INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

07:43 | piątek | 23.10.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Trwają badania kliniczne nad zastosowaniem amantadyny w walce z COVID-19

    Czas czytania: 3 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    23 października

    Kalendarz od papieża

    15 października 1582 Kalendarz juliański wymyślony jeszcze przez Juliusza Cezara w miarę upływu wieków okazywał się coraz bardziej niedoskonały. Trzeba było wprowadzić reformę. Dokonał tego...

    Koniecznie przeczytaj

    Kilkadziesiąt osób zgłosiło się na badanie skuteczności amantadyny w walce z COVID-19. Aby badania kliniczne się powiodły, niezbędny jest udział w nich co najmniej 100-200 pacjentów – powiedział PAP szef Katedry i Kliniki Neurologii SPSK 4 Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. Konrad Rejdak.

    Prof. Rejdak wraz ze swoim zespołem z Oddziału Neurologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie weszli w skład międzynarodowego konsorcjum prowadzącego badania nad skutecznością amantadyny i jej pochodnych w leczeniu infekcji SARS-CoV-2.

    - reklama -

    “Badanie jest w pełni uaktywnione, z tym że rekrutacja idzie trochę wolniej, niż się spodziewaliśmy. Wynika to z faktu, że na szczęście spada fala pandemii i przybyło dużo osób zaszczepionych, co oczywiście cieszy” – powiedział PAP.

    Prof. Rejdak powiedział, że jednak ciągle sporo osób trafia do szpitali z powodu zakażenia, a niepokojące jest, że zgłaszają się do nich ciągle bardzo późno.

    Badanie kliniczne z zastosowaniem amantadyny w Lublinie i innych miastach (Warszawa, Rzeszów, Wyszków i Grudziądz) rozpoczęły się na początku kwietnia. Dotychczas wzięło w nim udział kilkudziesięciu pacjentów, a grupa docelowa to minimum 100 osób – podał prof. Rejdak.

    - reklama -

    Pytany o wyniki dotychczasowych badań lekarz powiedział, że nie jest możliwe ich podanie na obecnym etapie, bo badanie ma formułę zaślepioną. “A więc dopiero po osiągnięciu wymaganej liczby około 100 osób, a idealnie 200 będzie możliwe dokonanie analiz statystycznych” – zastrzegł. Wyraził nadzieję, że do końca czerwca uda się pozyskać wymaganą liczbę osób do badań.

    Prof. Rejdak powiedział, że w czasie badania każdy pacjent otrzymuje aktywne leczenie, ale rozpoczęte w różnych punktach czasowych. Również po przebyciu ostrej fazy COVID-19 pacjenci są w ramach projektu pod nadzorem lekarzy. Dodatkowo otrzymują poszerzone badania laboratoryjne i są pod stałą opieką medyczną – w szczególności neurologiczną, gdyż powikłania neurologiczne są bardzo częste po COVID-19 – wylicza prof. Rejdak. Naukowiec mówi, że badania nie niosą zagrożenia, bo użycie amantadyny to “tylko dodatek do standardowej opieki medycznej”.

    W ramach konsorcjum badania kliniczne nad amantadyną prowadzone są również w ośrodku badawczym w Danii według – jak powiedział prof. Rejdak – bliźniaczego protokołu. Konsorcjum tworzą też inne europejskie ośrodki, m.in. niemieckie Towarzystwo Maxa Plancka oraz uniwersytety w Kopenhadze, Barcelonie, Atenach, Aarhus i Leuven. W nich prowadzone są inne prace naukowe związane z badaniem koronawirusa, co jest podstawą wniosku o grant Horison 2021 – informuje naukowiec.

    - reklama -

    Badania nad zastosowaniem amantadyny finansowane są w Polsce przez ABM, a teraz – jak mówi prof. Rejdak – mogą uzyskać dodatkowe środki z UE.(PAP)

    Szymon Zdziebłowski

    szz/ mhr/

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Rządzą nami debile?

    Duże poruszenie w mediach, także tych społecznościowych wywołały słowa Przemysława Wiplera z Konfederacji, który publicznie na antenie TV wPolityce24 stwierdził,...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx