INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

05:23 | piątek | 03.02.2023

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Obwód Kaliningradzki idzie drogą Prus? Co na to MSZ?

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

3 lutego

Kogo nie pokonał „generał mróz”?

25-27 stycznia 1915 r. Mówi się, że Rosji zawsze pomaga „generał mróz”, dzięki czemu klęską skończyły się wyprawy na ten kraj zarówno Napoleona jak i...

Koniecznie przeczytaj

Gubernator Obwodu Kaliningradzkiego ogłosił otwarcie granicy z Polską. Problem, że polski MSZ nic o tym nie wie.

Mieszkańcy Obwodu Kaliningradzkiego zażądali swobodnego wjazdu Unii Europejskiej jako turyści oraz możliwości przejazdu samochodem na terytorium tzw. dużej Rosji. Gubernator Anton Alichanow oświadczył, że w przyszłym tygodniu ogłosi zniesienie ograniczeń w podróżowaniu.

- reklama -

Było i minęło

Obwód kaliningradzki to rosyjska enklawa w Europie Środkowej. Położony nad Bałtykiem obszar o powierzchni 13 300 km2 graniczy z Polską i Litwą. Jego stolica, miasto Kalingrad (przed wojną Królewiec) jest ważnym portem handlowym i wojennym Rosji. Tak samo jak cały ten teren. Jeszcze do 2016 r. na mocy umowy o małym ruchu granicznym mieszkańcy Obwodu Kaliningradzkiego mogli przyjeżdżać na zakupy do Braniewa, Bartoszyc lub Gołdapii. Obecnie takiej możliwości nie mają. Przejścia graniczne w Gronowie oraz Gołdapi zostały zamknięte w marcu 2020 roku z powodu epidemii COVID-19. Ruch graniczny w Bezledach został ograniczony tylko do niewielu przypadków. Do Polski mogą wjeżdżać dyplomaci i pracownicy transgraniczni. Od połowy kwietnia polski konsulat w Kaliningradzie w ogóle nie wydaje wiz. Pozostał w nim tylko konsul. Reszta pracowników z powodu rosyjskich szykan opuściła Obwód.

Kartoflane ogródki

- reklama -

Sytuacja w Obwodzie pogarsza się od tygodni. Po zamknięciu granic i ograniczeniu dostaw, w sklepach zaczęło brakować towarów, a władze zabronowały mieszkańcom udostępnienie publicznych terenów pod uprawę ziemniaków (tak zrobiły np. władze 28-tysięcznego miasta Gusiew). U Rosjan budzi to najgorsze skojarzenia – podobne ogródki zakładali mieszkańcy Leningradu w czasie niemieckiej blokady, kiedy ludzie dosłownie umierali tam z głodu.

Już w marcu sklepach Obwodu Kaliningradzkiego brakowało wszystkiego, nawet oleju, konserw rybnych czy koncentratu pomidorowego. Kaliningrad okazał się o wiele bardziej uzależniony od dostaw z Unii niż ktokolwiek tam sądził. Pod koniec marca cena kilograma cukru wzrosła tam do (w przeliczeniu) do 6 złotych. Przed atakiem Rosji na Ukrainę, cukier kosztował taniej niż w Polsce. Niezadowolenie mieszkańców więc rośnie.

Gubernator zdecydował?

- reklama -

W ostatnich dniach portal Nowy Kaliningrad oraz kilka rosyjskich mediów zrelacjonowało ostatnio słowną utarczkę pomiędzy gubernatorem Obwodu i jego mieszkańcami. Na kanale Telegram jeden z nich zapytał Alichanowa, kiedy pojawi się informacja o wniosku ws. otwarcia granic dla mieszkańców Obwodu Kaliningradzkiego i wytknął mu, że już trzeci rok mieszkańcy nie mogą wjechać do Polski i na Litwę, a tym samym do Unii. Gubernator odpowiedział, że decyzja w tej sprawie już zapadła i że w przyszłym tygodniu zostanie ogłoszone przywrócenie ruchu granicznego dla mieszkańców Obwodu.

Co na to MSZ?

Polski MSZ w ogóle sprawy nie komentuje. Sprawa oświadczenia gubernatora jest podobno „analizowana przez odpowiedni departament”. Zaraz, zaraz… Swoboda przejazdu na „duże terytorium”, korytarz eksterytorialny… Czy czasem w historii nie mieliśmy już podobnej sytuacji?

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Źle się dzieje w domu Jandy – nic nie musi

Krystynie Jandzie i tak źle, i tak niedobrze. W teatrze – dobrze, bo ma pełną widownię i źle, bo...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx