INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

03:52 | sobota | 24.10.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Pinkas: po wzroście liczby zachorowań prognozujemy subtelny spadek, a później znów wzrost

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

24 października

Kalendarz od papieża

15 października 1582 Kalendarz juliański wymyślony jeszcze przez Juliusza Cezara w miarę upływu wieków okazywał się coraz bardziej niedoskonały. Trzeba było wprowadzić reformę. Dokonał tego...

Koniecznie przeczytaj

Prognozujemy, że do około 15 października utrzyma się podwyższony wzrost zachorowań. Później spodziewamy się subtelnego spadku, a w okolicach świąt Bożego Narodzenia ponownego wzrostu – mówił w środę główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas.

Jarosław Pinkas mówił w RMF FM, że obecnie utrzymująca się tendencja wysokiej liczby potwierdzonych zachorowań na koronawirusa – około 1000-1500 dziennie – potrwa do około 15 października. “Później spodziewamy się subtelnego spadku, a później kolejnego niewielkiego wzrostu, gdzieś w okolicach Bożego Narodzenia” – powiedział.

- reklama -

“To wynika z migracji, z naszych zachowań, choćby z tego, że przed świętami będziemy robić zakupy. Mamy też sporą liczbę danych i obserwujemy zachowania Polaków” – tłumaczył Pinkas.

W tym kontekście wskazał na instytucje prognozujące, które – przekonywał – “są w stanie przedstawić w miarę rzetelną prognozę z całkiem sporą sprawdzalnością”. “Korzystamy od dłuższego czasu z tych informacji i one mają sprawdzalność na poziomie około 90 proc.” – dodał.

Szef GIS zwrócił również uwagę, że obecna strategia testowania Polaków na koronawirusa obowiązuje w bardzo wielu europejskich krajach. “Testujemy tych, którzy mają objawy i to jest niezwykle racjonalne” – ocenił.

- reklama -

Jego zdaniem, w tej chwili, po zmianie strategii testowania, badana jest większa liczba osób, niż dotychczas. “Nie badamy tych, którzy byli na kwarantannie (…), bo wiemy już, jak wygląda biologia wirusa i jego transmisja” – powiedział Pinkas.

“Zajmujemy się ograniczaniem ryzyka i robimy to zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Ta wiedza się zmienia, więc i nasze strategie się zmieniają” – podkreślił. (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk

- reklama -

dst/ krap/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Rządzą nami debile?

Duże poruszenie w mediach, także tych społecznościowych wywołały słowa Przemysława Wiplera z Konfederacji, który publicznie na antenie TV wPolityce24 stwierdził,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx