INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

00:32 | piątek | 04.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Donosiciele i bażanty

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

4 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

Będą igrzyska, jest wróg, grubej kreski nie będzie, i tekst: „Najpilniejsze zadania dla nowej władzy: rozliczyć PiS i przekonać młodych”. To korespondent Cezary Michalski, cyngiel kołaczący do łask Michnika podsuwa: Aby zachować lojalność młodych, niezbędna jest Polska „uczciwego awansu”.

“Red. Michnika ukształtował Jacek Kuroń, a Kuronia wychował ZMP, a ZMP to walka z bażantami i bikiniarzami”Red. Michnika ukształtował Jacek Kuroń, a Kuronia wychował ZMP, a ZMP to walka z bażantami i bikiniarzami”, pisze Jacek “Rekontra” Piasecki i sięga do źródeł, by pokazać, o co chodziło z “bikiniarzami” i “bażantami”. (…) Dzisiaj o donosicielstwie i o tępicielach bażantów. O zemście i nienawiści, ale i o „kulturze” w czasach stalinowskich, z myślą o naukowczyni z PAN (a niech ma tę naukowczynię), która wielce ceni „kształcenie kompetencji kulturowych przez (komunistyczną) szkołę”, i którą zachwyca projekt komunizmu, w którym kultura rzeczywiście ma znaczenie, który to projekt „zwyczajnie kształtuje pole kultury masy odbiorców”. O Boże! Kropelka oliwy na zwoje naukowczyni, o kształceniu kompetencji. Wyimki: Istotnym elementem funkcjonowania Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Warszawie był wróg klasowy. Każda sekcja musiała mieć wroga, którego zwalczała i wychowywała kolektywnie. Gdy został wychowany, potrzebny był następny. „Jeśli natomiast nie udało się go wychować, stawał się wrogiem ogólnouczelnianym”. Walka klasowa toczyła się nieustannie. Jeżeli nie złożył najgłębszej samokrytyki, wyrzucano go z uczelni. PWSP to był wzorcowy model stalinizmu  Jacek Kuroń, „Wiara i wina”, pisze autor artykułu.

- reklama -

Dlaczego tak pisze? Albowiem: “Będą igrzyska, jest wróg, grubej kreski nie będzie, i tekst: „Najpilniejsze zadania dla nowej władzy: rozliczyć PiS i przekonać młodych”.

Kto chce igrzysk, kto jest dziś “bikiniarzem”, a kto tropiącym go “zetempowcem” i dlaczego tych ostatnich można szukać w pewnej redakcji przy ul. Czerskiej w całym felietonie Jacka “Rekontry” Piaseckiego w “Warszawskiej Gazecie” i na stronie internetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Cyberatak na cztery jedynki

Facet, który jako jeden z najważniejszych polityków w Polsce, hasło do swojego laptopa miał przyklejone do klawiatury w taki...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx