INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

18:07 | środa | 16.09.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Trump uderza w Facebooka i Twittera

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    16 września

    300 ocalonych

    20/21 maja 1945 Armia Berlinga nie weszła jeszcze do gruzów Warszawy, a w podwarszawskim Rembertowie NKWD założyło obóz dla osób wywożonych do ZSRR. Teren obozu...

    Koniecznie przeczytaj

    Zgodnie z zapowiedzią Białego Domu prezydent USA podpisał dekret o funkcjonowaniu platform komunikacyjnych, takich jak Twitter i Facebook. Od dziś zostały pozbawione ochrony prawnej za treść wpisów użytkowników.

    Zgodnie z zapowiedziami rzecznika prasowego Białego Domu, 28 maja Donald Trump podpisał specjalny dekret regulujący działalność platform komunikacyjnych i sieci społecznościowych.

    Na mocy prezydenckiego aktu prawnego może ulec zmianie Ustawa o przyzwoitości w mediach przyjęta w 1996 r. (Communications DecencyAct). Dotychczas artykuł 230 ustawy chronił platformy społecznościowe, takie jak Twitter i Facebook, przed karnymi postępowaniami za treść wpisów użytkowników sieci.

    - reklama -

    Jak przypominają agencje, prawo chroniło oba komunikatory. Interpretowało ich działalność, uznając, że są jedynie „platformami” zamieszczającymi różne poglądy. W związku z tym nie ponosiły odpowiedzialność za ich treść.
    Obecny dekret zrównuje Twitter i Facebook z papierowymi i elektronicznymi mediami podlegającymi działaniu ustawy z 1996 r. w kwestii odpowiedzialności karnej.

    Ponadto, na co zwracają uwagę amerykańscy prawnicy, dekret Donalda Trumpa może ograniczyć prawo administratorów sieci od moderowania całego kontentu, czyli zawartości, włącznie z treścią komentarzy, fotkami, nagraniami video.

    W uzasadnieniu prezydenckiego dekretu można przeczytać, że celem jest ochrona wolności wyrażania poglądów oraz demokracji. Zdaniem inicjatora zmian, platformy komunikacyjne „otrzymały w sieci nieograniczoną władzę”, którą wykorzystują do cenzurowania i ograniczania wymiany opinii.

    - reklama -

    Dla przypomnienia, 26 maja Twitter ocenzurował dwa posty umieszczone przez amerykańskiego prezydenta w jego mikroblogu. Oba dotyczyły wątpliwości Donalda Trumpa odnoszących się wpływu korespondencyjnej formy głosowania na uczciwość wyborów. Wpisy zostały opatrzone przez administratorów Twittera komentarzem „treści, które mogą wprowadzać w błąd”.

    Sytuacja wywołała ostry sprzeciw Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej. Prezydent postawił komunikatorowi zarzut cenzury praw użytkowników, obiecując wprowadzić rozwiązania prawne chroniące wolność słowa.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Jak to z doradcami było

    Dzieło Solidarności poszło „w piach”. Robotnicy, którzy walczyli o wolną Polskę zostali pierwszymi ofiarami „transformacji ustrojowej”, zaplanowanej zresztą przy...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx