INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:45 | środa | 29.06.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Rachunek za pandemię

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 czerwca

Nieznana dziewczyna z Łąckiego

Niedziela, 29 czerwca 1941 r. UWAGA! Drastyczne treści! Przez lata nie wolno było o nich mówić. Jakby ich nie było. A przecież tysiące Polaków zostało...

Koniecznie przeczytaj

Wyborcy różnych krajów zaczynają wystawiać rachunki za pandemię. Adresatami są władze poszczególnych państw, a jedynym kryterium pozostaje skuteczność walki z zarazą i jej następstwami.

Międzynarodowy Instytut Badania Opinii Publicznej Ipsos z siedzibą we Francji przeprowadził sondę na temat oceny działań władz podczas pandemii. Ankietowano reprezentatywne grupy na terenie sześciu państw europejskich oraz w Nowej Zelandii.

Jak wynika z przeprowadzonych badań, najgorszą ocenę wystawili francuscy wyborcy. W skali od 0 do 10, rząd i prezydent Emanuel Macron otrzymali 4,1 punktu. Maksymalną oceną 7,8 punktu może się pochwalić rząd Nowej Zelandii.

- reklama -

Kolejne miejsca w rankingu epidemicznej skuteczności uzyskali kanclerze Austrii Sebastian Kurz (6,8 punktu) i Niemiec Angela Merkel (6). Niżej uplasowali się: premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson (5,6), jego włoski kolega Giuseppe Conte (5,5) oraz premier Szwecji Stefan Löfven (5).

Jak ocenia Ipsos, najwyższe noty dla władz Nowej Zelandii wynikają z błyskawicznej i adekwatnej reakcji na zagrożenie wywołane koronawirusem. Już na początku lutego premier Jacinda Ardern zaapelowała do społeczeństwa o ograniczenie kontaktów międzyludzkich do minimum.

W połowie marca rząd wydał polecenie ścisłej kwarantanny, a w kilka dni później Nowa Zelandia zamknęła granicę przed cudzoziemcami. Istotnym krokiem była szeroka akcja testowania Nowozelandczyków.

- reklama -

W efekcie kraj z populacją sięgającą pięciu milionów osób zanotował 1485 przypadków zakażenia i 20 ofiar śmiertelnych. Jest to jeden z najniższych wskaźników pandemicznych w skali globalnej.

Wg Ipsos, diametralnie innym przykładem jest Francja. W przeciwieństwie do władz niemieckich rząd zlekceważył pierwszy przypadek infekcji Covid-19, który wykryto w styczniu 2020 r.

Francuskie ministerstwo zdrowia oceniło wówczas, że „ryzyko dalszych zachorowań jest znikome”. W następstwie władze nie wprowadziły zaostrzeń granicznych ani nie zakazały wjazdu obywatelom Chin.

- reklama -

Prezydent Emanuel Macron podpisał dekret o sanitarnym stanie wyjątkowym dopiero 17 marca. Niestety w tym czasie fala zakażeń i infekcji już się rozpędziła. Do 2 maja koronawirusem zaraziło się 168,3 tys. osób, natomiast 25 tys. Francuzów zmarło w wyniku powikłań.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Niemiecka zabawa w sprawiedliwość

Niemcy bawią się w wymierzanie sprawiedliwości swoim zbrodniarzom. Tak, by nie stała im się za duża krzywda. Dobiegł końca proces...

Przeczytaj jeszcze to!