INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

09:06 | piątek | 24.05.2024

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Rosję zalewa fala przemocy domowej

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

24 maja

Zanim był Wołyń

16 maja 1657 Kozaccy oprawcy zabrali zakonnika go do rzeźni Grzegorza Hołowejczyka, gdzie go bestialsko torturowali – m.in. przypalając go ogniem, wbijając drzazgi za paznokcie...

Koniecznie przeczytaj

Ubocznym efektem epidemii jest skokowy wzrost liczby samobójstw i przemocy domowej. Organizacje pozarządowe proszą rosyjski rząd o interwencję.
Na całym świecie przymusowa izolacja niesie dramatyczne skutki. Ludzie masowo kończą życie i biją najbliższych. Francuska policja alarmuje, że tylko w Paryżu statystki podniosły się odpowiednio o 30 i 36 proc. Władze Cypru odnotowały o jedną trzecią więcej konsultacji gorącej linii psychologicznej. Niechlubny rekord pobiły Chiny. W czasie totalnej kwarantanny liczba incydentów wrosła o 300 proc.

O podobnej tendencji alarmują rosyjskie organizacje pomocowe. Wystąpiły z apelem do premiera Michaiła Miszustina o podjęcie pilnej interwencji i stworzenie nadzwyczajnych mechanizmów obrony potencjalnych ofiar. Sytuacja jest tym dramatyczniejsza, że przed wybuchem pandemii Rosja przodowała w ponurych statystykach. Pod względem liczby samobójstw zajmowała trzecie miejsce na świecie ze wskaźnikiem 26 udanych prób na 100 tys. mieszkańców. Wśród mężczyzn krzywa samobójstw sięgała 51 przypadków na 100 tys.

- reklama -

Jeśli chodzi o przemoc domową, nasz wschodni sąsiad jest absolutnym rekordzistą. Wg Rostatu (odpowiednik GUS) w 2019 r. jej ofiarami padło, aż 16 milionów osób. Najgorzej, że jedna kobieta była bita lub gwałcona co 40 minut. Niestety 8 tys. z nich nie przeżyło rodzinnych kłótni.

Dlatego autorzy apelu wskazują na wyjątkowe niebezpieczeństwo wynikające z narodowej izolacji. Ciasne mieszkania, w których żyją wielopokoleniowe rodziny. Powszechny alkoholizm i narkomania, a wreszcie obawa, za co żyć? Kryzys wywołany pandemią tylko w Moskwie może pozbawić pracy milion osób.
Tymczasem „putinowski urlop”, jak Rosjanie ironicznie nazwali kwarantannę, dopiero się rozpoczął, a za czterema ścianami już dochodzi do tragedii. W Ramienskoje zazdrosny pułkownik zarżnął nożem żonę, po czym powiesił się w bani. Była tak potrzebną lekarką.

W Murmańsku sąsiad zgwałcił i ciężko pobił młodą sąsiadkę, bo w jej mieszkaniu zbyt głośno grała muzyka. W Moskwie matka nie wytrzymała całodobowej opieki dziećmi. Ośmiolatka oraz jej bracia w wieku czterech i dwóch lat trafili na OIOM z uszkodzonymi w wyniku pobicia mózgami.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Netanjahu cały w strachu

Jedni nie mogą nie mogą strzelać, inni mogą. Międzynarodowy Trybunał Karny jednych może sądzić, innych - za takie same...

Przeczytaj jeszcze to!