INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

11:47 | czwartek | 18.08.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Pierwsza taka uczelnia

Czas czytania: 4 min.

Kartka z kalendarza polskiego

18 sierpnia

Najpierw była Wanda

18 sierpnia 1906 r. Każdy słyszał o pięknej Krystynie Krahelskiej, żołnierce Armii Krajowej, autorce „Hej, chłopcy, bagnet na broń”, która ciężko ranna pierwszego dnia Powstania,...

Koniecznie przeczytaj

Sobota, 27 lipca 1918 r.

Okazało się, że bolszewicy niszcząc katolicką uczelnię w Petrsberu, nieświadomie przyczynili się do założenia katolickiej uczelni w Polsce. Był nią Katolicki Uniwersytet Lubelski. Jak i dlaczego powstał?

- reklama -

Na pomysł wpadł ks. Idzi Radziszewski, rektor Cesarskiej Rzymskokatolickiej Akademii Duchownej w Petersburgu, założonej w 1842 r. wyższej szkoły teologicznej, która notabene wcale nie była wyrazem jakiejś szczególnej łaskawości cara. Rewolucja bolszewicka położyła krew jej istnieniu. Bolszewicy co prawda mówili o wolności wyznania, ale zaczęli od zwalczania religii. Ks. Radziszewski zaczął zbierać fundusze na powstanie katolickiej uczelni w Polsce wśród Polonii w Petersburgu.  W lutym 1918 roku został wiceprezesem Komitetu Organizacyjnego przyszłego katolickiego uniwersytetu. W czerwcu 1918 roku Komitet przeniósł się do kraju. 27 lipca 1918 r. zgodę na utworzenie katolickiej uczelni wyraziła konferencja biskupów polskich w Warszawie z udziałem Achille Rattiego (późniejszego papieża Piusa XI). Na siedzibę nowej uczelni wybrano Lublin, dokąd przeniesiono kięgozbiór Akademii Petersburskiej. Jesienią 1918 roku Uniwersytet Lubelski rozpoczął działalność.

W pierwszym roku działania uczelni uruchomiono naukę na wydziałach: Teologicznym, Prawa Kanonicznego, Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych oraz Nauk Humanistycznych. Pierwszym rektorem KUL został Radziszewski, a większość kadry uczelni stanowili wykładowcy Akademii, której ówczesny Uniwersytet Lubelski stał się kontynuatorem.

Swoim mottem uczelnia uczyniła słowa Deo et Patrie – Bogu i Ojczyźnie.

- reklama -

GodłemUniwersytetu jest wizerunek Białego Orła z otwartą koroną na głowie, nawiązujący wyglądem do Orła jagiellońskiego, usytuowany na ciemniejszym tle. Nad Orłem widnieje rozwinięta wstęga z dewizą: Deo et Patriae, nad nią zaś krzyż grecki, od którego odchodzą promienie wypełniające tło.

Płat ma stronę prawą podzieloną na dwa pasy, z których górny jest koloru białego, dolny czerwonego. Na pasie górnym znajdują się haftowane litery KUL i umieszczony na nich poziomo kontur berła rektorskiego wyhaftowany złotą nicią. Na pasie dolnym widnieje sześć emblematów wydziałów istniejących na Uniwersytecie w czasie ufundowania sztandaru.

Na stronie lewej płat sztandaru jest podzielony pionowo na dwie części, przy czym część czołowa jest biała i swobodna złota. W centrum widnieje czerwone serce, symbolizujące Najświętsze Serce Jezusa, od którego rozchodzą się promienie ciemnozłotego koloru. U dołu napis: DEO ET PATRIAE.

- reklama -

Początki

W 1928 r. zmieniono nazwę uczelni na Katolicki Uniwersytet Lubelski – KUL. Przed II wojną światową KUL zdobywał uprawnienia państwowe oraz, mimo że miał status uczelni prywatnej, otrzymał prawo do dotacji państwowych. Otrzymał także własny gmach – był to budynek podominikański usytuowany przy Alejach Racławickich, blisko centrum miasta, który jest siedzibą uniwersytetu do dziś. Ustawą z 9 kwietnia 1938 nadano KUL pełne prawa państwowych szkół akademickich. 9 maja 1939 ogłoszono statut KUL.

Rozwój uczelni, m.in. uruchomienie studiów na kierunku lekarskim, przerwała niemiecka okupacja. Gmach KUL przekształcono w szpital wojskowy. Część profesorów i studentów wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec, część do obozów koncentracyjnych, część została rozstrzelana. Oczywiście Niemcy zamknęli wszystkie uczelnie, ale Uniwersytet prowadził tajne nauczanie dla swoich studentów. Było to śmiertelnie niebezpieczne, ale było prowadzone na każdym etapie nauczania – od szkół powszechnych po uniwersytety.

KUL była pierwszą wyższą uczelnią, która wznowiła działalność na skrawku wyzwolonej Polski. Już 2 sierpnia 1944 roku KUL uzyskał pozwolenie od nowych komunistycznych władz na wznowienie działalności, a 3 listopada 1944 roku podjęto zajęcia akademickie (na inauguracji roku szkolnego obecni byli m.in. przedstawiciele PKWN i oficjalny reprezentant ZSRR w Lublinie – Nikołaj Bułganin). Uczelnię udało się reaktywować dzięki inicjatywie ks. prof. Antoniego Słodkowskiego. Zaczęli na niej wykładać profesorowie przesiedleni z Kresów, głównie z Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie oraz Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.

PRL

Tolerancja komunistycznych władz dla  katolickiej uczelni skończyła się bardzo szybko.  Doszło do nacjonalizacji podstawowego źródła finansowania KUL, jakim był liczący 7 tys. ha majątek rolny Fundacji hr. Potulickich w Putilicach k. Nakła. W 1949 roku włądze zabroniły przyjmowania nowych studentów na niektóre świeckie kierunki, pozbawiły funkcji rektora ks. Słomkowskiego – za to, że nie chciał zalegalizować na uczelni komórki młodzieżowej organizacji komunistycznej. Uniwersytet był stale inwigilowany przez bezpiekę, utrudniano życie studentom i wykładowcom, publikacje uczelni były poddane cenzurze. Uczelnia utrzymywała się w znacznym stopniu dzięki ofiarności wiernych Kościoła katolickiego w Polsce. Dopiero lata 90. XX wieku przyniosły poprawę sytuacji. Część pieniędzy KUL zaczął otrzymywać z  budżetu państwa, zniesiono cenzurę, uczelnia zaczęła rozwijać bazę dydaktyczną. W 1991 r. KUL odzyskał Fundację Potulicką, a w 2003 r. założył grupę kapitałową CGFP sp. z o.o. mającą w swych zasobach ziemię o areale 5000 ha.

Przez powojenne lata przez mury uczelni przeszło wielu wybitnych wykładowców, ale bez wątpienia największym z nich był biskup Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II. To na jego cześć w 2005 r. uczelnia zmieniła nazwę „Katolicki Uniwersytet Lubelski” na „Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Ra1999
27.07.2022 16:06

Nie daje już na KUL. Za bardzo jego wykładowcy zboczyli w lewo.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Najpierw była Wanda

18 sierpnia 1906 r. Każdy słyszał o pięknej Krystynie Krahelskiej, żołnierce Armii Krajowej, autorce „Hej, chłopcy, bagnet na broń”, która...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx