INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

07:01 | czwartek | 29.09.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Czy Waldemar Kraska straci robotę?

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 września

Najlepsza polska opera

28 września 1865 r. Ognisty mazur i aria o starym zegarze. Ale nie tylko to stanowi o sukcesie najlepszej polskiej opery. Była nośnikiem patriotyzmu. I...

Koniecznie przeczytaj

Wiceminister Zdrowia Waldemar Kraska chyba nie skonsultował swojego wystąpienia z szefem. Ani z „ekspertami medycznymi”. Nie zdziwmy się, jeśli niedługo straci robotę. Chyba, że to celowe, a minister przygotowuje nas na powrót do normalności, licząc, że szczęśliwi Polacy nie będą zadawać pytań.

Widzowie TVP musieli się chyba szczypać, żeby sprawdzić, że nie śnią. Po całych miesiącach propagandy szczepionkowej, licznych zapewnieniach o konieczności i nieuchronności lockdwonów, po dwóch latach covidowych obostrzeń, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oznajmił: – chyba już powinniśmy traktować epidemię Covid-19 jako tą taką normalną”, a samego koronawirusa jak „normalnego wirusa tak jak na przykład wirusa grypy”.

- reklama -

Szokujące tym bardziej, że zarówno jego szef, jak i powyciągani z medialnego niebytu „eksperci” jeszcze kilka dni, kilkanaście godzin wcześniej straszyli Polaków perspektywą kolejnej fali pandemii, masowych zgonów i grzmieli o skrajnym braku odpowiedzialności Polaków, a tu Kraska, złośliwie nazywany „wiceministrem pandemii” wyszedł „na trybunę” TVP i oświadczył, że koronawirus to właściwie nic więcej od zwyczajnej grypy”, którą nikt nad Wisłą od czasu zakończenia pandemii „hiszpanki” się nie przejmował.

W dodatku oznajmił także, że mamy do czynienia z tendencją… spadkową. I to nie tylko w Polsce. – jeżeli popatrzymy na statystyki i także otoczenie naszego kraju, czyli kraje Europy Zachodniej, ale także Czechy, Słowację wszędzie widzimy falę spadkową, czyli ta fala letnia koronawirusa jest już zdecydowanie słabsza – oświadczył Kraska.

No to jak to tak? W Europie szczyt entej fali koronawirusa przejawia się tendencją spadkową? Co prawda w ciągu ostatnich dwóch lat różne „cuda” się z koronawirusem działy, ale to chyba pierwszy przypadek, kiedy wzrost oznacza spadek (do tej pory było to możliwie tylko w polityce). W dodatku jeszcze niedawno minister straszył nowymi wariantami koronawirusa, zapewniając, że są tak groźne, iż nieszczepieni będą trafiali do szpitali. A teraz taka zmiana? Zadziwiające.

- reklama -

Co ze szczepieniami

 – Taka jest natura ludzka, że my po prostu do pewnych rzeczy przyzwyczajamy się, czasem nawet tragicznych i dramatycznych. Jesteśmy ponad 2 lata już od kiedy pojawił się pierwszy przypadek, więc także i ze względów medycznych chyba już powinniśmy traktować epidemię Covid-19 jako tę taką normalną, normalnego wirusa – tak, jak np. wirusa grypy, który się pojawia – powiedział Kraska.

Oczywiście, nie znaczy to, że odpuścił koronny temat swego szefa i wszystkich „ekspertów” – trzeba się szczepić. Nieważne, że Polska dysponuje w tej chwili szczepionkami na „stary wariant” koronawirusa, ani że pora potraktować go jak zwykła grypę. W dodatku ministrowi wymknęło się, że szczepionka na Covid stanie się „szczepionką sezonową”, tak jak ta przeciwko grypie. Rozszyfrowanie zachęt do szczepienia jest proste – w magazynach zalegają miliony dawek covidowej szczepionki. Termin już przydatności mija, koszty przechowywania rosną, a Polacy uparcie nie chcą się szczepić. Utylizacja będzie drogo kosztować, a lada dzień trzeba będzie zapłacić za szczepionki na „aktualny” wariant koronawirusa. Wciąż nie wiadomo, czy co dalej z odmową zakupu szczepionek od Pfizera. Nic więc dziwnego, że Ministerstwo Zdrowia miota się pomiędzy zachętami do szczepień, podsycaniem zagrożenia i dostosowywaniem się do społeczeństwa, która ma tego już serdecznie dość i raczej ponownie zapędzić się w lockdowny nie pozwoli.

- reklama -

Jedno pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Jeśli koronawirus to grypa, to po co było to wszystko? Po co obostrzenia zmieniające się w zależności od dnia tygodnia, po co zamykanie gospodarki i głupoty wygadywane przez „ekspertów”? Po co wykluczające się wzajemnie zalecenia? Po co dzielenie ludzi jak bydło na szczepionych i nieszczepionych? Kto za to odpowiada? Komu społeczeństwo ma „podziękować”?

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa-Maria
08.08.2022 22:19

Ja rada bym była gdyby robotę stracił ten szkodnik Morawiecki. Kraska to mały pikuś, którego serio nie należy traktować. Natomiast Morawieckiego należy się obawiać ponieważ nie wiadomym jest co jeszcze nam zgotuje. Jestem świeżo po lekturze z mojej ulubionej ‘Warszawskiej Gazety’. Dziękuję Panu redaktorowi Piotrowi Lewandowskiemu za ” Morawiecki musi odejść”. Gdy pozostanie to jest znikoma szansa aby PiS wygrał następne wybory. A szkoda. Nie wierzę aby Morawiecki był ‘wynalazkiem’ Kaczyńskiego’. Uważam że Kaczyński pod naciskami z zewnątrz był zmuszony wymienić dobrego premiera ( Beata Szydło) na bankstera . Bywam tu i ówdzie na różnych forach internetowych . Kaczyński mógł być zmuszony do obsadzenia Morawieckiego na stanowisko premiera
ponieważ być może mają na niego jakieś haki. Nijak inaczej .Ja uważam że to wysłannik Schwaba ,
wszystko na to wskazuje że tak jest. W Davos jest stałym bywalcem tych spędów na których przechodzą pranie mózgów aby wdrażać te chore pomysły. W ostatnich wyborach w moim powiecie PiS miał wysokie notowania 60-70 procent. Teraz ludzie są bardzo zawiedzeni a wręcz na to co robi Morawiecki. Nie wiem dlaczego tak uparł się na KPO ,pieniędzy tych Polska nie dostanie . Nawet średnio rozgarnięty o tym wie. Ja się bardzo cieszę że tych pieniędzy nie ma ponieważ będzie to olbrzymim obciążeniem dla przyszłych pokoleń, którzy będą musieli spłacać przez dziesiątki dekad. Morawiecki nie służy Polsce on służy swojemu panu Schwabowi oraz Ukraińcom. Duda też. Obecna władza to totalna porażka . Tuska był atakowany że jest podnóżkiem ,popychadłem niemieckim. Ja powiem to samo że Morawiecki to sługus, popychadło ukraińskie. Nie wiem czy to prawda że Morawiecki był skonfliktowany ze swoim ojcem Kornelem, ponieważ Kornelowi nie podobała się polityka którą prowadzi jego syn. W internecie była o tym wzmianka.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Ruski agent czy pożyteczny idiota? 

Radek Sikorski od lat pała miłością do dwóch tradycyjnych wrogów Polski: Rosji i Niemiec. Po jego ostatnim twitterowym komentarzu...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx