INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

08:53 | wtorek | 09.08.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Pierwszy taki most

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

9 sierpnia

Nie koniec rzezi, nie koniec zbrodni

7 sierpnia 1944 r. Każdy dzień Powstania Warszawskiego to niemieckie zbrodnie. Najgorszy był… pierwszy tydzień, kiedy Niemcy wypełniając rozkaz Hitlera dopuścili się szczególnego bestialstwa względem...

Koniecznie przeczytaj

30 lipca 1796 r.

Niby nic takiego – most. A jednak była to wyjątkowa konstrukcja w skali całej Europy. Powstała z zaciekawienia „nowinką” i biznesowej potrzeby. Przetrwała półtora wieku, zanim zniszczyli ją Niemcy.

- reklama -

Budowę mostu zlecił właściciel dóbr łażańskich hrabia Niclas August von Burghaus, Graf zu Laasan-Peterwitz. który po uregulowaniu koryta Strzegomki potrzebował udrożnić drogę węglową z wałbrzyskich  kopalń do portu w Malczycach. Nie zdecydował się jednak na most drewniany ani kamienny, a zainspirowawszy się mostem żeliwnym w  Coalbrookdale i w 1793 r. złożył zamówienie w hucie „Małapanew” w Ozimku. Może zakładał, że ciężki, żeliwny most przetrwa dłużej i będzie po prostu lepszy przy transporcie węgla.

Projekt i nadzór nad wykonaniem i montażem mostu otrzymał inż. John Baildon. Zaprojektował on most o konstrukcji jednoprzęsłowej, szkieletowej. Łuki miały długość 15 metrów. Całość składała się z pięciu łuków w rozstawie 1,35 metra i ważyła 47 ton.

Jesienią 1795 r. konstrukcja mostu została przetransportowana do Łażan nad Strzegomkę.  W ciągu 10 wiosennych tygodni kolejnego roku przeprowadzono montaż mostu. Prace zakończono w lipcu, a 30 lipca 1796 r. John Baildon zgodnie ze zwyczajem mógł stanąć pod mostem, którym przejechał pierwszy transport. Most został oddany do użytku. Koszty jego budowy wyniosły 13 tys. talarów, a z obu stron mostu umieszczono pozłacane tablice informujące o osobie inwestora.

- reklama -

Na pamiątkę oddania mostu do użytku Niclas von Burghaus zamówił u wrocławskiego medaliera Kőniga artystyczny stempel, którym wybito następnie znaczną liczbę okolicznościowych, pamiątkowych medali ze srebra i miedzi z przedstawieniem mostu i jego podstawowych parametrów. Wyjątkowość mostu polegała na tym, że był drugą na świecie (po Anglii) i pierwszą w Europie kontynentalnej konstrukcją tego typu.

Most przetrwał cały XIX wiek, a przed II wojną światową przestał już być potrzebny. Doceniano jednak wyjątkowość projektu.

W latach trzydziestych XX w. Generalny Konserwator Zabytków Prowincji Dolnośląskiej proponował, by most przenieść do Wrocławia i ustawić w pobliżu Parku Szczytnickiego, nad rzeczką Czara Woda,  zaś burmistrz Strzegomia chciał pozostawienie mostu w rejonie miasta, ale na drogach do Międzyrzecza lub Czech. Sporów nie rozstrzygnięto, a potem przyszły inne problemy.

- reklama -

Jak wiele innych budowli i konstrukcji, most w Łażanach nie przetrwał konfrontacji z dzielnym Wehrmachtem. Około 13 lutego 1945 r., gdy wysadzili go niemieccy saperzy, przygotowujący obronę regionu przed ofensywą Armii Czerwonej. Niepotrzebnie, bo radzieckie dowództwo i tak powstrzymało ofensywę na tym kierunku, koncentrując się na zdobyciu Wrocławia i natarciu na Berlin.

Łatwo dostępne elementy mostu szybko zostały wykorzystane, zbyt ciężkie, by je wydobyć przeleżały w rzece aż do lat dziewięćdziesiątych.

W 1995 r. pracownicy Zakładu Mostów Politechniki Wrocławskiej  i Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego wyciągnęli z rzeki resztki mostu o wadze około 3 t, a w 2003 r. wydobyto kolejnych 5 t – część z nich wyeksponowano w kampusie Politechniki Wrocławskiej, część złożono Żarnowie. W ten sposób most ocalał.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Nie koniec rzezi, nie koniec zbrodni

7 sierpnia 1944 r. Każdy dzień Powstania Warszawskiego to niemieckie zbrodnie. Najgorszy był… pierwszy tydzień, kiedy Niemcy wypełniając rozkaz Hitlera...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx