INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

12:29 | środa | 30.11.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Mundial bez tęczowych opasek

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

30 listopada

Ostatnia abdykacja w dziejach Polski

25 listopada 1795 r. Gdy podpisywał akt abdykacji, tonął w długach. Po ustąpieniu z tronu, odnalazł się na dworze zaborcy. Zmarł na obcej ziemi. Pytanie,...

Koniecznie przeczytaj

Dała przykład FIFA jak sobie radzić z gejowskim lobby – postawione przed wyborem albo opaska i żółta kartka dla kapitana, albo gra bez opaski i bez kartki, europejskie drużyny rezygnują z okazania poparcia lobby LGBT.

Mundial w Katarze od chwili przyznania przez FIFA temu państwu organizacji imprezy, wzbudza ogromne emocje. Wszystkie lewackie organizacje podniosły jazgot o łamaniu prawa człowieka przez ten kraj, chociaż niespecjalnie im przeszkadzało, gdy mundial rozgrywał się w Rosji. Potem publikowano wyliczenia, na temat tego, ilu robotników zginęło przy budowie stadionów, chociaż publikacje na temat tego, ilu ludzi ma na sumieniu Władimir Putin, łącznie z robotnikami, którzy zginęli przy budowie obiektów sportowych, ukazywały się jakoś mniej licznie. Żadna z reprezentacji, które zakwalifikowały się do Mistrzostw, nie zbojkotowała imprezy. Za to ich kapitanowie, zaczęli ogłaszać, że żeby podkreślić swą solidarność z gejowskim lobby, założą tęczowe opaski. Z tej histerii wyłamała się drużyna Polski, co oczywiście ściągnęło na nią lewacko-gejowskie gromy.

- reklama -

Okazuje się, że z promocji ideologii LGBTQIA+ na stadionie nic nie będzie. Decyzję podjęła FIFA, która zapowiedziała, że jeśli kapitanowie reprezentacji z Europy założą tęczowe opaski, zostaną ukarani żółtymi kartkami. Jest to prosta kontynuacja zasad FIFA, zgodnie z którymi na jakimkolwiek sprzęcie drużyn (ubrania, buty, opaski, piłki itp.) nie mogą  znajdować się żadne polityczne (poza godłem kraju), religijne lub osobiste hasła, przekazy czy obrazki, a podczas turniejów finałowych rozgrywanych pod egidą FIFA kapitan reprezentacji musi nosić odpowiednią opaskę kapitańską, zapewnioną przez organizację.

Tymczasem przed turniejem w Katarze, Holendrzy zainicjowali akcję zakładania przez kapitanów opasek popierających LGBTQIA+. Oczywiście celowo – żeby zagrać na nosie państwu, w którym jakakolwiek promocja ideologii LGBT jest zakazana prawem. Oczywiście było to też kompletne lekceważenie zasad FIFA, ale widocznie kapitanowie tak bardzo uwierzyli w potęgę gejowskiego lobby, że uznali, że FIFA się przed nim ugnie. FIFA pozostała jednak odporna.

Decyzja o żółtych kartkach mocno rozczarowała zaangażowane w promocję ideologii LGBT drużyny, liczące, że skończy się na grzywnach, na zapłacenie których były przygotowane. Okazało się też, że miłość do LGBTQIA+ drużyn przegrała z praktycznym podejściem do gry i kapitanowie zaczęli oświadczać, że „z ciężkim sercem”, ale pozostając pod przymusem, zrezygnują z tęczowych opasek. Holendrzy zapowiedzieli dodatkowo, że przyjrzą się swoim relacjom z FIFA. Pewnie wypiszą się z organizacji i zrezygnują z udziału w rozgrywkach.  I tak oto FIFA pokazała, że na lobby LGBT jest sposób – wystarczy dać do wyboru: interes własny czy gejów, lesbijek itp.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

3 KOMENTARZE

3 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
PI Grembowicz
21.11.2022 17:14

A fe…
Groteska.
Homosexualizm/pederastia = pedofilia/adopcja dzieci

Ewa-Maria
21.11.2022 17:33

A co z klękaniem przed każdym meczem przed czarnymi drużynami? Angole w tym góryją

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Jak aktywiści wyszli na idiotów i za kulisy

Dwójka aktywistów klimatycznych znowu postanowiła zaprotestować. Tym razem w Hamburgu. Okazało się jednak, że nawet przyklejenie się przerosło ich...

Przeczytaj jeszcze to!

3
0
Podziel się z nami swoją opiniąx