INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

16:07 | niedziela | 30.11.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Janusz Korwin-Mikke ma problem. Unia chce od niego pół miliona euro zwrotu

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    30 listopada

    Nosorożec z kopalni wosku

    23 października 1929 Co prawda w Polsce nie znaleziono (jeszcze) kompletnego szkieletu dinozaura ani mamuta, ale za to mamy znalezisko, jakiego nie ma żadne muzeum...

    Koniecznie przeczytaj

    No, i doigrałem się. Gadało się, że Unia Europejska musi być zniszczona – to trzeba się liczyć, że Unia Europejska uzna, że to JA powinienem zostać zniszczony! Organ “antykorupcyjny” Unii, tzw. OLAF, spokojnie prowadził śledztwo w mojej sprawie – i właśnie doszedł do wniosku, że źle zatrudniałem swoich asystentów – napisał były europoseł Janusz Korwin- Mikke na Facebooku.

    Wpis dotyczy zakończonej właśnie sprawy europosłów, wybranych z list Kongresu Nowej Prawicy w 2014 r. Toczyła się ona przez trzy lata, przed europejskim urzędem ds. zwalczania nadużyć finansowych.

    - reklama -

    Zakończyła się nałożeniem na partię Korwina – Mikke kary, w wysokości pół miliona euro. Piszący o tym portal nczas.com przypomniał tekst Radosława Grucy poświęcony tej sprawie, opublikowany trzy lata temu w dzienniku Fakt.

    Autor pisał, że nieprawidłowości polegać miały na “zatrudnianiu znajomych i członków rodzin, jako tzw. asystentów akredytowanych”, którzy nigdy nie pracowali zgodnie z obowiązującymi wytycznymi PE.

    Sam poseł Korwin -Mikke pisze o tym na FB:

    - reklama -

    Jedni pracowali w Warszawie, choć powinni być w Katowicach, inni w Katowicach zamiast w Brukseli. Nie, nikt nie oszukiwał na żadnych przejazdach – ale wiadomo, że doradca klienta musi być w miejscu, gdzie przebywa klient, a nie doradzać np. przez Sieć lub telefon. Jeszcze inni asystenci startowali potem w wyborach, więc ich zarobki mogły im pomóc osiągnąć lepszy wynik. Itd. itp.

    Portal nczs.com sugeruje, że tego typu praktyki stosowane są dość powszechnie a kary – jedynie wobec tych, którzy są eurosceptykami. Polityk Konfederacji jest optymistą, ponieważ już ma za sobą sprawę, którą z UE wygrał. Zapowiedział, że będzie się od decyzji OLAF-u odwoływał.

    Tak więc: okazuje się, że z Unią nie ma żartów. Z terrorystami sobie poradzić nie potrafi – ale Korwin-Mikkemu spróbuje dać radę! Zobaczymy! – zakończył poseł swój Facebookowy wpis.

    - reklama -

    Źródło:nczas.com

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Jeśli Zełenski ma interes…

    Wielkie zdziwienie w Kijowie - prezydent Karol Nawrocki nie wybiera się na Ukrainę i nie zamierza być sługą Ukrainy....

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx