INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:23 | sobota | 08.08.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Jak należy liczyć liczbę zakażeń na Covid-19?

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    8 sierpnia

    300 ocalonych

    20/21 maja 1945 Armia Berlinga nie weszła jeszcze do gruzów Warszawy, a w podwarszawskim Rembertowie NKWD założyło obóz dla osób wywożonych do ZSRR. Teren obozu...

    Koniecznie przeczytaj

    Obecnie bardziej miarodajne byłoby podawanie liczby zakażeń COVID-19 na 100 tys. mieszkańców w podziale na województwa, niż podawanie łącznej statystyki dziennej poszczególnych województw czy też miast – ocenił w rozmowie z PAP epidemiolog z WUM Artur Białoszewski.

    Jak tłumaczył PAP Białoszewski, “jeżeli spojrzymy na statystyki liczby zakażeń w podziale na województwa czy też konkretne miasta, to możemy oczywiście dostrzec, iż te, które mają najwyższą liczbę mieszkańców, charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem bezwzględnej liczby zakażonych osób”.

    - reklama -

    Dlatego – ocenił – analizując te dane, trzeba wziąć pod uwagę, że liczby podawane w dziennych statystykach nie do końca dają miarodajny obraz sytuacji.

    W związku z tym, według eksperta, w tej chwili bardziej porównawcze byłoby podawanie liczby zakażeń SARS-CoV-2 na 100 tys. mieszkańców w danej populacji w województwie i na 10 tys. w podziale na powiaty.

    “W województwach o niższej liczebności widzimy, że liczby bezwzględne zakażeń są mniejsze, natomiast w większych województwach, mazowieckim, małopolskim czy wielkopolskim te liczby są wysokie, dlatego statystyki zachorowań w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców byłyby prostsze do porównania” – przekonywał.

    - reklama -

    Białoszewski ocenił też, że równie duże znaczenie dla oceny sytuacji mają dane o liczbie osób hospitalizowanych i poddanych izolacji.

    “Te liczby pokazują, jaka jest rzeczywista dynamika epidemii” – wskazał. Dodał, że trzeba pamiętać, że osoba, której test na SARS-CoV-2 wyszedł pozytywnie, to jeszcze nie jest osoba chora, jednak nadal niosąca ryzyko dla otoczenia, dlatego powinna bezwzględnie być poddana kwarantannie.

    Odnosząc się do liczby wykonywanych testów, które wahają się w przedziale 30-50 tys. dobowo, Białoszewski zaznaczył, że “im więcej testów będziemy wykonywać, tym więcej zakażeń będziemy wykrywać”.

    - reklama -

    “Powinniśmy zatem stosować przelicznik liczby wyników pozytywnych do ogólnej liczby testów, co by było bardziej obiektywnym miernikiem względnego rozprzestrzenienia się wirusa w poszczególnych województwach” – ocenił.

    Zapytany o opinię na temat obostrzeń ogłoszonych od soboty, tzn. zwiększenia liczby czerwonych stref w całym kraju i wprowadzenie większych obostrzeń, Białoszewski powiedział, że “jeżeli te działania okażą się skuteczne, to ich efekt zobaczymy nie szybciej niż za około 2 tygodnie, czyli tyle, ile mniej więcej trwa okres inkubacji koronawirusa”. (PAP)

    Autor: Dorota Stelmaszczyk

    dst/ joz/

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Odważne ukraińskie dziewczynki

    Ukraińska dziewczynka została zaatakowana i zwyzywana w autobusie miejskim w Bielsku-Białej, ale była tak odważna, że nagrała agresora, o...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx