INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

05:36 | niedziela | 06.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Były prezydent Ukrainy oskarżony o zdradę

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

6 kwietnia

Zbrodnia katyńska – Ostaszków

4 kwietnia 1940 Strzał w potylicę i "pogrzeb" w dole śmierci. Tak sowieci mordowali polską elitę - żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Przez całe...

Koniecznie przeczytaj

Petro Poroszenko przygotowuje się do decydującej konfrontacji z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. W tle oskarżenie o zdradę państwa i lekceważenie nakazów śledczych – informują ukraińskie media.

Mimo wezwań Państwowego Biura Śledczego (instytucja badająca przestępstwa wysokich urzędników państwowych), były prezydent Ukrainy, a obecnie lider Europejskiej Partii Solidarności Petro Poroszenko nie pojawił się na przesłuchaniach. Według gazety „Ukraińska Prawda” grożą mu środki zapobiegawcze wywołane zarzutami zdrady i pomocnictwa prorosyjskim terrorystom, poprzez zakupy węgla w okupowanym przez Rosję Donbasie.

- reklama -

Prawnicy byłego prezydenta nazwali oskarżenia próbą zniszczenia opozycji. Sam Poroszenko przebywający w Warszawie, obiecał powrót do Kijowa w pierwszej połowie stycznia. Oświadczył także, że obecne władze przekroczyły czerwoną linię i ostrzegł, że poniosą za to odpowiedzialność.

Tymczasem Biuro Śledcze poinformowało, że dwukrotnie wezwało Poroszenkę do wyjaśnienia dostaw węgla w latach 2014-2015. W obu przypadkach podejrzany nie stawił się na przesłuchanie.

– W ubiegły piątek były prezydent w trybie pilnym odleciał z Kijowa i przebywa w Warszawie, potwierdził jego prawnik Ilja Nowikow. Na antenie telewizji 1 Kanał oświadczył, że to oskarżenie jego klienta jest zamachem stanu oraz próbą zniszczenie zarówno opozycji, jak i organów ścigania. Drugi z prawników Igor Gołowan ujawnił, że obrona zamierza opublikować tekst zarzutów o zdradę stanu, aby każdy Ukrainiec mógł się zapoznać z fałszywymi oskarżeniami.

- reklama -

Wiceprzewodniczący Europejskiej Solidarności Ołeksandr Turczynow przypomniał, że w latach 2014-2015 sytuacja państwa była niezwykle trudna. W takich warunkach prezydent zapewniał bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Kolejny sojusznik Petra Poroszenki, były prokurator generalny Jurij Łucenko oświadczył, że po zapowiadanym powrocie do Kijowa były prezydent zostanie najpewniej zatrzymany, a sąd wybierze dla niego środek zapobiegawczy i podejmie decyzję o konfiskacie jego majątku. Wyraził też opinię, że sprawa przeciwko Petrowi Poroszence poważnie zaszkodzi wizerunkowi Ukrainy.

Sam Poroszenko w Facebooku wezwał Ukraińców do samodzielnej analizy tego, co on i Wołodymyr Zełenski osiągnęli, stojąc na czele państwa.

- reklama -

Z kolei Biuro Śledcze daje jasno do zrozumienia, że wpływ na dobór środków zapobiegawczych będzie miało wiele czynników. Z kolei ukraińskie media spekulują, że taką okolicznością może być reakcja Stanów Zjednoczonych i ich europejskich sojuszników, którzy najwyraźniej nie są przekonani, czy śledztwo nie ma wydźwięku politycznego.

– Stany Zjednoczone uważnie obserwują sprawę byłego prezydenta. Bardzo ważne, aby jej wyjaśnienie opierało się na rządach prawa, a nie na motywach politycznych – zakomunikowała ambasada USA w Kijowie. Podobne oświadczenie wystosowała szefowa brytyjskiej misji dyplomatycznej Melinda Simmons.

Natomiast premier Ukrainy Denis Szmygal na antenie telewizji ICTV wyraził przekonanie, że wszystko przebiega zgodnie z prawem.

Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział: – Myślę, że pan Poroszenko nie ma poparcia w społeczeństwie i jest dla mnie jasne – dlaczego. Zabrał Ukraińcom zbyt dużo, aby go wsparli.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Ukraińska lista Polaków do zabicia

Kilka lat temu na Ukrainie zostały stworzone listy proskrypcyjne Polaków. Te listy nadal istnieją, ponieważ nie mamy żadnego dokumentu,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx