INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

08:35 | sobota | 22.06.2024

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Prosto z celi do Brukseli…

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

22 czerwca

Ruskie metody zawsze te same

22 czerwca 1941 r. Atak sojusznika z 22 czerwca 1941 r. kompletnie zaskoczył sowiecką Rosję. Niezwyciężona Armia Czerwona zdziesiątkowana przez "szlachetny Wehrmacht" cofała się na...

Koniecznie przeczytaj

Karpiński będzie czuł się w PE jak ryba w wodzie. Będzie mógł dołączyć do miłośników mocniejszych wrażeń, jak ten europoseł, który w czasie nalotu belgijskiej policji na nocny przybytek zawiesił się za nogę na płocie i został z niego zdjęty przez funkcjonariuszy. Nie mówiąc o towarzyszach z łapówkarskimi zarzutami.

Włodzimierz Karpiński, były radny, były wiceminister w rządach PO, były prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Warszawie i były sekretarz m.st. Warszawy – w lutym 2023 r. został aresztowany przez CBA pod zarzutem przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie blisko 5 mln zł (i już wiadomo, czemu Tusk zapowiada likwidację tej służby). Trafił do więzienia i tam pozostał, jednak dzięki „luce w prawie” raczej długo nie posiedzi. Już „zgodził się” objąć „wakat” na stanowisku europosła Koalicji Obywatelskiej i lada dzień wyjdzie z aresztu i odleci do Brukseli, gdzie za ciężkie pieniądze, z immunitetem w garści, zasiądzie obok innych europosłów z korupcyjnymi zarzutami, chroniony przed odpowiedzialnością. Poza tym przyznać trzeba, że taki Karpiński z zarzutem śmieciowej łapówki w Warszawie w porównaniu z europosłami i ich łapówkami to cienias, a afera w Warszawie w porównaniu z brukselską Katargete to faktycznie śmieciowa afera. W Katargate Katar i Maroko miały próbować wpłynąć na decyzje gospodarcze i polityczne PE w zamian za łapówki, przekazywane osobom zajmującym ważne stanowiska w europarlamencie oraz byłym europosłom. (…)

- reklama -

Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, socjalistka, zajadle atakująca Polskę Eva Kaili została aresztowana w grudniu 2022 r. po tym, jak policja zatrzymała jej ojca, któremu kazała potajemnie wynieść z domu 600 tys. euro – najprawdopodobniej łapówki z Kataru lub Maroka. Nie trafiła do więzienia, a jedynie do „aresztu domowego”, czyli do swojej willi.

Latem 2023 r. także jej przyjaciółce europosłance Marii Spyraki został uchylony immunitet. Również w związku z Katargate.

W łapówkarską aferę był też zamieszany belgijski europoseł Marc Tarabella, oskarżony o korupcję, udział w organizacji przestępczej i pranie pieniędzy. Za łapówki miał przygotowywać rezolucje PE wymierzone w Algierię. Pomimo poważnych zarzutów wrócił do Europarlamentu jeszcze szybciej niż Kaili.

- reklama -

(…)

Łapówkarze to nie wszystko. Karpiński znajdzie się wśród wyrokowców, tworzących europejskie prawo. Takich jak Czeszka Věra Jourowá, wieceszefowa Komisji Europejskiej i była komisarzyca ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci.Jako wiceminister rządu Republiki Czeskiej została „aresztowana pod zarzutami korupcyjnymi”. Odsiedziała miesiąc, po czym została zwolniona i zrobiła europejską karierę, atakując Polskę za „brak praworządności”. Warto dodać, że w ojczyźnie ma politycznego sojusznika w osobie byłego już premiera, niedoszłego prezydenta i doszłego miliardera Andreja Babiša, swego czasu podejrzewanego o sprzeniewierzanie środków europejskich.

Kontakty Ursuli von der Leyen z dyrektorem Pfizera, nawiązane przed decyzją Komisji Europejskiej o podpisaniu wielomiliardowego kontraktu na zakup dla całej Europy szczepionek na Covid-19, są tak oczywiste i tak szemrane, że Komisja Europejska odmówiła ujawnienia treści SMS-ów, jakie von der Leyen wymieniała z dyrektorem generalnym Pfizera Albertem Bourlą. Sprawie szybko ukręcono łeb, a europosłowie, którzy się ze sprawą zaczęli zapoznawać, pod groźbą odpowiedzialności karnej zostali zobowiązani do milczenia. Zresztą za von der Leyen smród korupcji ciągnie się od dawna…

- reklama -

O innych śmierdzących sprawkach europosłów, tylko w artykule Aldony Zaorskiej w najnowszym numerze “Warszawskiej Gazety” i na stronie internetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Prawicowej rewolucji nie było

Zamordystyczny kurs brukselskiego establishmentu i „dokręcanie śruby” niepokornym zostaną utrzymane. Ogłoszony już po eurowyborach wyrok TSUE nakładający na Węgry...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx