INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

07:20 | sobota | 29.11.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Demonstracje sparaliżowały bułgarską stolicę

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    29 listopada

    Nosorożec z kopalni wosku

    23 października 1929 Co prawda w Polsce nie znaleziono (jeszcze) kompletnego szkieletu dinozaura ani mamuta, ale za to mamy znalezisko, jakiego nie ma żadne muzeum...

    Koniecznie przeczytaj

    Wielotysięczne demonstracje sparaliżowały centralne ulice bułgarskiej stolicy Sofii. Protestujący już od trzech tygodni domagają się dymisji rządu Bojko Borysowa. Zarzucają premierowi i jego ministrom korupcję i prywatę.

    – Pod siedzibą rządu w Sofii zebrało kilka tysięcy demonstrantów, paraliżując centrum bułgarskiej stolicy – informuje agencja AFP. Protestujący domagają się dymisji rządu premiera Bojko Borysowa, zarzucając rządzącym korupcję. Wśród głównych oskarżonych znajduje się prokurator generalny Sotir Cacarow, któremu demonstranci zarzucają tuszowanie korupcyjnych skandali.

    Tłumy Bułgarów na ulicach Sofii skandują hasła: „Rozbijmy razem mafijne państwo” i „Żądamy dymisji i uczciwych wyborów”. Część demonstrantów przedostała pod się pod rezydencję premiera Borysowa i zasypała budynek deszczem fałszywych banknotów.

    - reklama -

    Miały nominał 500 euro i nosiły wizerunek premiera. Jest to nawiązanie do video, którego publikacja w sieci rozgrzała nastroje społeczne. Na nagraniu widać paczki euro o takim samym nominale. Banknoty sfotografowano rzekomo na nocnym stoliku w sypialni premiera, na którym leżą również sztabki złota.

    W tym samym czasie inna grupa demonstrantów ostrzelała siedzibę rządu zielonymi kulkami do gry w paintball. Jeszcze inni rozpoczęli siedzący miting na głównych ulicach, całkowicie paraliżując ruch samochodowy, w tym transport publiczny.

    Agencja AFP przekazuje również, że identyczne manifestacje odbywają się w innych miastach Bułgarii, nie wyłączając czarnomorskich kurortów, m.in. Burgas.
    Jak przypominają światowe media, antykorupcyjne protesty w Bułgarii trwają już trzeci tydzień. Według rzecznika prasowego rządu, premier i prokurator generalny wykluczają podanie się do dymisji pod naciskiem ulicy.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Łotwa poradzi się „kolegów z Polski”

    W swoim wpisie na platformie X Evika Silina powiadomiła też, że wydała poleceniach ministrom obrony i spraw wewnętrznych,...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx