INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

13:01 | poniedziałek | 22.06.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Epidemiczna apokalipsa w Ameryce Południowej

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

22 czerwca

300 ocalonych

20/21 maja 1945 Armia Berlinga nie weszła jeszcze do gruzów Warszawy, a w podwarszawskim Rembertowie NKWD założyło obóz dla osób wywożonych do ZSRR. Teren obozu...

Koniecznie przeczytaj

Martwi ludzie na ulicach. Specjalne zespoły grabarzy zbierające ludzkie zwłoki z domów. Tak wygląda rzeczywistość południowoamerykańskich metropolii w czasie pandemii koronawirusa.

– Przepełnione kostnice i rodziny wynoszące zmarłych na ulice. W wysokiej temperaturze zwłoki zbyt szybko się rozkładają, wydzielając trupi odór. Taka jest rzeczywistość niektórych regionów Ameryki Południowej, do której również dotarła zaraza – relacja wstrząśniętego korespondenta niemieckiego tytułu „Fokusa” szokuje, ale przedstawia apokaliptyczny obraz epidemii, z którą nie radzą sobie władze. Jak pokazuje nagranie z ekwadorskiego miasta Guayaquil, na ulicach leżą ludzkie zwłoki. Rodziny pakują zmarłych do kartonowych pudeł po meblach, rzadziej w trumny, których brakuje. Służby nie nadążają ani z pochówkami, ani ze zbieraniem martwych z ulic. Tymczasem kostnice są przepełnione.

Władze sformowały oddziały grabarzy, które przetransportowały na cmentarze 771 ciał z miejsc publicznych i 650 martwych ze szpitali – tak brzmi komunikat zamieszczony w Twitterze.

- reklama -

W Guayaquil odnotowano 4,5 tys. zachorowań z 7 tys. zarejestrowanych w całym Ekwadorze. Niestety zarażeniu uległo 1,6 tys. medyków, co dla kraju z fatalną służbą zdrowia oznacza katastrofę.

Kontynentalnym centrum pandemii jest Brazylia. Dane Worldometer, strony poświęconej ekspansji koronawirusa, nie napawają optymizmem. Do świąt wielkanocnych odnotowano 23 tys. zakażeń, 1230 osób zmarło. Jak oceniają miejscowe media, tragiczna sytuacja jest wynikiem chaotycznych decyzji skorumpowanych władz odpowiedzialnych za stan zdrowia milionów mieszkańców.

Prezydent Brazylii długo bagatelizował niebezpieczeństwo. Jair Bolsonaro nazywał epidemię maleńką grypą i oskarżał władze regionalne o histerię. Tymczasem Covid-19 przeniknął do slumsów Rio De Janeiro, gdzie zbiera śmiertelne żniwo.
Złe informacje docierają z Nikaragui, ale największa tragedia zaczyna się w Kolumbii. Ubogi kraj jest przepełniony setkami tysięcy uchodźców z Wenezueli, którzy schronili się przed głodem i represjami dyktatora Nicolasa Maduro. Wenezuelczycy przerażeni epidemią uciekają teraz w odwrotną stronę. Pytanie, ilu z nich zdążyło się zarazić?

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Gigantyczne kłamstwo o ekshumacjach na Ukrainie

Nie było, nie ma i prawdopodobnie nie będzie żadnych ekshumacji ofiar ukraińsko-niemieckiej zbrodni ludobójstwa w Hucie Pieniackiej - Panie...

Przeczytaj jeszcze to!