INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

10:18 | czwartek | 29.10.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Perspektywa szczepień na COVID-19 nie zwalnia od rygorów sanitarnych

    Czas czytania: 3 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    29 października

    Kalendarz od papieża

    15 października 1582 Kalendarz juliański wymyślony jeszcze przez Juliusza Cezara w miarę upływu wieków okazywał się coraz bardziej niedoskonały. Trzeba było wprowadzić reformę. Dokonał tego...

    Koniecznie przeczytaj

    Trzeba nadal stosować metodę DDM, czyli dystans, dezynfekcja, maseczka i wtedy razem ze szczepieniami to zadziała – powiedział PAP kardiolog, lipidolog, epidemiolog chorób serca i naczyń prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

    Profesor Banach ma nadzieję, że za rok pandemię uda się zwalczyć. “Nie chciałbym, aby fakt bliskiej perspektywy szczepionki był dla kogokolwiek usprawiedliwieniem zaniechania dotychczasowych metod zabezpieczenia” – podkreślił.

    - reklama -

    “Przed masowymi szczepieniami nadal utrzymujmy dystans, stosujmy dezynfekcję, nośmy maseczkę. Wtedy te metody, razem ze szczepieniami, pozwolą skutecznie zwalczyć koronawirusa” – przewidywał naukowiec.

    Duża liczba zakażeń w październiku spowodowały – zdaniem kardiologa – ponowny wzrost obserwowanego już wiosną zjawiska odkładania wizyt lekarskich, diagnostyki zabiegów i operacji, szczególnie, jeśli chodzi o schorzenia płuc i choroby serca.

    “Apelowaliśmy: nie czekaj, bo w szpitalu masz znacznie mniejsze ryzyko zakażenia niż na stacji benzynowej czy w sklepie” – przypomniał lekarz. “Październik był ciężki, ale jest jedna rzecz, która wyróżnia ten okres w porównaniu z pierwszą falą – nawet wtedy, kiedy jest rekordowa liczba zakażeń, wiemy, jak postępować” – mówił.

    - reklama -

    “Wiemy, jak podczas pandemii skutecznie i bezpiecznie pacjenta zdiagnozować i leczyć – zapewnił dyrektor Instytutu Centrum Zdrowie Matki i Dziecka w Łodzi (ICZMP).

    Zdaniem profesora Banacha możliwość czasowego zawieszenie leczenia przy rozmaitych schorzeniach podczas epidemii należy rozpatrywać bardzo indywidualnie.

    “U jednego pacjenta, który odłoży badania nic się nie stanie, a drugi może dostać zawału mięśnia sercowego” – ostrzegł kardiolog.

    - reklama -

    “Dlatego chcę podkreślić, że możemy podczas pandemii skutecznie leczyć choroby serca i naczyń – podkreślił. “Wówczas, jeśli ktoś z pacjentów kardiologicznych zachoruje na COVID-19, będzie mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań” – zaznaczył. Szef łódzkiego ICZMP przypomniał, że choroby serca mogą, ale nie muszą powodować cięższego przebiegu COVID-19.

    “Większość przyczyn zgonów – nawet do 80 proc. w podawanych statystykach pacjentów covidowych – to czynniki ryzyka lub choroby współistniejące” – zwrócił uwagę epidemiolog chorób serca i naczyń. “Czyli, to nie są zgony związane tylko z COVID-19, ale to skutek zakażenia SARS-CoV-2, który nakłada się na istniejące, często źle kontrolowane i leczone choroby” – mówił PAP profesor.

    “Te czynniki ryzyka to m.in. współistniejąca choroba sercowo-naczyniowa, otyłość, cukrzyca, zaburzenia lipidowe. Jeśli wystąpią przy COVID-19, mogą powodować cięższy przebieg choroby” – wyjaśnił Banach. “Jeśli mamy jakieś objawy naszej choroby podstawowej, nie bójmy się – skorzystajmy z rozmowy telefonicznej z lekarzem, który poradzi, jaki rodzaj diagnostyki czy leczenia jest konieczny” – zachęcał profesor.

    Zdaniem Macieja Banacha nie ma żadnych wątpliwości, że palenie tytoniu zwiększa ryzyko cięższego przebiegu COVID-19.

    “Palenie tytoniu uszkadza nabłonek dróg oddechowych” – ostrzegł Banach. “Wtedy następuje tzw. remodeling, czyli stopniowy, ale postępujący i nieodwracalny zanik funkcjonalności dróg oddechowych, co pogłębia ryzyko powikłań przy COVID-19” – wyjaśnił.

    U wieloletnich palaczy – jak dodał lekarz – występuje przewlekła, obturacyjna choroba płuc, która też zwiększa ryzyko cięższego przebiegu śródmiąższowego zapalenia płuc, które powoduje COVID-19.

    “Ponadto, jeśli palimy, nie mamy maseczki, co dodatkowo naraża nas na zakażenie koronawirusem” – ostrzegł prof. Banach. (PAP)

    Hubert Bekrycht

    hub/ joz/

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Rządzą nami debile?

    Duże poruszenie w mediach, także tych społecznościowych wywołały słowa Przemysława Wiplera z Konfederacji, który publicznie na antenie TV wPolityce24 stwierdził,...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx