INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

06:22 | czwartek | 29.09.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Akta Scholza, czyli kanclerz Niemiec w saunie z młodzieżówką NRD  

Czas czytania: 9 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 września

Najlepsza polska opera

28 września 1865 r. Ognisty mazur i aria o starym zegarze. Ale nie tylko to stanowi o sukcesie najlepszej polskiej opery. Była nośnikiem patriotyzmu. I...

Koniecznie przeczytaj

Polityczna kariera zdeklarowanego marksisty Olafa Scholza wciąż kryje wiele tajemnic. Ciekawe informacje temat Scholza, wiele wyjaśniające, jeśli chodzi o stosunek niemieckiego przywódcy do Rosji, ujawnił Hubertus Knabe.  

Knabe to niemiecki historyk, ekspertem ds. komunistycznych dyktatur w Europie wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem NRD, a także dyrektor Berlin-Hohenschönhausen Memorial, muzeum i miejsca pamięci w słynnym byłym więzieniu i katowni Stasi w Berlinie.

- reklama -

Politycznie powiązany z nieciekawym towarzystwem, bo niemieckimi Zielonymi. Za to na swojej stronie internetowej przestawił ciekawe informacje na temat aktualnego kanclerza Niemiec z czasów kiedy ten był „młodym aktywistą”.

Na początek kilka definicji

Freie Deutsche Jugend (FDJ) – Wolna Młodzież Niemiecka – komunistyczna organizacja młodzieżowa Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec w Niemieckiej Republice Demokratycznej, Utworzona w podziemiu w III Rzeszy w 1936 roku, masowa organizacja w radzieckiej strefie okupacyjnej Niemiec, a później NRD. Wydawała gazetę Junge Welt, miała posłów w Volkskammer. Dzieci z klas 1–7 należały do Pionierorganisation Ernst Thälmann, podporządkowanej FDJ. FJD współkształtowała nową obyczajowość, np. poprzez obowiązujące w niej „Ślubowanie młodzieży”, które częściowo zastąpiła konfirmację protestancką. W latach 1970–1980 FDJ organizowała międzynarodowy Festiwal Pieśni Politycznych.

- reklama -

Jungsozialistinnen und Jungsozialisten in der SPD (Junos) – Młode socjalistki i młodzi socjaliści SPD) – niemieckie stowarzyszenie utworzone w 1969, będące organizacją młodzieżową Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. Jusos zrzesza młodych demokratycznych socjalistów.  Od 14 listopada 2017 przewodniczącym organizacji jest Kevin Kühnert. W 2015 stowarzyszenie liczyło ok. 70000 członków i jest liczniejsze niż Wolna Partia Demokratyczna, trzecia najliczniejsza partia polityczna Niemiec. Od 1975 r. działaczem najpierw Junos, a potem SPD był Olaf Scholz.

Sozialistische Einheitspartei Deutschlands (SED) Socjalistyczna Partia Jedności Niemiec (SPJN,) dawniej powszechnie Niemiecka Socjalistyczna Partia Jedności – partia polityczna sprawująca rządy w Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD). SED powstała w 1946 z połączenia Komunistycznej Partii Niemiec (KPD) i Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD), które odbyło się pod naciskiem okupacyjnych sił radzieckich. SED była partią hegemoniczną. Partią kierował Komitet Centralny. Nazwa partii w okresie od zakończenia II wojny światowej do powstania RFN i NRD (1946–1949) symbolizować miała dążenie wschodnioniemieckich komunistów do reprezentowania całego państwa niemieckiego, a do budowy muru berlińskiego w 1961 symbolizowała oficjalny postulat pracy na rzecz zjednoczenia kraju. Wraz z pogłębianiem się podziału Niemiec SED usunęła te akcenty ze swojej polityki. Nazwy partii nie zmieniono, natomiast zrezygnowano np. ze śpiewania tekstu hymnu Niemieckiej Republiki Demokratycznej, mówiącego o zjednoczonej ojczyźnie.

Aktywista-pacyfista

Historyk przypomniał więc konflikt z lat 70. XX w., kiedy to kiedy to Związek Radziecki skierował na Europę Zachodnią setki rakiet jądrowych średniego zasięgu. NATO zdecydowało się wówczas na dozbrojenie w podobne rakiety i jednocześnie zaproponowało Kremlowi negocjacje. Rzecz w tym, że wielu socjaldemokratów gwałtownie protestowało przeciwko temu dozbrajaniu. „Tak zwana podwójna decyzja doprowadziła do masowych protestów w Republice Federalnej, ale w końcu osiągnęła swój cel: w 1987 roku Związek Radziecki zobowiązał się do ponownego wycofania nowej broni z użytku”, pisze Knabe. I dalej „Jednym z liderów protestów przeciwko ówczesnej polityce NATO był Olaf Scholz. Stare zdjęcia pokazują go demonstrującego przeciwko amerykańskim rakietom w Bonn. W kwestii dozbrojenia, pisał w 1982 roku w „Zeitschrift für Sozialistische Politik und Wirtschaft”, że “może być tylko zdecydowane NIE postępowych sił demokratycznych w tym kraju”. Jak wynika z niepublikowanych dotąd dokumentów, znajdujących się w Archiwum Federalnym, również osobiście utrzymywał bliskie kontakty z urzędnikami w NRD i ZSRR. Na dowód Knabe zamieścił przy swoim artykule zdjęcia Scholza np. uczestniczącego w anteamerykańskiej demonstracji z 1982 roku pod hasłem „Podporządkowanie imperializmowi USA”.

Scholz na antyameryakńskiej demonstracji w 1982 r.
- reklama -

W NRD

„Scholz, który w latach 1982-1988 był zastępcą federalnego przewodniczącego Młodych Socjalistów, wkrótce nawiązał kontakt z wyższymi urzędnikami Bloku Wschodniego. Jako zdeklarowany marksista i przedstawiciel tzw. skrzydła Stamokap był dla nich szczególnie interesujący”, pisze Knabe i przytacza dowody tego „zainteresowania”. Warto też zwrócić uwagę na jedno sformułowanie – Scholz był „zdeklarowanym marksistą, czyli najgorszą odmianą komucha, co najwyraźniej zostało mu do dziś, dzięki czemu Niemcami, a poprzez nie – Europą rządzi komuch. Wróćmy jednak do początku lat osiemdziesiątych.

 Według opisywanych przez Knabego dokumentów, Scholz po raz pierwszy spotkał się z wysoko postawionymi przedstawicielami FDJ i sowieckiego Komsomołu najpóźniej w marcu 1983 roku. Odbywał się wówczas federalny kongres Jusos, na który zaproszono również kilka lojalnych wobec Moskwy związków młodzieżowych. „Dyskusja i podejmowanie decyzji”, według sprawozdania delegacji NRD, „udokumentowały rosnącą jedność Młodych Socjalistów w ich sprzeciwie wobec stacjonowania nowych amerykańskich rakiet średniego zasięgu”. Jednogłośnie obarczyli USA odpowiedzialnością  „za niezwykle niebezpieczną eskalację sytuacji międzynarodowej”.

„We wrześniu 1983 roku Młodzi Socjaliści po raz pierwszy wzięli udział w „Międzynarodowym obozie młodzieżowym” w NRD. Imprezie, która odbyła się w Werderze koło Poczdamu, przyświecało hasło „Pokój jest naszym pierwszym prawem człowieka! Europa nie może stać się Euroshimą!”. Przez sześć dni uczestnicy byli indoktrynowani wykładami funkcjonariuszy SED imprezami i wycieczkami. Liderem dziesięcioosobowej delegacji Juso był… Olaf Scholz, który – jak relacjonował później jeden z uczestników – również wieczorem poszedł do sauny razem z „notablami FDJ”, pisze Knabe.

Olaf Scholz na państwowej konferencji partyjnej SPD w Hamburgu, ok. 1982 r.

W matni indoktrynacji

Niemiecki historyk przedstawia cały proces enerdowskiej indoktrynacji młodych zachodnioniemieckich socjalistów i jego wpływ na ich „pacyfistyczne” działania na terenie Niemiec Zachodnich. W takiej właśnie indoktrynacji uczestniczył młody działacz partyjny Olaf Scholz.  Uczestniczył np. spotkaniu u Egona Krenza, drugiego najważniejszego funkcjonariusza SED, później jej sekretarza generalnego.

„Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami Scholz i jego towarzysze pojawili się na przejściu granicznym w Berlinie przy Friedrichstraße rano 4 stycznia 1984 roku. Przyjął ich emisariusz FDJ i zawiózł do domu gościnnego Rady Ministrów NRD. Ponieważ z góry nalegali na rozmowę nie tylko z liderem FDJ Eberhardem Aurichem, ale także z przedstawicielem Komitetu Centralnego, zostali przyjęci tego samego ranka przez Egona Krenza, drugiego najważniejszego wówczas funkcjonariusza SED. W ten sposób 25-letni Scholz trafił nie tylko do NRD-owskiego programu informacyjnego „Aktuelle Kamera”, ale także na pierwsze strony centralnego organu SED „Neues Deutschland” i organu FDJ „Junge Welt”

(…) Według wewnętrznego raportu FDJ, Jusos zapewniał Krenza, że chce pomóc w stworzeniu „takiego klimatu w Republice Federalnej, aby niebezpieczeństwo rozmieszczenia rakiet było żywe w świadomości ludności”. Dlatego też prowadziliby aktywną kampanię na rzecz referendum przeciwko amerykańskim rakietom w dniu wyborów europejskich. Nigdzie nie ma wzmianki o krytyce radzieckich rakiet SS 20”, pisze niemiecki historyk.

W niemieckim interencie do  niedawna krążyły jeszcze zdjęcia z tego spotkania – długowłosy Scholz siedzący przy stole obok Krenza a razem z nimi odpowiedzialni za politykę Niemiec Honeckera, Herbert Häber, lider FDJ Eberhard Aurach oraz inni działacze Jusos.

 „W okresie późniejszym Jusos regularnie spotykał się z urzędnikami NRD. Tylko w 1984 roku granicę wewnątrzniemiecką przekroczyło jeszcze sześć delegacji. Punktem kulminacyjnym była „wizyta powrotna” Auricha w Bonn 17 grudnia 1984 roku. W projekcie wspólnego komunikatu Jusos i FDJ zarzuciły rządowi federalnemu, że zgadzając się na rozmieszczenie amerykańskich rakiet, „przyjął na siebie ciężką współodpowiedzialność za zaostrzenie sytuacji międzynarodowej”. Wspólnie domagali się natychmiastowego zatrzymania i demontażu już istniejących systemów. Ponadto odrzucili „wszelkie rozmowy o rzekomej „otwartej kwestii niemieckiej”, podaje Knabe.

Do 1988 roku liderzy Jusos i FDJ spotkali się jeszcze dziewięć razy. Scholz, który uchodził za „przywódcę frakcji” skrzydła Stamokapu [frakcji, uważającej, że kapitalizm znajduje się w ostatniej fazie – przyp. red.], był teraz także częstym gościem w NRD. We wspomnieniach lidera FDJ Auricha znajduje się na przykład zdjęcie pokazujące go we wrześniu 1987 roku w grupie funkcyjnych na Marszu Pokoju Olofa Palmego w Wittenberdze. Tam wygłosił przemówienie na wiecu pokojowym Komunistycznej Ligi Młodzieży, które było również transmitowane przez radio NRD. Według Auricha „w ścisłej współpracy z młodymi socjalistami” zorganizowano również „Międzynarodowe Młodzieżowe Seminarium Pokojowe”, które kilka miesięcy wcześniej otworzył przywódca SED Erich Honecker i które przez wiele dni świętowano w NRD-owskich mediach. Kilka razy w roku Jusos i FDJ organizowały również wspólne seminaria, a grupa robocza obu organizacji regularnie omawiała kwestie związane z bronią”, podaje Knabe.  

Sojusznicy Moskwy

Przytacza także wnioski, z niejawnej analizy dokonanej przez Centralną Radę FDJ w 1988 r. Jej funkcjonariusze byli bardzo zadowoleni, bo jak podkreślali, udało im się nakłonić Jusos do udziału w inicjatywach pokojowych, które przyciągnęły zainteresowanie międzynarodowej opinii publicznej. „Jusos stali się partnerami FDJ w walce o pokój. Między innymi „aktywny udział Jusos w realizacji XII. Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów 1985 w Moskwie”. W dokumencie podkreślono też gotowość Jusos do współpracy z lojalnymi wobec Moskwy organizacjami młodzieżowymi także na szczeblu międzynarodowym. „Należy wywierać wpływ na Jusos w taki sposób, aby zakotwiczyć i stabilnie reprezentować propozycje pokojowe Związku Radzieckiego, NRD i innych państw socjalistycznych, które popierają, na swoim obszarze sojuszniczym w FRG i w Międzynarodowym Związku Młodzieży Socjalistycznej”, cytuje dokument niemiecki historyk.

W wewnętrznych dokumentach FDJ można również przeczytać, że jako wspólny zestaw ideałów postrzegali oni również poszukiwanie wspólnych wrogów w „w kompleksie militarno-przemysłowym USA”.

Tę tak pięknie rozwijającą się współpracę przerwał dopiero upadek komunizmu. Ale patrząc na zachowanie Scholza, można postawić pytanie, czy aby na pewno „przerwał”. Niemiecki historyk tego nie pisze, ale jest oczywistym, że młodzieżówki i wszelkie komunistyczne partie po prostu realizowały interesy Moskwy. Nad wszystkimi trzymała kontrolę STASI, która zresztą nie musiała sie nawet specjalnie wysilać, ale rękę ma pulsie miała. Wszelkie nagrania z formalnych i mniej formalnych spotkań trafiały do jej archiwów i do Moskwy. Zwłaszcza w przypadku “młodych, rokujących”. Takich jak Scholz. To by wyjaśniało, dlaczego Olaf Scholz jest po prostu średnio tajnym agentem Władimira Putina. Kto zresztą wie, jakie kwity na Scholza, z czasów parzenia się w saunie z komunistyczną młodzieżówką, wciąż leżą na Kremlu. I do czego naprawdę się wówczas zobowiązał.

Źródło tekstu i zdjęć:https://hubertus-knabe.de/die-akte-scholz/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Ruski agent czy pożyteczny idiota? 

Radek Sikorski od lat pała miłością do dwóch tradycyjnych wrogów Polski: Rosji i Niemiec. Po jego ostatnim twitterowym komentarzu...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx