INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

07:36 | czwartek | 29.09.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Miłość nie wyklucza tylko zabija

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 września

Najlepsza polska opera

28 września 1865 r. Ognisty mazur i aria o starym zegarze. Ale nie tylko to stanowi o sukcesie najlepszej polskiej opery. Była nośnikiem patriotyzmu. I...

Koniecznie przeczytaj

Wygląda na to, że opowieści o idealnych związkach gejowskich są równie prawdziwe jak te o patologiach w normalnych rodzinach, którymi z taką łatwością posługują się lewackie środowiska

Środowiska LGBT uwielbiają afiszować się hasłem „miłość nie wyklucza”. Po wydarzeniach w Brazylii mogą sobie dodać „tylko zabija”. Niemiecki dyplomata w Brazylii Uwe H., jesy podejrzany o zabicie swojego „męża” czy też „żona”.

- reklama -

Jak podały niemieckie media, 60-letni Uwe H. pracował jako szef administracji w Konsulacie Generalnym Niemiec w Rio de Janeiro. Jego „mąż”, 52-letni niemiecki dyplomata, z pochodzenia Belg – Walter Henri Maximilien Biot, był w związku z Uwe od ponad 20 lat.

Śmiertelny „upadek” dyplomaty

Uwe twierdzi, że śmierć dyplomaty  nastąpiła wskutek nieszczęśliwego wypadku. Miał spaść ze schodów i śmiertelnie zranić się w głowę. Twierdził, że jego „mąż” z powodu złego samopoczucia od pewnego czasu nadużywał alkoholu oraz brał leki na sen i uspokojenie.

- reklama -

Policję przekonywał, że Walter był w kiepskiej formie psychicznej, która pogorszyła się jeszcze w związku z planem przeniesienia dyplomaty z placówki w Rio na Haiti. Nie wiadomo, co na tej pięknej wyspie Walterowi nie odpowiadało, ale Uwe opowiadał brazylijskiej policji, że Walter był tak zaniepokojony przeprowadzką, że zaczął nadmiernie pić i brać środki uspokajające i nasenne. – Raz po raz upadał lub wypadał z łóżka – tłumaczył H. policjantom. Ci nie uwierzyli w opowieści o dyplomacie stale „ululanym” do tego stopnia, że nie był w stanie zachować nawet pozycji horyzontalnej i dokładnie sprawdzili luksusowy apartament w dzielnicy Ipanema, w którym obaj panowie zamieszkiwali. Już z pierwszych ustaleń śledczych, przeprowadzonych w mieszkaniu pary, wynika, że zmarły został brutalnie pobity. W dodatku na jego ciele znaleziono „kilkanaście obrażeń, w tym na rękach, nogach, twarzy, głowie, klatce piersiowej i pośladkach”, a jako przyczynę śmierci przyjmuje się „krwotok mózgowy i uraz spowodowany uderzeniem tępym przedmiotem”, podały niemieckie media. – Podana przez konsula wersja zdarzeń, według której ofiara upadła, jest niezgodna z wnioskami z raportu kryminalistycznego – oceniła Camila Lourenco z policji w Rio de Janeiro. Na ciele denata „stwierdzono kilka krwiaków, w tym na tułowiu, odpowiadających urazom zadanym przez kopnięcia, a także zmianom odpowiadającym atakowi cylindrycznym przedmiotem”.

Na tym nie koniec, bo badania kryminalistyczne pozwoliły stwierdzić ślady krwi na fotelu i na podłodze, które ktoś próbował usunąć. Uwe został już aresztowany, a ze względu na powagę sprawy sąd odrzucił wniosek adwokatów o zwolnienie H. na mocy jego immunitetu dyplomatycznego.

Ambasada Niemiec w Brazylii, mimo kilkukrotnych zapytań, nie udzieliła AFP żadnych informacji.

- reklama -

No i wygląda na to, że opowieści o idealnych związkach gejowskich są równie prawdziwe jak te o patologiach w normalnych rodzinach, którymi z taką łatwością posługują się lewackie środowiska.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
grom52
10.08.2022 10:16

Przede wszystkim nie ma czgoś takiego jak żona czy mąż w związku homoseksualnym, bo nie istnieje coś takiego jak małżeństwo homoseksualne. Jasne ? ! Nie przyjmujmy więc ich słownictwa i określeń. Demonstrujmy w ten sposób, że nas to nie dotyczy.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Niemcy już nie “Herzlich willkommen”

Niemcy już nie chcą emigrantów. Zapowiadają kontrole na granicach i odsyłanie części osób starających się o azyl. Któż nie pamięta...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx