INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

08:25 | sobota | 07.02.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Chrześcijański syjonizm – szowinistyczna herezja

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

7 lutego

Największa powstańcza bitwa

7 lutego 1863 Największa bitwa powstania styczniowego rozegrała się 7 lutego 1863 roku pod Siemiatyczami. Naprzeciwko 2500 rosyjskich żołnierzy dowodzonych przez Zachara Maniukina stanęło 4000...

Koniecznie przeczytaj

Prawdziwym matecznikiem chrześcijańskiego syjonizmu są Stany Zjednoczone, gdzie w licznych denominacjach konserwatywnych, ewangelikalnych protestantów i zielonoświątkowców, szczególnie z tzw. pasa biblijnego, narodziła się quasiapokaliptyczna doktryna, mówiąca, że obowiązkiem każdego chrześcijanina jest wspieranie Żydów w ich poczynaniach, a w szczególności izraelskiego państwa, gdyż w ten sposób pomaga się w wypełnieniu planu Bożego.

“17 stycznia 2026 r. zwierzchnicy chrześcijańskich Kościołów w Jerozolimie opublikowali wspólne oświadczenie przestrzegające przed „ingerencją w życie wewnętrzne Kościołów” zagrażającą jedności i przyszłości chrześcijaństwa w Ziemi Świętej. Sygnatariusze podkreślają przy tym, iż tylko „Patriarchowie i głowy Kościołów w Jerozolimie (…) reprezentują Kościoły i ich trzodę w sprawach dotyczących chrześcijańskiego życia religijnego, wspólnotowego i duszpasterskiego w Ziemi Świętej”. Czym jest owa „ingerencja”? Chodzi przede wszystkim o tzw. chrześcijański syjonizm, nazywany w oświadczeniu „szkodliwą ideologią”, która „wprowadza opinię publiczną w błąd, siejąc zamieszanie i szkodząc jedności naszego stada”.” – pisze na łamach “Warszawskiej Gazety” o całkowicie przemilczanym oświadczeniu chrześcijańskich Kościołów (a przecież często im “nie po drodze”) Piotr Lewandowski.

- reklama -

“W cieniu ludobójstwa Palestyńczyków w Stefie Gazy, o którym wie cały świat, odbywa się bowiem równolegle systematyczne prześladowanie chrześcijan, którymi na tamtym terenie również bardzo często są Palestyńczycy. Tego jednak świat nie widzi – więcej, starannie odwraca głowę, by nie dostrzegać dramatycznie pogarszającej się sytuacji chrześcijan w Izraelu” – dodaje.

Dlaczego świat odwraca głowę? Czy to tylko efekt efekt wpływów potężnych środowisk żydowskich czy może chodzi o coś jeszcze i wspomniane środowiska dostały do ręki oręż, który teraz ochoczo wykorzystują?

“Prawdziwym matecznikiem chrześcijańskiego syjonizmu są jednak Stany Zjednoczone, gdzie w licznych denominacjach konserwatywnych, ewangelikalnych protestantów i zielonoświątkowców, szczególnie z tzw. pasa biblijnego, narodziła się quasiapokaliptyczna doktryna, bazująca na literalnym odczytywaniu biblijnych proroctw, głosząca, iż niezbędnym warunkiem do ponownego przyjścia Jezusa jest powtórne zgromadzenie się „ludu Izraela” w Ziemi Świętej. Przy czym „lud Izraela” odczytywany jest w dosłownym, starotestamentowym sensie – jako Żydzi, będący „narodem wybranym”. Co za tym idzie, obowiązkiem każdego chrześcijanina jest wspieranie Żydów w ich poczynaniach, a w szczególności izraelskiego państwa, gdyż w ten sposób pomaga się w wypełnieniu planu Bożego” – pisze Lewandowski.

- reklama -

Dlaczego akurat w USA ta wizja zyskała popularność i jaki procent amerykańskich wyborców stanowią jej zwolennicy, o tym w całym tekście Lewandowskiego w najnowszym numerze “Warszawskiej Gazety”. Od piątku kioskach.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Poprzedni artykuł
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Co o Polsce myślą Niemcy

„Kiedy Niemcy poczują się ofiarami II wojny światowej, niech ich sąsiedzi mają się na baczności”. Zamiast wypłacić nam odszkodowania, Niemcy…...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx