INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

Centralna Agencja Informacyjna

00:25 | sobota | 27.11.2021

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Z ostatniej chwili!

CAI 24 – Liczba potwierdzonych przypadków Covid-19 wynosi już 2 885 185. Zdiagnozowano 211 nowych zakażeń. Zmarły 2 osoby. Epidemia w naszym kraju pociągnęła już za sobą 75 299 ofiar.

W. Brytania: Co siódmy sklep stoi pusty, mimo wznowienia handlu po lockdownie

Czas czytania: 2 min.

Koniecznie przeczytaj

Jeden na siedem lokali sklepowych w Wielkiej Brytanii stoi pusty, a liczba ta wzrosła w ciągu ostatnich trzech miesięcy, nawet mimo zniesienia w kwietniu ograniczeń covidowych w handlu – wynika z opublikowanych w piątek danych.

W drugim kwartale tego roku odsetek zamkniętych lokali sklepowych przy głównych ulicach miast, w centrach handlowych i w parkach handlowych wyniósł 14,5 proc., podczas gdy w pierwszym kwartale było to 14,1 proc., a w drugim kwartale 2020 r. – 12,4 proc., podało Brytyjskie Konsorcjum Handlu Detalicznego (BRC). Jak dodało, odsetek ten rośnie nieprzerwanie od trzech lat.

Najbardziej ucierpiały centra handlowe, gdzie dużą część stanowią sklepy z sektora mody, a to on w szybkim stopniu przenosi handel do internetu. Tam odsetek pustych lokali wyniósł w drugim kwartale 19,4 proc., natomiast stosunkowo najlepiej wygląda sytuacja w parkach handlowych, gdzie puste jest 11,4 proc. lokali. Na głównych ulicach miast odsetek pustych sklepów jest taki sam jak dla całego handlu detalicznego – 14,5 proc.

“To nie jest zaskoczeniem, że liczba zamkniętych sklepów w Wielkiej Brytanii nadal rośnie, po tym jak przez ponad rok sklepy były na przemian zamykane w czasie lockdownu i ponownie otwierane” – powiedziała szefowa BRC Helen Dickinson. Ostrzegła, że ta liczba może jeszcze bardziej wzrosnąć, gdy skończyły się ulgi podatkowe pomagające firmom przetrwać pandemię.

Dane pokazują również wyraźne różnice między północą i południem kraju – najniższy odsetek pustych sklepów jest w Londynie (11,1 proc.), a następnie w południowo-wschodniej i wschodniej Anglii, a najwyższy w północno-wschodniej Anglii (20,6 proc.), Walii i północno-zachodniej Anglii.

Jak podało w połowie lipca BRC, w drugim kwartale tego roku – po otwarciu po lockdownie sklepów innych niż pierwszej potrzeby – nastąpił największy wzrost handlu detalicznego od 26 lat, ale zarazem najszybciej nadal wzrastał handel w internecie. Jednocześnie dane dotyczące liczby odwiedzin w centrach handlowych wskazują, że nadal są one poniżej poziomu sprzed pandemii.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Ikony człowieczeństwa są zaniepokojone

Po rozmowie telefonicznej na linii Putin-Łukaszenko wydano komunikat, według którego obaj gangsterzy są zaniepokojeni: niedopuszczalnymi i brutalnymi działaniami polskiej strony....

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx
()
x