INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

00:28 | piątek | 04.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Wiaczesław Mosze Kantor – oligarcha z Rosji, działacz żydowski, tajemniczy biznesmen z fotografii polskich polityków

Czas czytania: 4 min.

Kartka z kalendarza polskiego

4 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

Poplecznik Putina, oligarcha żydowskiego pochodzenia Wiaczesław Mosze Kantor został objęty sankcjami. Kilka lat temu próbował przejąć Zakłady Azotowe w Tarnowie.

Kilka dni temu na listę osób objętych sankcjami trafił Wiaczesław Mosze Kantor, powiązany z Putinem rosyjski oligarcha żydowskiego pochodzenia. Postać tajemnicza, aktywna i wpływowa. Człowiek, który spotykał się z najważniejszymi polskimi politykami i próbował robić w Polsce potężne interesy.

- reklama -

Od sklepu z majtkami do Putina

Wiaczesław Mosze Kantor urodził w 1953 r. w Moskwie. Ukończył prestiżowy Moskiewski Instytut Lotnictwa, ale świetnie zapowiadającą się karierę, przerwał skandal z wypłynięciem z kierowanego przez niego laboratorium tajnych dokumentów. W Rosji za mniejsze przewiny ląduje się do dziś na Syberii, ale Kantor uniknął odsiadki. Z instytutu wyleciał z hukiem i został… kierownikiem działu damskiej bielizny w jednym z moskiewskich supersamów. Za prezydentury Borysa Jelcyna tajemniczym sposobem został dyrektorem rosyjsko-amerykańskiego przedsiębiorstwa „Intielmas”. Firma ta pod hasłem „monitoringu ekologicznego” zbudowała jedną z pierwszych w Rosji sieci komputerowych. A Mosze Kantor zarobił krocie, które zainwestował w kupno udziałów chemicznego giganta Acron.

Wrogie przejęcie

- reklama -

Wtedy też przypomniał sobie o swoim żydowskim pochodzeniu i zaczął obnosić się z nim na Zachodzie. Skutecznie, bo udało mu się m.in. nawet zostać przewodniczącym Europejskiego Kongresu Żydowskiego. Organizował Światowe Fora Holokaustu. Spotykał się z koronowanymi głowami (np. z księciem Karolem), prezydentami i premierami. W Polsce był to np. prezydent Aleksander Kwaśniewski. Kiedy jako reprezentant środowisk żydowskich organizował w Polsce różne wydarzenia, patronowali im  m.in. Jerzy Buzek czy Lech Kaczyński. To Kantor był organizatorem osławionej „konferencji” z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, jaka odbyła się w Jerozolimie z udziałem Putina a bez udziału prezydenta Andrzeja Dudy w 2020 r. Było to wydarzenie czysto propagandowe, a Kantor wyjątkowo ordynarnie komentował nieobecność polskiego prezydenta, który po serii antypolskich ataków, odmówił udziału w konferencji. Związki Mosze Kantora z Putinem były wtedy już oczywiste. A trwały od dawna.

W 2012 r. rosyjski koncern Acron, którego współwłaścicielem jest Kantor, ogłosił  wezwanie na akcje Zakładów Azotowych w Tarnowie. Jednym z akcjonariuszy Zakładów był Skarb Państwa. Rząd polski uznał to za próbę wrogiego przejęcia i rozpoczął walkę o utrzymanie kontroli nad nawozowym gigantem. Kantorowi z kolei bardzo zależało na jego przejęciu, gdyż oznaczało to własność przedsiębiorstwa położonego w Unii Europejskiej. Ponadto pamiętać trzeba, że do produkcji nawozów potrzebny jest gaz ziemny, dostarczany wówczas z Rosji. Kantor mógłby więc uzależnić polskiego giganta od rosyjskich dostaw. W praktyce byłby to kolejny krok do gazowego uzależnienia Polski od Rosji.

Aby zapobiec wrogiemu przejęciu doszło do fuzji tarnowskiej spółki z Zakładami Azotowymi w Puławach i w ten sposób powstała Grupa Azoty. Po ogłoszeniu wezwania Acron pozyskał 12 proc. akcji nowej chemicznej spółki. W wyniku dalszego skupu akcji, powiększył swój pakiet do prawie 20 proc. akcji Grupy Azoty. Dalsze zakupy zostały zatrzymane, gdyż posiadający 33 proc. akcji Skarb Państwa uniemożliwił to wprowadzając odpowiednie zapisy w statucie.

- reklama -

Sankcje i Azoty

 Mosze Kantor chciał o wiele więcej, ale i tak znaczna część akcji polskiego giganta w produkcji nawozów należy do rosyjskiej spółki, której jednym z czołowych udziałowców jest powiązany z Putinem oligarcha. Kantor uchodzi wręcz za zaufanego człowieka Putina. Obecnie wszystkie udziały w Grupie Azoty należące poprzez Acron do Kantora w ramach objęcia go sankcjami zostały zamrożone. Jak wyjaśniła w komunikacie dla PAP rzeczniczka prasowa Grupy Azoty Monika Darnobyt: – Zamrożenie aktywów Wiaczesława Kantora działa z mocy prawa i obowiązuje wszystkie podmioty, które biorą udział w obrocie aktywami. Zamrożenie aktywów w odniesieniu do środków finansowych, jakimi są na przykład akcje Grupy Azoty, polega na zapobieganiu wszelkim ruchom tych środków, ich przekazywaniu, zmianom, wykorzystaniu, udostępnianiu lub dokonywaniu nimi transakcji w jakikolwiek sposób, który powodowałby jakąkolwiek zmianę ich wielkości, wartości, lokalizacji, własności, posiadania, charakteru, przeznaczenia lub dowolną inną zmianę, która umożliwiłaby korzystanie z nich, w tym zarządzanie portfelem.

Grupa Azoty podkreśla, że ona sama nie jest objęta żadnymi sankcjami, ponieważ nie jest własnością ani nie jest kontrolowana przez żaden podmiot z Federacji Rosyjskiej, a zamrożenie akcji, będące częścią sankcji, którymi został objęty Kantor, nie ma wpływu na działalność spółki.

Politycy, którzy kiedyś fotografowali się z Kantorem, nie komentują obecnie ani tych fotografii, ani udzielanych mu patronatów.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Cyberatak na cztery jedynki

Facet, który jako jeden z najważniejszych polityków w Polsce, hasło do swojego laptopa miał przyklejone do klawiatury w taki...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx