INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:54 | środa | 29.06.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Amerykańskie szkoły ograniczają promocję ideologii LGBT

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 czerwca

Nieznana dziewczyna z Łąckiego

Niedziela, 29 czerwca 1941 r. UWAGA! Drastyczne treści! Przez lata nie wolno było o nich mówić. Jakby ich nie było. A przecież tysiące Polaków zostało...

Koniecznie przeczytaj

Środowiska LGBTQitd oraz lewackie kipią z oburzenia – kolejne amerykańskie szkoły usuwają ze swoich bibliotek „literaturę” promującą homoseksualizm i inne mniejszości seksualne.
W ostatnich dniach taką decyzję podjęła rada szkolna w południowo-zachodnim Idaho, która na listę książek zbyt erotycznych dla dzieci i młodzieży wpisała 22 pozycje i nakazała usunąć je ze szkolnych bibliotek. Na liście znalazły się np. „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood, czyli książka atakująca chrześcijaństwo i traktująca o kobiecie przymuszanej do uprawiania seksu celem zapłodnienia jej przez jednego z przedstawicieli  prawicowej dyktatury i urodzenia dziecka jemu i jego żonie oraz „Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego, zawierającą m.in.. opis homoseksualnego gwałtu. Powyższe książki, niezwykle ważne dla środowisk homoseksualnych i feministycznych, zostały decyzją rady szkoły w mieście Nampa usunięte po tym, jak pojawiły się zarzuty, że zawierają one treści pornograficzne.

„Istnieją książki z pornografią i pedofilią, które należy bezwzględnie usunąć”, powiedziała cytowana przez amerykańską stację PBS Yael Levin, rzeczniczka No Left Turn in Education, ogólnokrajowej grupy sprzeciwiającej się „lewicowym programom” dla społeczeństwa. Organizacja wezwała prokuratora generalnego Merricka Garlanda do zbadania dostępności w szkołach „Gender Queer”. Jak łatwo przewidzieć członkowie rozmaitych organizacji promujących ideologię gender są wściekli na wprowadzane w ten sposób ograniczenia ich dostępu do szkół.

- reklama -

Co istotne powyższe zakazy dotyczą jedynie szkolnych bibliotek. Wycofywane z nich książki nadal będą dostępne w księgarniach czy bibliotekach publicznych. Uczniowie nadal będą mogli więc je czytać. Tyle, że poza szkołą. Także rodzice mogą kupować swoim dzieciom „tęczową literaturę”. Najwyraźniej środowiska lewackie boją się, że nie będą chcieli.

Nie dla wulgaryzmów i nagości w książkach dla uczniów

Wygląda na to, że rady szkół poszczególnych stanach USA w ogóle postanowiły przyjrzeć się książkom „zalecanym” dla dzieci i młodzieży. W ten sposób rada szkolna z Tennessee, która zakazała czytania w podległych jej szkołach kontrowersyjnego komiksu „Maus” Arta Spiegelmana, opowiadającego o holokauście. W komiksie Żydzi są przestawieni jako myszki, Niemcy jako koty, a Polacy jako świnie, m.in. dokonujące linczu na „myszce” czy pełniący funkcje kapo w obozach koncentracyjnych. Komiks jest uważany w USA za „literaturę faktu” ale akurat nie o przekłamania  na temat Polaków poszło.

- reklama -

„W książce jest jakiś szorstki, nieprzyjemny język” – powiedział Lee Parkison, dyrektor szkół w hrabstwie McMinn. Raczej nie chodziło mu o sposób pokazania Polaków ani przekłamania na ich temat, ale o występujące w komiksie wulgaryzmy czy wizerunek nagiej kobiety.

Środowiska lewackie rozpoczęły już starania o „dotarcie do rodziców” i przekonanie ich, żeby zażądali przywrócenia pozycji promujących ideologię LGBT do szkolnych bibliotek. Walka o amerykańskie młode pokolenie przybiera więc na sile.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

„Dupiarz” wywiedziony w pole

Wygląda na to, że Rafał „dupiarz” Trzaskowski w ogóle nie powinien się odzywać. Co się odezwie, to trafia kulą...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx
()
x