INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

12:14 | czwartek | 03.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Oj, nie tak panowie, nie tak…

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

3 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

Niemal wszyscy, którzy twierdzą, że prezes powinien odejść, jednocześnie przekonują, że przed odejściem powinien namaścić swojego następcę. Tu jest, moim zdaniem, największy problem PiS-u.

“Jeżeli mówi się o politycznej emeryturze Jarosława Kaczyńskiego, to pojawia się tylko jeden scenariusz jego odejścia z polityki. Niemal wszyscy, którzy twierdzą, że prezes powinien odejść, jednocześnie przekonują, że przed odejściem powinien namaścić swojego następcę. I tu jest, moim zdaniem, największy problem PiS-u. Oj nie tak, Panowie, nie tak – śpiewał kiedyś Shakin’ Dudi. W każdej normalnej partii politycznej kierującej się demokratycznymi zasadami, jest czymś normalnym, że istnieje zdrowa rywalizacja o przywództwo. Jeżeli ktoś ma pomysł i ambicje, żeby do takiej rywalizacji przystąpić na określonych zasadach opisanych w statucie partii, powinien stanąć do rywalizacji pod własnym imieniem i nazwiskiem. I nikogo nie powinno to dziwić lub drażnić; nie powinno też wywoływać konfliktów, bo tak właśnie powinna wyglądać wymiana partyjnych władz”, pisze w najnwoszym numerze “Warszawskiej Gazety” Mirosław Kokoszkiewicz.

- reklama -

“Tymczasem widzimy kilku polityków PiS-u mających chrapkę na schedę po Jarosławie Kaczyńskim, tylko żaden z nich nie chce lub nie ma odwagi, aby stanąć z nim w szranki. Ich jedynym marzeniem jest nominacja na delfina, dokonana przez samego prezesa. Wyłonienie prawdziwego lidera to nie jest łatwe zadanie. Zobaczmy, co stało się z Platformą Obywatelską po tym, jak Tusk uciekł do Brukseli. Nie dość, że utracili władzę, to na dodatek przez osiem kolejnych lat nie mogli wyprzedzić PiS-u w sondażach. Nawet taka zewnętrzna partia jak PO, zupełnie podporządkowana Berlinowi, nie potrafiła wyłonić nowego lidera. Dlatego uważam, że zmiana przywództwaw PiS-ie nie może odbywać się na siłę, jak również nie na zasadzie namaszczania kogokolwiek przez Jarosława Kaczyńskiego“, dodaje publicysta.

Co więc “po Kaczyńskim”? – o tym w najnowszym numerze “Warszawskiej Gazety”. Od piątku w kioskach i na stronie internetowej www.warszawskagazeta.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Ustawa azylowa – ustawka na wybory

Prezydent Andrzej Duda w dniu 26 marca 2026 podpisał ustawę azylową Wspólnymi siłami, razem z Tuskiem, rzucił Polakom kawałek...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx