INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

16:17 | poniedziałek | 30.01.2023

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

SOLIDARNA POLSKA PARTIA DRUGIEGO WYBORU

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

30 stycznia

Kogo nie pokonał „generał mróz”?

25-27 stycznia 1915 r. Mówi się, że Rosji zawsze pomaga „generał mróz”, dzięki czemu klęską skończyły się wyprawy na ten kraj zarówno Napoleona jak i...

Koniecznie przeczytaj

Co jeśli nie PiS? Czy jest możliwy samodzielny start w wyborach Solidarnej Polski? Kto osiągnąłby z tego korzyść? Na te pytania, rządzący politycy szybko muszą znaleźć odpowiedź.

„Warto by się zastanowić, jaką ofertę polityczną przed zbliżającymi się wyborami mają Polacy o poglądach prawicowych i konserwatywnych reprezentujący obóz patriotyczny. Właściwie liczą się tylko trzy ugrupowania: PiS, Solidarna Polska i Konfederacja. Cała reszta to lewacko-liberalna banda szkodników, gotowa oddać Polskę pod kuratelę Brukseli i Berlina, licząc, że w zamian będą mogli kręcić lody oraz robić złodziejskie szwindle i geszefty chronieni z zewnątrz przez zagranicznych mocodawców, a od wewnątrz przez „sędziowską kastę nadzwyczajnych ludzi”, pisze w „Warszawskiej Gazecie” Mirosław Kokoszkiewicz.

- reklama -

Wybory zbliżają się wielkimi krokami. Na razie PiS może liczyć na największą liczbę głosów potencjalnych wyborców prawicy, ale pora się zastanowić nad tym, kto z prawicy jeśli nie PiS. Mirosław Kokoszkiewicz spogląda na Solidarną Polskę. I rozważa szanse Solidarnej Polski w razie samodzielnego startu a także, czy byłaby ona wygodnym koalicjantem dla PiS, czy wręcz przeciwnie. Analizuje wypowiedzi polityków i PiS, i Solidarnej Polski. Co z nich wynika. I co dalej z Konfederacją?

Czytaj w tygodniku „Warszawska Gazeta” i na stronie internetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł
Następny artykuł
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Kamienie milowe, czyli groźne skały

Premier Mateusz Morawiecki jeszcze nie tak dawno chwalił się wynegocjowaniem „kamieni milowych”. Teraz zdystansował się od nich prezydent Andrzej...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx