INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

13:23 | czwartek | 18.08.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Tajemnicze zgony mikrobiologów i genetyków

Czas czytania: 6 min.

Kartka z kalendarza polskiego

18 sierpnia

Najpierw była Wanda

18 sierpnia 1906 r. Każdy słyszał o pięknej Krystynie Krahelskiej, żołnierce Armii Krajowej, autorce „Hej, chłopcy, bagnet na broń”, która ciężko ranna pierwszego dnia Powstania,...

Koniecznie przeczytaj

Dwadzieścia lat temu „pomór” dotknął naukowców, zajmujących się kwestiami dziś pierwszoplanowymi – od badań DNA, poprzez mikrobiologię, po zasady organizowania kwarantanny. W dodatku właśnie wtedy zaczęły się badania, do dziś uważane za teorię spiskową.

W XX w. ludzie spostrzegli, jak potężną bronią może być mikrobiologia. W XXI okazało się, że może być też śmiertelnie niebezpieczna dla tych, którzy się nią zajmują. W latach 2001 – 2005 w tajemniczych okolicznościach zmarło wielu mikrobiologów zajmujących się chorobami zakaźnymi i śmiercionośnymi wirusami.

  • 12 listopada 2001 przed swoim laboratorium w Miami Medical School na Florydzie został znaleziony martwy dr Benito Que, biolog komórkowy zajmujący się chorobami zakaźnymi. Oficjalną przyczyną miało być nagłe zatrzymanie krążenia. Sprawa śmierci mikrobiologa została wyciszona.
  • 23 listopada 2001 niedaleko swego domu w hrabstwie Wiltshire w Anglii został znaleziony martwy mikrobiolog dr Władimir Pasiecznik. Pasiecznik w czasach Zimnej Wojny pracował w Biopreparacie, radzieckim zakładzie produkującym  broń biologiczną. Zbiegł na Zachód i ujawnił radziecki program badań nad tą bronią. Brytyjski wywiad podał, że Pasiecznik zmarł na zawał serca.
  • 24 listopada 2001 FBI ogłosiło, że prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia dr. Dona C. Wiley’a,  mikrobiologa pracującego nad „potencjalnie śmiercionośnymi wiruasami”. Zbadał, w jaki sposób wirusy wiążą się z powierzchniami komórek, umożliwiając im wejście do komórki oraz w jaki sposób wirusy ewoluują, aby infekować różne organizmy i uciekać przed odpowiedzią immunologiczną gospodarza. Był uważany za krajowego eksperta w dziedzinie wirusów Ebola, opryszczki i grypy. Wraz z Jack’em Stromingerem otrzymał Nagrodę Japońską Harvardu za odkrycie, w jaki sposób układ odpornościowy chroni przed infekcją. Jego ciało zostało znalezione 18 grudnia. Przyczyna śmierci pozostaje nieznana.
  • 24 listopada 2001 w Zurychu rozbił się mały samolot lecący z Berlina. Na pokładzie było 32 osoby. Zginęło 22, w tym trzech mikrobiologów: dr Jaakow Matzner, dziekan Hebrajskiego Uniwersytetu Medycznego, Amiram Eldor, kierownik Zakładu Hematologii w Szpitalu Ichilowa w Tel Awiwie, uznany w świecie specjalista w dziedzinie krzepliwości krwi i Awiszaj Berkman, dyrektor Wydziału Zdrowia Publicznego w Tel Awiwie.
  • 10 grudnia 2001 w jego domu w Wirginii sąsiedzi znaleźli ciało Roberta M. Schwartza, czołowego badacza w dziedzinie sekwencjonowania DNA w USA. Pracował w Wirginijskim Centrum Innowacyjnych Technologii, pozarządowej organizacji m.on. nad pierwszą internetową bazą danych na temat sekwencjonowania DNA.
  • 14 grudnia 2001 w Geelong w australiskim stanie Wiktoria, zmarł Set Van Nguyen, mikrobiolog z Commonwealth Scientific and Industrial Researcht Organization’s Animal Diseases Establishment. Jego ciało znaleziono w chłodni, gdzie przechowywano próbki biologiczne. Według oficjalnych informacji zmarł po wejściu przez śluzę do składu laboratoryjnego na skutek zatrucia azotem, który wyciekł z systemu chłodzenia.
  • 28 stycznia 2002 rosyjski mikrobiolog Aleksij Bruszlinski, członek Rosyjskiej Akademii Nauk, został znaleziony martwy w swoim moskiewskim mieszkaniu. Oficjalnie zmarł w wyniku „bandyckiego napadu”,
  • W połowie lutego 2022 uderzeniem w głowę został zabity znany rosyjski mikrobiolog, szef mikrobiologii na Państwowym Uniwersytecie Medycznym w Moskwie Wiktor Korszunow.
  • Również w połowie lutego zginął Ian Langford, straszy członek Ośrodka Badań Społecznych i Gospodarczych Uniwersytetu Anglii Wschodniej. Zajmował się badaniami nad białaczką, dziecięcymi zakażeniami i oceną zagrożeń dla środowiska.
  • 24 marca 2002 w wypadku awionetki zginął sterujący nią dr Steven Mostow, jeden z czołowych ekspertów w dziedzinie chorób zakaźnych w USA, dziekan Centrum Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu w Colorado, propagator szczepień przeciwko grypie, doradca wywiadu USA ws. bioterroryzmu.
  • 24 marca 2002 w Cambridge w wyniku potrącenia przez samochód zginął mikrobiolog dr David Wynn-Willmas. Zajmował się badaniami nad zdolnością do przeżycia w ekstremalnych warunkach potencjalnie agresywnych drobnoustrojów.
  • 18 lipca 2002 podczas spaceru w lesie „podciął sobie żyły” David Kelly, brytyjski ekspert w dziedzinie broni biologicznych.
  • W listopadzie 2002 potrącony przez pirata drogowego, zginął Robert Leslie Burghoff z Teksasu. Wypadek był szczególnie drastyczny – sprawca wjechał na chodnik i swoim samochodem przygniótł naukowca do ściany budynku. Przed wypadkiem naukowiec zajmował się badaniem zjawiska pojawiania się ognisk wirusów na statkach wycieczkowych.
  • W maju 2004 r. „oficjalne czynniki” w Moskwie poinformowały o śmierci naukowca, który miał przypadkowo ukłuć się igłą zainfekowaną wirusem Ebola. „Incydent” miał zwrócić uwagę na zabezpieczenia w Państwowym Centrum Badawczym Wirusologii i Biotechnologii. W czasach radzieckich ośrodek ten zajmował się przekształcaniem śmiercionośnych wirusów w broń biologiczną.
  • 3 lipca 2004 w Salisbury w Wiltshire w Anglii, w wypadku lotniczym zginął pilotujący cessnę 206 dr Paul Norman. Zajmował się obroną przed skutkami stosowania broni biologicznej i chemicznej.
  • W sierpniu 2004 prof. John Clark,, szef laboratorium, w którym sklonowano owcę Dolly został znaleziony powieszony w swoim wakacyjnym domu.
  • 7 stycznia 2005 ciało emerytowanego koreańskiego specjalisty w dziedzinie chemii białek, profesora Uniwersytetu Missouri, Jeong’a H. Im’a zostało znalezione w bagażniku podpalonego samochodu. Profesor został zabity wieloma ciosami ostrym narzędziem w klatkę piersiową.
  • W maju 2005 r. australijski naukowiec David Banks, szef pionu naukowego Biosecurity Australia (zajmującej się problemami kwarantanny) i sam zajmujący się „badaniami nad strategiami kwarantanny w północnej Australii” zginął w katastrofie lotniczej.
- reklama -

Nikt nigdy nie próbował wyjaśnić tych zgonów, ale z perspektywy 20 lat następujące w tak krótkich odstępach czasu zgony naukowców zajmujących się kwestiami, którymi żyje dziś świat – od badań DNA, poprzez badania wirusów, po kwestie zakażeń w miejscach zbiorowego przebywania i zasad organizowania kwarantanny, wydają się nieprzypadkowe. (…)

W grudniu 2001 brytyjski „Times” opublikował artykuł o izraelskich pracach nas bronią biologiczną mającą zabijać tylko określone typy ludzi. „Chodzi o specyficzne wykorzystanie zdolności wirusów i niektórych bakterii do zmiany DNA w żywych komórkach organizmu gospodarza. Naukowcy próbują tak przeobrazić śmiercionośne drobnoustroje, by atakowały tylko osoby mające konkretny, charakterystyczny gen”.[1]

Czy to może być przesada? Może. Ale warto pamiętać, że obecna pandemie koronawirusa wcale nie jest pierwszą po grypie hiszpance. W ostatnim dwudziestoleciu mieliśmy przecież pandemie świńskiej i ptasiej grypy. Obie miały być śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości, obie miały zwalczyć naprędce wymyślone szczepionki, w przypadku obu media usiłowały wywołać panikę. Obie miały mieć naturalne pochodzenie. A jednak, wiele wskazuje, że obie były swego rodzaju treningiem przed obecną sytuacją a władze doskonale zdawały sobie z tego sprawę.

- reklama -

Kiedy w 2005 r. media „nakręcały” obawy przed ptasią grypą, ówczesny prezydent USA George W. Bush powiedział: „Jeśli gdzieś w Stanach Zjednoczonych wybuchłaby epidemia czy nie poddalibyśmy tej części kraju kwarantannie? Jakbyśmy ją wprowadzili? Na pewno zawieszając ruch lotniczy. Oraz zapobiegając kontaktom zdrowych z zakażonymi. A kto najlepiej by to zrobił? Jedną z opcji jest wykorzystanie wojska, które potrafi zaplanować i przeprowadzić taką operację”.[2] A mówimy o czasach, kiedy obecna sytuacja nikomu nie przyszłaby do głowy. Sprawą wirusa ptasiej grypy bardzo poważnie zajęło się amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), które wprost ogłosiło, że pandemia o wiele bardziej śmiercionośna niż wirus ptasiej grypy jest wielce prawdopodobna.

W lutym 2008 r. indonezyjska minister zdrowia dr Siti Fadilach Supari opublikowała książkę „Czas by świat się zmienił – boska ręka za ptasią grypą”, w której napisała, że rząd Stanów Zjednoczonych skrycie pracuje nad przemianą ptasiej grypy w śmiercionośną broń biologiczną. Supari szczególnie zaniepokoiło, że Światowa Organizacja Zdrowia udostępniła swoje próbki wirusów amerykańskiemu laboratorium w Los Alamos (znanego z wyprodukowania bomby atomowej). Rok później austriacka dziennikarka Jane Bürgermeister zarzuciła FBI, WHO i ONZ współpracę przy przekształceniu wirusa ptasiej grypy w szczep, który zainfekuje całą planetę, co doprowadzi do drastycznego ograniczenia populacji i objęcia pozostałych przy życiu ludzi kontrolą „Nowego Ładu Światowego”. Czas pokazał, że pomyliła się w zasadzie tylko co do rodzaju wirusa.

Wyżej wymieniony tekst to fragment książki Aldony Zaorskiej „Apokalipsa 2023. Ile czasu nam zostało”. wyd. Bollinari Publishing House


- reklama -

[1] Nick Redfern, „Tajemna historia świata”, s. 400-401

[2] Tamże, s. 431

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Niemcy będą szczepić czwartą dawką i oznaczać kolorami

Niemcy już kiedyś oznaczali ludzi trójkątami w różnych kolorach. Postęp zrobił swoje i teraz będą oznaczać kolorami w aplikacjach....

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx