INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:53 | środa | 29.06.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Zbrodnia niemiecko-ukraińska na polskiej wsi

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 czerwca

Nieznana dziewczyna z Łąckiego

Niedziela, 29 czerwca 1941 r. UWAGA! Drastyczne treści! Przez lata nie wolno było o nich mówić. Jakby ich nie było. A przecież tysiące Polaków zostało...

Koniecznie przeczytaj

Wtorek, 18 maja 1943 r.

Najmłodsza ofiara tej zbrodni miała 2 miesiące, najstarsza 61 lat. Niemcy i Ukraińcy spalili żywcem mieszkańców polskiej wsi. Za to, że byli Polakami.

- reklama -

To był okrutny i zaplanowany z zimną krwią odwet. Mieszkańcy wsi Szarajówka k. Biłgoraja na Zamojszczyźnie współpracowali z ruchem oporu. Pomagali też ukrywającym się Żydom i czerwonoarmistom zbiegłym z niemieckiej niewoli. Można powiedzieć jak mieszkańcy setek wsi w okupowanej przez Niemców Polsce. Zapłacili męczeństwem.

Pod koniec listopada 1942 roku pod kierownictwem dowódcy SS i policji na dystrykt lubelski Odilo Glibcnika, Niemcy rozpoczęli na Zamojszczyźnie szeroko zakrojoną akcję wysiedleńczą. Docelowo zamierzali wysiedlić 100 tys. Polaków i w ich domach i gospodarstwach osiedlić niemieckich kolonistów. Działania te spotkały się z biernym oporem mieszkańców wsi i zbrojnym odwetem polskiego ruchu oporu. Zarówno oddziały AK, jak i Batalionów Chłopskich a nawet Gwardii Ludowej usiłowały powstrzymać niemiecką akcję wysiedleńczą, m.in. poprzez atakowanie niemieckich obiektów gospodarczych oraz akcji odwetowych we wsiach, w których Niemcy osadzili swoich kolonistów. Niemcy zemścili się za te akcje na polskiej ludności cywilnej.

Zbrodnia

- reklama -

Rankiem 18 maja 1943 roku do Szarajówki przybyła ekspedycja złożona z funkcjonariuszy niemieckiej żandarmerii i członków ukraińskiej policji pomocniczej z Biłgoraja i Tarnogrodu. Niemcy i Ukraińcy ściśle współpracowali w zbrodniczych akcjach przeciwko Polakom. Taki był zresztą niemiecki plan, który Hans Frank sformułował następująco: „W rozwiązaniu tych problemów przyjdzie wam z pomocą 600 tys. Ukraińców, wrogów Polski od kolebki. Będziemy świadomie przyciągać tych Ukraińców i angażować ich do policji oraz służb publicznych. Mamy pod ręką sokoły, które nie będą oszczędzać Polaków”. Tak było w Szarajówce.

Około godziny 9:00 mieszkańcy zorientowali się, że wieś została otoczona, co spowodowało wybuch paniki. Niedługo później Niemcy i Ukraińcy zaczęli wypędzać ludność z zabudowań i gromadzić na placu położonym naprzeciwko zabudowań gospodarza Saniaka.

Kobiety i dzieci były początkowo traktowane poprawnie, natomiast mężczyzn poddano brutalnym przesłuchaniom. Niemcy i Ukraińcy próbowali wydobyć z nich informacje na temat polskich partyzantów. Niektóre osoby pobili tak dotkliwie, że później nie były one w stanie dojść o własnych siłach na miejsce kaźni. W międzyczasie zabierali z gospodarstw inwentarz żywy oraz wynosili wszystkie wartościowe przedmioty.  

- reklama -

Około godziny 12:00 dowódca rozkazał spędzić wszystkich mieszkańców Szarajówki do kilku wybranych budynków. Wiele osób Ukraińcy i Niemcy zgromadzili w stajni Macieja Mołdy, pozostałych wprowadzili do zabudowań Józefa Klechy i Stanisława Krzeszowca. Gdy wszystkie ofiary znalazły się w środku, Niemcy zaryglowali drzwi i okna, obłożyli budynki słomą, a następnie podpalili. Tylko jednej kobiecie udało się wydostać na zewnątrz, została jednak natychmiast zastrzelona. Wszyscy ludzie zostali spaleni żywcem.

Po dokonaniu tego mordu, oprawcy podpalili pozostałe zabudowania Szarajówki. Około godziny 15:30 było już po wszystkimi i odziały niemieckie i ukraińskie opuściły spaloną wieś.

Ofiary

Masakrę przeżyło jedynie kilka osób, które zdołały ukryć się na terenie wsi, a następnie zbiec pod osłoną dymu z płonącej wioski. Ocaleli również ci mieszkańcy, którzy w czasie pacyfikacji przebywali poza domem, m.in. kilkoro dzieci uczących się w szkole podstawowej w sąsiedniej miejscowości.

Łącznie Ukraińcy i Niemcy zamordowali 67 Polaków. Zdecydowaną większość ofiar, aż 58 osób spalili żywcem, pozostałe osoby rozstrzelali. Udało się zidentyfikować nazwiska 41 ofiar. Znajdowało się wśród nich dziesięć kobiet oraz dwanaścioro dzieci poniżej 15. roku życia. Najmłodsza ofiara liczyła 2 miesiące, a najstarsza 61 lat. Niektóre rodziny zostały całkowicie wymordowane.

Początkowo mieszkańcy sąsiednich wsi mieli nadzieję, że mieszkańcy Szarajówki zostali „tylko” wysiedleni. Prawdę poznali, gdy w spalonych zabudowaniach znaleźli zwęglone szczątki swoich sąsiadów. I chociaż Polacy znali już bestialstwo Niemców, byli wstrząśnięci. O masakrze informowała podziemna prasa i raporty podziemia.

Szczątki zamordowanych mieszkańców pogrzebane zostały w zbiorowym grobie. PO wojnie postawiono na nim pomnik z piaskowca. Po wiosce nie pozostały żadne zabudowania. Żaden ze sprawców zbrodni nie poniósł kary.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Nieznana dziewczyna z Łąckiego

Niedziela, 29 czerwca 1941 r. UWAGA! Drastyczne treści! Przez lata nie wolno było o nich mówić. Jakby ich nie było....

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx
()
x