Centralna Agencja Informacyjna

13:01 | piątek | 04.12.2020

© 2020 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

Z ostatniej chwili!

CAI 24 – Liczba potwierdzonych przypadków Covid-19 wynosi już 1 041 846. Zdiagnozowano 13 239 nowych zakażeń, zmarło 531 osób, u których stwierdzono SARS-CoV-2. 421 z nich miało choroby towarzyszące, a 110 wyłącznie z powodu Covid-19. Epidemia w naszym kraju pociągnęła już za sobą 19 359 ofiar.

Kościński: druga fala pandemii w Polsce nie będzie miała takich konsekwencji jak wiosenna

Czas czytania: 3 min.

Koniecznie przeczytaj

Francja grozi Unii Europejskiej wetem! Twarde słowa ministra Clementa Beaune

Francja grozi wetem, jeśli nie dojdzie do porozumienia handlowego ws. brexitu. Minister do spraw europejskich Clement Beaune grozi, że jeżeli...

Rolnicy kolejny raz walczą o swoje dochody! Tym razem to blokada tira z niemieckimi tucznikami

Zdesperowani rolnicy z Wielkopolski, którzy bronią swoich dochodów, zablokowali dziś rano wjazd do zakładów mięsnych "Agro-Handel" w Mościszkach. Wobec obserwowanych...

Kolosalne straty z powodu zamknięcia europejskich kurortów narciarskich!

„Decyzja o zamknięciu europejskich kurortów i ośrodków zimowych sportów będzie bardzo kosztowna”, ocenia niemiecka rozgłośnia, publikując dane finansowe sezonu...

Druga fala pandemii w Polsce nie będzie miała takich konsekwencji jak wiosenna – mówi PAP minister finansów Tadeusz Kościński. Jego zdaniem wzrost stóp procentowych wydaje się mało prawdopodobny; nie widać też powodów, dla których złoty miałby się gwałtownie osłabić.

Minister finansów, funduszy i polityki regionalnej mówił w rozmowie z PAP o skutkach gospodarczych drugiej fali pandemii Covid.

„Z kilku powodów spodziewam się, że druga fala pandemii w Polsce nie będzie miała takich konsekwencji jak ta wiosenna. Po pierwsze mamy inną sytuację na rynkach międzynarodowych. Chiny są otwarte, a kraj ten jest istotnym globalnym dostawcą nie tylko produktów gotowych, ale i półproduktów. Na wiosnę, gdy ich rynek się zamknął, nastąpiło załamanie łańcuchów dostaw. Otwarte pozostają też nasze główne rynki eksportowe, przede wszystkim Niemcy” – powiedział minister.

W jego ocenie nauczyliśmy się funkcjonować w czasie pandemii.

„Przypominam, że na wiosnę mieliśmy duży lockdown, nie wychodziliśmy z domów, wszystkie szkoły i przedszkola były zamknięte. Teraz oczywiście też mamy ograniczenia, ale nie takie jak wtedy. W większym stopniu korzystamy z możliwości, jakie daje internet, więcej osób pracuje zdalnie. Nie widać załamania w sprzedaży detalicznej. Dlatego nie spodziewam się tak mocnego uderzenia w gospodarkę jak wiosną, ale do jakiegoś schłodzenia na pewno dojdzie” – wyjaśnił szef MF.

Dodał, że resort finansów podtrzymuje prognozę recesji wysokości 4,6 proc. w tym roku. „To konserwatywna prognoza. Rynkowy konsensus to ok. minus 3 proc. My musimy prognozować ostrożnie” – zastrzegł.

Kościński mówił także o scenariuszach wzrostu gospodarczego w przyszłym roku; odniósł się też do pytania o ostatnie prognozy banku Goldman Sachs, który spodziewa się w przyszłym roku wzrostu gospodarczego w Polsce o 6 proc.

„Powtórzę, że jako Ministerstwo Finansów musimy być konserwatywni, nie możemy opierać się na możliwym potencjalnie najwyższym wzroście. Prognozujemy 4-proc. dynamikę wzrostu PKB w przyszłym roku, ale oczywiście im wyższy wynik, tym lepiej dla gospodarki. Uważam jednak, że będzie on bliższy naszych oczekiwań” – zaznaczył.

Szef MF pytany był także o ryzyko wzrostu kosztów obsługi długu w wyniku możliwych zmian na rynku, np. wzrostu stóp procentowych czy osłabienia złotego. Z przygotowanej przez resort finansów Strategii zarządzania długiem na 2021-2024 wynika, że w tym i przyszłym roku będziemy mieli do czynienia ze wzrostem długu zarówno do PKB, jak i nominalnym. Jednocześnie MF przewiduje, że od przyszłego roku na obsługę długu będziemy wydawać coraz mniej.

„Wahania stóp procentowych czy kursów walut są naturalną cechą gospodarki rynkowej, jednak wzrost stóp procentowych wydaje się mało prawdopodobny. Większość analityków oczekuje ich stabilizacji. Podobnie z kursem naszej waluty – nie widać powodów, dla których złoty miałby się nagle gwałtownie osłabić. My również wychodzimy z takiego założenia” – wyjaśnił Kościński.

Zaznaczył, że jeśli chodzi o poziom długu, to jego wartość zawsze wywołuje dyskusje.

„Nie możemy przestać finansować działań ratujących życie obywateli, miejsca pracy i gospodarkę, w imię ograniczania długu. Według prognoz recesja w naszym kraju będzie jedną z najpłytszych w Europie, mamy niskie bezrobocie. To efekt podjętych przez nas działań antykryzysowych, których naturalną konsekwencją jest wzrost długu. Co ważne, ratowanie gospodarki po jej głębokiej zapaści byłoby w następnych latach dużo kosztowniejsze. Dlatego uważam, że na poziom długu nie można patrzeć w oderwaniu od sytuacji, w której się znajdujemy” – podkreślił minister. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ pad/

reklama

Ostatnio dodane

Francja grozi Unii Europejskiej wetem! Twarde słowa ministra Clementa Beaune

Francja grozi wetem, jeśli nie dojdzie do porozumienia handlowego ws. brexitu. Minister do spraw europejskich Clement Beaune grozi, że jeżeli...

Rolnicy kolejny raz walczą o swoje dochody! Tym razem to blokada tira z niemieckimi tucznikami

Zdesperowani rolnicy z Wielkopolski, którzy bronią swoich dochodów, zablokowali dziś rano wjazd do zakładów mięsnych "Agro-Handel" w Mościszkach. Wobec obserwowanych od dłuższego czasu transportów tuczników...

Kolosalne straty z powodu zamknięcia europejskich kurortów narciarskich!

„Decyzja o zamknięciu europejskich kurortów i ośrodków zimowych sportów będzie bardzo kosztowna”, ocenia niemiecka rozgłośnia, publikując dane finansowe sezonu wypoczynkowego 2018/2019. Tylko w Austrii z...

Niemcy znalazły sposób obejścia amerykańskich sankcji gazowych. Stawiają na…ekologię

„Powołanie fundacji przeciwko zmianom klimatycznym pozwoli obejść amerykańskie sankcje”, poinformował „Bild”. „Szanse powodzenia inicjatywy władz kraju związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego są ogromne”, ocenił z kolei...

Niedzielski: sytuacja epidemiczna powinna się uspokoić w okolicach wakacji

Myślę, że w okolicach wakacji sytuacja epidemiczna powinna się na tyle uspokoić, że będziemy mogli zacząć normalnie funkcjonować - powiedział w piątek minister zdrowia...

Przeczytaj jeszcze to!