INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

07:52 | niedziela | 11.10.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Gorzkie przebudzenie niemieckich polityków

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

11 października

Frycka pożegnanie z Ojczyzną

11 października 1830 Fryderyk Chopin pieszczotliwe zwany przez bliskich Fryckiem czując nadchodzące powstanie zamierzał walczyć. Innego zdania był jego ojciec, który za wszelką ceną chciał...

Koniecznie przeczytaj

Polityka Niemiec wobec Rosji legła w gruzach. Polityka, która opierała się na dialogu, podczas gdy prezydent Putin tworzy teraz fakty militarne. Porozumienie mińskie, które zostało wynegocjowane przy znacznej mediacji Niemiec: – Putin rozerwał na strzępy – tak gorzkie przebudzenie Berlina komentuje Deutsche Welle.

Niemieckie rządy wszystkich opcji wielokrotnie powtarzały: – Użycie wojska nie jest rozwiązaniem. Dla Putina jest – ocenia DW.

- reklama -

Jak komentuje rozgłośnia: – Ludzie w Niemczech długo nie zdawali sobie sprawy z tego, że Putin na poważnie kwestionuje istnienie Ukrainy jako suwerennego państwa. A to, oczywiście, nie podlega negocjacji. Pod tym względem sytuacja już się zmieniła i świat naprawdę wygląda dziś inaczej niż wczoraj.

Niemiecka dyplomacja jest więc w tej chwili bezradna, ponieważ obowiązują ją żelazne zasady, które dla Putina nic nie znaczą. Odczuł to kanclerz Scholz, który jeszcze dwa dni temu przypominał Moskwie o zasadach nienaruszalności i niezmienności granic. 

Polityka rosyjska Niemiec ma konkretne przyczyny ekonomiczne. Niemcy są bardzo uzależnione od rosyjskich dostaw energii, pozyskując z Rosji ponad 40 proc. ropy naftowej i ponad połowę gazu ziemnego. 

- reklama -

– Berlin musi wziąć nareszcie pod rozwagę, że zależność istnieje również w drugą stronę. Rosja pilnie potrzebuje niemieckich i europejskich płatności i inwestycji – ocenia DW.

Jednak gdy Waszyngton wywierał presję na zamknięcie gazociągu Nord Stream-2, Scholz stał z boku i ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył. Wyjaśnia to również dlaczego Nils Schmid, rzecznik klubu parlamentarnego SPD ds. polityki zagranicznej, powiedział dziennikarzom Bayerischer Rundfunk: – Dyplomatyczne rozwiązanie staje się coraz trudniejsze. Ale mimo to powinniśmy spróbować przedyskutować z Rosjanami parametry porozumienia mińskiego.

Jeszcze w przeddzień ataku na Ukrainę, lider partii Zielonych Omid Nouripour nadal popierał deeskalację. – Tak, Niemcy będą dążyć do wprowadzenia kolejnych pakietów sankcji, ale nie wszystko można wyłożyć na stół od razu, musimy raczej krok po kroku przyglądać się temu, co robi strona rosyjska – wyjaśniał w radiu RBB.

- reklama -

– Tymczasem tzw. format normandzki – cudowne dziecko – Paryża i Berlina, okazał się iluzją. Dziś nie wiadomo, co jeszcze pozostaje niemieckiej dyplomacji poza sankcjami gospodarczymi – komentuje Deutsche Welle.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
grom52
25.02.2022 07:41

Od dawna twierdziłem, że pierwszymi którzy boleśnie odczują przykręcenie kurka z gazem – będą Niemcy. Z psychopatą nie robi się dalekosiężnych planów i nie zawiera porozumień. Psycholowi można – co najwyżej – polecić dobrego lekarza.

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Głupi jak francuski nastolatek

Jeśli za filmikiem z profanacji kościoła w Soullans w Wandei nie stoi głupota, tylko prawdziwe przekonania młodych Francuzów -...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx