INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

19:28 | wtorek | 23.04.2024

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Za co zginął święty Szczepan

Czas czytania: 7 min.

Kartka z kalendarza polskiego

23 kwietnia

Jedźcie sami do Niemiec…

13 kwietnia 1943 W czasie II wojny światowej, Warszawa była dla Niemców najniebezpieczniejszym z okupowanych przez nich miast Europy. Każdy Polak mógł wtedy zginąć...

Koniecznie przeczytaj

Ledwie zdążą umilknąć dzwony obwieszczające Boże Narodzenie, jeszcze słychać chóry Aniołów i widać blask Gwiazdy Betlejemskiej, a Kościół sprowadza nas na ziemię opisem pierwszego męczeństwa. W sprawie świętego Szczepana było i okrucieństwo, i fałszywe oskarżenie, i bezprawie, i zwyczajny mord. Dlaczego tak się stało. I kim był pierwszy męczennik?

Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia to pamiątka świętego Szczepana – pierwszego męczennika. Postaci dziś trochę niewygodnej z racji tego, że zginął ukamienowany przez Żydów i w dodatku był pierwszą, ale nie jedyną ich ofiarą. Przypominanie tego faktu jest dziś równie niewygodne, jak przypominanie słów „Krew Jego na nas i na dzieci nasze” (Mt 27,25). Tymczasem pierwsi chrześcijanie ginęli nie na arenach rzymskich cyrków, tylko właśnie z rąk Żydów, zabijani według żydowskiego prawa. Tak też zginął Szczepan. Co o nim wiemy?

- reklama -

Szczepan pełen mocy

Jak większość pierwszych chrześcijan, z pochodzenia był Żydem. Był też jednym z pierwszych diakonów, wybranych do pomocy w głoszeniu Ewangelii bezpośrednim uczniom Chrystusa. Reprezentował jednak i był zwierzchnikiem hellenistów, czyli Żydów, których codziennym językiem była greka. Pragnął zreformować judaizm poprzez powrót do jego korzeni (z wyjątkiem przykazań dotyczących świątyni i kultu ofiarnego). Według Dziejów Apostolskich „Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu” (Dz 6,8).

Przechodząc na poziom bardziej zwykły, można wnioskować, że był człowiekiem wykształconym, a na pewno utalentowanym i błyskotliwym mówcą, skutecznie nawracającym na chrześcijaństwo. Wynika to zresztą z opisu jego procesu, zgodnie z którym oskarżyciele nie byli w stanie sprostać jego wymowie ani wykazać mu błędów w rozumowaniu.

- reklama -

Został oskarżony przez Sanhedryn, że występuje przeciw Prawu i Świątyni. Broniąc się Szczepan ukazał dzieje Izraela z perspektywy chrześcijańskiej, wskazując, że Żydzi stale lekceważyli wolę Boga

Dzieje Apostolskie tak opisują ten proces i jego następstwa:

„Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu. Niektórzy zaś z synagogi, zwanej [synagogą] Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków, i tych, którzy pochodzili z Cylicji i z Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem.  Nie mogli jednak sprostać mądrości i Duchowi, z którego [natchnienia] przemawiał. Podstawili więc ludzi, którzy zeznali: «Słyszeliśmy, jak on mówił bluźnierstwa przeciwko Mojżeszowi i Bogu». W ten sposób podburzyli lud, starszych i uczonych w Piśmie. Przybiegli, porwali go i zaprowadzili przed Sanhedryn. Tam postawili fałszywych świadków, którzy zeznali: «Ten człowiek nie przestaje mówić przeciwko temu świętemu miejscu i przeciwko Prawu. Bo słyszeliśmy, jak mówił, że Jezus Nazarejczyk zburzy to miejsce i pozmienia zwyczaje, które nam Mojżesz przekazał». A wszyscy, którzy zasiadali w Sanhedrynie, przyglądali się mu uważnie i zobaczyli twarz jego podobną do oblicza anioła” (Dz 6, 8-15).

- reklama -

W swojej obronie Szczepan wygłosił błyskotliwą i płomienną mowę, którą zakończył słowami: „Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy. Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go».

Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego. A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: «Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga». A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i rzucili się na niego wszyscy razem. Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem. Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: «Panie Jezu, przyjmij ducha mego!»  A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: «Panie, nie poczytaj im tego grzechu!» Po tych słowach skonał” (Dz 7, 51-54).

Dlaczego i jak?

Oczywiście, można sobie łatwo wyobrazić mocny niepokój Sanhedrynu – był rok 36, zaledwie dwa lata wcześniej, jak mniemali faryzeusze – pozbyli się Jezusa i według ich rozumowania – wszyscy powinni już zapomnieć o sprawie jeszcze jednego „przestępcy” ukrzyżowanego przez Rzymian. Tymczasem nic na to nie wskazywało. Sanhedryn przyjął więc najprostszą strategię – niszczenia zwolenników „oszusta z Nazaretu”. W dodatku w przypadku Szczepana, doszło do zwyczajnego samosądu i złamania prawa rzymskiego, Sanhedryn mógł skazać Żyda na śmierć, ale wyrok i tak musiał zatwierdzić rzymski namiestnik Tak było w przypadku Jezusa – w nocy z czwartku na piątek został skazany na śmierć przez Sanhedryn i następnie doprowadzony do Piłata celem zatwierdzenia przez niego już wydanego wyroku. W przypadku Szczepana tego zatwierdzenia nie było.

Żydzi wykorzystali zbieg okoliczności – odwołany z Jerozolimy Piłat opuścił prowincję a nowy namiestnik jeszcze nie przybył. W ten sposób doszło do zwyczajnego samosądu i mordu. Zresztą nie poprzestali na samym Szczepanie, właśnie po jego śmierci rozpoczęli wielkie prześladowanie pierwszych chrześcijan.

Wedle prawa żydowskiego kamienowanie było karą za najcięższe przestępstwa skierowane przeciwko suwerenności Boga. W ten sposób karano bluźnierstwo, bałwochwalstwo, sodomię czy składanie ofiar z dzieci, ale także cudzołóstwo (przy czym kamienowana była tylko kobieta, wspólnik jej przewiny odchodził wolny). Kamienowane, znane także wśród pogan, było karą zbiorową, co miało zarówno obciążyć odpowiedzialnością całą społeczność, jak i ochronić ją przed zemstą rodziny zabitego w ten sposób nieszczęśnika.

Ofiara była wywlekana poza mury miasta/poza wieś lub obozowisko, najprawdopodobniej odzierana z szat i zabijana poprzez obrzucenie jej kamieniami. Jako pierwsi kamienie rzucali oskarżający, potem już cała społeczność. Właśnie tak przebiegało kamienowanie św. Szczepana.

Według Dziejów Apostolskich oprawcy św. Szczepana przed rozpoczęciem egzekucji „złożyli swoje szaty”, czyli pozbyli się tunik – najprawdopodobniej z wygody – aby łatwiej podnosić i ciskać ciężkimi kamieniami. Ich wierzchniej odzieży pilnował Szaweł, czyli późniejszy Apostoł Paweł. Nie brał bezpośredniego udziału w samosądzie na Szczepanie, ale podzielał poglądy jego uczestników i wziął później aktywny udział w prześladowaniu chrześcijan. Szybko zyskał sobie wśród nich wyjątkowo złą sławę. Jak wiadomo z Dziejów Apostolskich, przeżył nawrócenie w drodze do Damaszku, dokąd udawał się (zaopatrzony w listy Sanhedrynu do tamtejszych Żydów), by organizować dalsze prześladowania chrześcijan.

Kult

Co się stało potem? Najprawdopodobniej mordercy Szczepana zabrali swoje szaty od Szawła i po prostu wrócili do Jerozolimy. Szczepana pochowali pierwsi chrześcijanie. Początkowo pieczołowicie przechowywano pamięć o nim, ale kolejne prześladowania i zawieruchy historii spowodowały, że osoba św. Szczepana została nieco zapomniana.

Grób św. Szczepana odkryto i zidentyfikowano (najprawdopodobniej po specjalnych oznaczeniach lub po prostu – podpisie) w 415 roku. Wraz z grobem Gamaliela, zostało odnaleziony w wiosce Kfar Gamla, czyli Beit Jamal w pobliżu Jerozolimy. Najprawdopodobniej ciała Szczepana i Gamaliela, którty także miał umrzeć jako chrześcijanin, zostały tam przewiezione w czasie powstania żydowskiego, zakończonego później zburzeniem Jerozolimy. Na miejscu odnalezienia obu grobów biskup Jerozolimy, Jan, wystawił murowaną bazylikę; drugą zbudował w miejscu, gdzie według podania Szczepan miał być ukamienowany. Bazylikę tę upiększyli św. Cyryl Jerozolimski (439 r.) i cesarzowa św. Eudoksja (460 r.). Obudzony na nowo kult św. Szczepana pozostał już w Kościele. Pamiątkę pierwszego męczennika Kościół celowo obchodzi zaraz po Bożym Narodzeniu, aby wierni pamiętali, że człowiek winien odwzajemnić ofiarę Boga, choćby to odwzajemnienie oznaczało męczeństwo.

Zwyczaje

Warto dodać, że jak wielu innych przypadkach do obchodów stricte kościelnych, w przypadku dnia św. Szczepana dodano sporo zwyczajów, jak najbardziej świeckich, żeby nie powiedzieć – pogańskich. I tak w dawnej Polsce w drugi dzień Bożego Narodzenia chodzono z życzeniami do sąsiadów i znajomych. W czasie Mszy świętej w kościele rzucano zboże na pamiątkę kamienowania Świętego. Tego dnia wieczorem życzenia składała panom służba, otrzymując w zamian poczęstunek i prezenty, stąd dzień ten nazywano też „szczodrym”. Odbywały się też zabawy i wróżby w rodzaju smarowania sufitu w izbach miodem i rzucania w niego ziarnem – jeśli zboże przylepiło się do miodu, było zapowiedzią dobrych zbiorów. Krobniki milczą, jak z czyszczeniem sufitów radziły sobie gospodynie, ale można zakładać, że miały istotny udział w zaniechaniu tego zwyczaju.

Źródło: Biblia Tysiąclecia, brewiarz.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Burmistrzowa
26.12.2022 12:53

Znaczy się był demagogiem 😉 według Żydów

Czy znamy z historii innych demagogów, co zmienili świat?

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Pekin dokarmia czerwone kleszcze

Dwie grupy społeczne wspierają sprzeczne z ludzką naturą, niepraktyczne i destrukcyjne idee. Ci, którzy na tym szaleństwie ubiją interes...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx