INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

19:51 | sobota | 05.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Czarnek: po 17 stycznia mamy nadzieję wrócić do nauczania stacjonarnego

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

5 kwietnia

Zbrodnia katyńska – Ostaszków

4 kwietnia 1940 Strzał w potylicę i "pogrzeb" w dole śmierci. Tak sowieci mordowali polską elitę - żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Przez całe...

Koniecznie przeczytaj

Po 17 stycznia, czyli po zakończeniu ferii, mamy nadzieję wrócić przynajmniej stopniowo do nauczania stacjonarnego – powiedział w piątek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Zaznaczył, że wszystko zależy od sytuacji epidemicznej.

Zajęcia zdalne w szkołach uczniowie będą mieli do 22 grudnia. Od 23 grudnia do 3 stycznia jest przerwa w nauce w związku ze Świętami Bożego Narodzenia. Od 4 do 17 stycznia – zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego – będą trwały ferie zimowe w całym kraju.

- reklama -

Zapytany w piątek w TVP Info, jak długo będzie trwało nauczanie zdalne, szef resortu edukacji zapowiedział, że “po 17 stycznia, czyli po zakończeniu tych planowanych ferii w jednym terminie, mamy nadzieję wrócić przynajmniej stopniowo do nauczania stacjonarnego”.

“Wszystko zależy od rozwoju pandemii koronawirusa, od tego czy powstrzymamy ten rozwój. Wszystko zależy zatem od nas, szanowni państwo, od naszej odpowiedzialności. Od tego również, czy będziemy zwracać uwagę tym ludziom, którzy wychodzą na ulicę na demonstracje, że oni tak naprawdę każdą swoją demonstracją oddalają powrót naszych dzieci do trybu stacjonarnego w szkołach” – powiedział.

Minister był również proszony o komentarz do jednej z propozycji Strajku Kobiet. We wtorek podczas konferencji prasowej przedstawicielki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet poinformowały, że powołują “osoby moderatorek, które będą siecią działaczek Strajku, będą służyć swoim wsparciem, gdy będzie potrzebna ingerencja w rozmowy między dziećmi a rodzicami, którzy zmuszają je do uczestnictwa w obrządkach religijnych czy w lekcjach religii”.

- reklama -

“To jest wolny kraj, można sobie postulować. Największą bzdurę można postulować, to nie znaczy, że można ją następnie realizować. Nie można realizować nawet najmniejszej bzdury, która jest sprzeczna z prawem. Na tym polega praworządność w Polsce” – skomentował Czarnek.

Ocenił, że tego rodzaju mediacje pomiędzy rodzicami a dziećmi w kwestiach nauczania religii są sprzeczne z polskim prawem. Powiedział, że na takie sytuacje będzie reagował minister edukacji i nauki oraz kuratorzy.

Dodał, że reagować będzie także Rzecznik Praw Dziecka, “który dokładnie wie, że musi stać na straży dziecka przed demoralizacją między innymi, a to byłoby po prostu demoralizowanie, bo odcinanie dziecka od wartości wyznawanych przez rodziców, a przecież to rodzice mają prawo do wychowania zgodnie ze swoim światopoglądem”.(PAP)

- reklama -

Olga Zakolska

ozk/ mok/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Wafelkowa polityka Rafała

Rafał Trzaskowski za jednym zamachem postanowił pokonać TVN, Bronisława Komorowskiego i wskazać Donaldowi Trumpowi miejsce w szeregu. A wszystko...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx