INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

08:56 | wtorek | 09.08.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Na śmierć bohatera narodowego

Czas czytania: 5 min.

Kartka z kalendarza polskiego

9 sierpnia

Nie koniec rzezi, nie koniec zbrodni

7 sierpnia 1944 r. Każdy dzień Powstania Warszawskiego to niemieckie zbrodnie. Najgorszy był… pierwszy tydzień, kiedy Niemcy wypełniając rozkaz Hitlera dopuścili się szczególnego bestialstwa względem...

Koniecznie przeczytaj

5 sierpnia 1864 r.

Nie chciał być dyktatorem, ale gdy nim został, okazał się znakomitym dowódcą. Dla wolności ojczyzny był gotów poświęcić wszystko. Kiedy umierał, modlitwę 30 tysięcy ludzi zagłuszał romantyczny walc grany przez wojskową orkiestrę.

- reklama -

To był dla mieszkańców XIX-wiecznej Warszawy wielki wstrząs. Około godz. 10-tej, 5 sierpnia 1864 r. z celi w warszawskiej Cytadeli carscy żołnierze wyprowadzili

Prowadzili go pod ustawioną na stokach Cytadeli szubienicę. Trzydzieści tysięcy warszawiaków zaczęło śpiewać Suplikacje. Po chwili śpiew „Święty Boże” został zagłuszony przez wojskową orkiestrę grającą walca „Na sopkach Mandżurii”.

„Traugutt wzniósł w obu dłoniach krzyż w górę i zawołał, podobnie jak Chrystus, gdy się wydawał w ręce żołnierzy: „Oto jestem”, a w jego postaci, acz wątłej i małej, było coś tak wzniosłego, nadziemskiego, świętego prawie” – wspominała Olga Gołębiowska, świadek wydarzeń.

- reklama -

Wraz z ostatnim dyktatorem powstania styczniowego, straceni zostali także inni członkowie powstańczego Rządu Narodowego: Jan Jeziorański, Rafał Krajewski, Józef Toczyski i Roman Żuliński.

Rosjanie zadbali, by Polacy dobrze zapamiętali, co czeka „buntowników”. Straceni Polacy wisieli na szubienicy do wieczora. Rosjanie bali się Traugutta nawet po jego śmierci. Nie wydali jego ciała. Traugutta i pozostałych pochowali jeszcze tej nocy na stokach Cytadeli. Kim był ten wyjątkowy człowiek?

Początki

- reklama -

Romuald Traugutt przyszedł na świat 16 stycznia 1826 r. w Szostakowie (obecnie Białoruś). O jego patriotyczne wychowanie zadbała babka Justyna Błocka. Gimnazjum w Świsłoczy ukończył z bardzo dobrymi wynikami, ale nie dostał się na wymarzone studia w Instytucie Inżynierów Dróg Komunikacyjnych w Petersburgu. Wybrał karierę wojskową. W 1845 r. rozpoczął naukę w szkole oficerskiej w Żelechowie. Ukończył ją i początkowo nic nie wskazywało, że wystąpi przeciwko Rosji.

Podczas Wiosny Ludów, w 1849 r. jako oficer armii rosyjskiej dowodzonej przez generała Iwana Paskiewicza, wspomagał Austrię w tłumieniu powstania węgierskiego, walacząc przeciwko powstańcom wspieranym m.in. przez Legiony Polskie. Otrzymał za to Order św. Anny, mieszkanie i gratyfikację finansową.

Po powrocie do Królestwa Polskiego, w 1852 r. ożenił się z córką jubilera Anną Pikiel i zamieszkał z nią w Żelechowie. Podczas wojny rosyjsko-tureckiej w 1853 r. Traugutt służył na Krymie, gdzie m.in. fortyfikował twierdzę Silistra i brał udział w walkach o Sewastopol. W trzy lata później został skierowany do Charkowa, a następnie do Petersburga. Tam wykładał w wyższej szkole wojskowej. Śmierć żony i dwójki dzieci na przełomie lat 1859 i 1860 skończyła się dla niego załamaniem nerwowym.

Dwa lata później Traugutt jako podpułkownik odszedł z wojska. Ożenił się z krewną Tadeusza Kościuszki, Antoniną Kościuszkówną.

Powstaniec

Zarówno przed samym Powstaniem Styczniowym, jak i po jego wybuchu, był przeciwny walce zbrojnej. Podobnie jak członkowie stronnictwa “białych” opowiadał się za pokojowymi działaniami zmierzającymi do przywróceniem autonomii Królestwa Polskiego oraz rozszerzeniem go o ziemie Rzeczpospolitej znajdujące się w granicach zaboru rosyjskiego.

Po wybuchu powstania na Litwie w marcu 1863 r. odmawiał przyjęcia dowództwa nad lokalnymi oddziałami. Do powstańców dołączył dopiero w kwietniu 1863 r. Stanął na czele oddziału kobryńskiego.

Przebywał wówczas w majątku Elizy Orzeszkowej k. Kobrynia. Zrobił na niej wielkie wrażenie. Napisała o nim: „W powierzchowności tej uderzał przede wszystkim wyraz myśli surowej, skupionej, małomównej. Nic miękkiego, giętkiego, ugrzecznionego, nic z łatwością wylewającego się na zewnątrz. Tylko myśl jakaś panująca, przeogromna (…) i pod jej pokładem jakiś tajemny upał uczuć”.

Dyktator

W sierpniu Traugutt opuścił swoje zgrupowanie i wyjechał do Warszawy, gdzie oddał się do dyspozycji Wydziału Wojny Rządu Narodowego. 15 sierpnia z nominacją na generała, wyjechał do Paryża, gdzie bezskutecznie próbował pozyskać wsparcie dla powstania. Po powrocie 17 października 1863 r. przyjął funkcję dyktatora powstania. Ukrywał się pod pseudonimem Michał Czarnecki. Podjął zdecydowane działania – odsunął grupę nieudolnych polityków i dowódców, zreorganizował struktury administracyjne i wojskowe podziemnego państwa. Jako wojskowy, starał się przekształcić oddziały partyzanckie w regularne wojsko. Wprowadził jednolitą organizację wojska tworząc 5 korpusów. Dekretem z 27 grudnia 1863 r. powołał specjalny organ administracyjno-sądowy mający nadzorować wcielanie w życie wcześniejszych postanowień Rządu Narodowego o uwłaszczeniu chłopów. Przygotował koncepcję powołania pospolitego ruszenia i mobilizacji całego społeczeństwa do walki z Rosją. Zaktywizował działalność dyplomatyczną szukając poparcia dla sprawy polskiej. Niestety.

Śmierć bohatera

Został zadenuncjowany Rosjanom. W nocy z 10 na 11 kwietnia 1864 r. na został aresztowany w swojej warszawskiej kwaterze i osadzony najpierw na Pawiaku, a potem w osławionym X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. W śledztwie a nie zdradził nikogo. W czasie jednego z przesłuchań powiedział śledczemu: „Idea narodowości jest tak potężną i czyni tak wielkie postępy w Europie, że ją nic nie pokona”. 19 lipca 1864 r. rosyjski sąd wojskowy skazał Romualda Traugutta na śmierć przez powieszenie. W pożegnalnym liście do żony i dwóch córek napisał: „Cokolwiek bądź ze mną się stanie, nieskończone dzięki składam codziennie Bogu, że dziatki pod bacznem okiem i czułą opieką matki, jak ty będą wzrastać w łasce u Boga i ludzi (…) Zamiłowanie porządku i czystości wpajaj najmocniej w dziatki… niech się to stanie ich nałogiem; powinno to być zewnętrznym odbiciem porządku moralnego i czystości duszy”.  Około 10tej rano 5 sierpnia 1864 roku został wyprowadzony ze swojej celi…

Jego ciało, wrzucone do dołu śmierci wraz z innymi, Rosjanie przyspali najpierw wapnem, żeby szybciej się rozłożyło. Chociaż pozbawili go grobu, to Rosjanie nie zdołali zniszczyć pamięci o nim. Romuald Traugutt był otaczany niemal czcią, do tego stopnia, że Kościół w Polsce podjął starania o jego beatyfikację, której wielkim zwolennikiem był m.in. kard. Stefan Wyszyński. W domniemanym miejscu egzekucji Traugutta znajduje się pamiątkowy krzyż, a w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej znajduje się zrekonstruowana cela, w której był osadzony.

Krzyż w miejscu stracenia Romualda Traugutta w warszawskiej Cytadeli

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Poprzedni artykułBar wzięty!
Następny artykułOligarcha bez obywatelstwa
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Nie koniec rzezi, nie koniec zbrodni

7 sierpnia 1944 r. Każdy dzień Powstania Warszawskiego to niemieckie zbrodnie. Najgorszy był… pierwszy tydzień, kiedy Niemcy wypełniając rozkaz Hitlera...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx