INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

22:32 | piątek | 27.02.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Sąd Najwyższy odrzucił apelację Kampanii Przeciw Homofobii. Sędzia krytykuje zaangażowanie ministra Ziobry

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

27 lutego

Zbrodnia w kościele

27 lutego 1938 Ks. Stanisław Streich 1 października 1935 został pierwszym proboszczem nowej parafii św. Jana Bosko w Luboniu. 27 lutego 1938 roku, w trakcie...

Koniecznie przeczytaj

Sprawa drukarza z Łodzi, który powołując się na swoje przekonania, odmówił wykonania zlecenia na wydruk plakatów fundacji LGBT, zaczęła się w 2015 r.

Dwa lata później, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa uznał mężczyznę winnym popełnienia wykroczenia – odmowy “spełnienia świadczenia bez uzasadnionej przyczyny”, odstępując od wymierzenia mu kary.

- reklama -

Prawidłowość wyroku potwierdziły: Sąd Okręgowy w Łodzi, a rok po nim, Sąd Najwyższy. Do sprawy włączył się prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Po jego wniosku, Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis, na podstawie którego ukarano drukarza, jest niekonstytucyjny.

W konsekwencji, Sąd Apelacyjny w Łodzi, uchylił wcześniejsze wyroki i umorzył postępowanie. W reakcji na to, Kampania Przeciw Homofobii złożyła apelację do SN wskazując, że “w sprawie drukarza orzekał sędzia niespełniający warunku bycia niezawisłym”.

Sąd Najwyższy nie uwzględnił apelacji KPH z powodu braku uprawnień sędziów do kontroli prawidłowości orzeczeń TK.

- reklama -

Jednocześnie, przewodniczący składu sędziowskiego, sędzia Waldemar Płóciennik uznał, że aktywność Zbigniewa Ziobry “w tej jednej drobnej sprawie” była ponadnormatywna. Stwierdził też, że budzi ona “poważne zastrzeżenie”.

Źródło:press.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Jak oni nas trują, jak oni nas okłamują

Stało się to, co było do przewidzenia - żeby ratować swój przemysł, Niemcy sprowadzają nam skażoną żywność. Już trafiła...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx