INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

04:26 | wtorek | 03.03.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Atak w Watykanie

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

3 marca

Polscy więźniowie w Treblince

2 marca 1942 Cały świat zna Treblinkę jako miejsce zagłady Żydów. To nie do końca prawda. Niemcy zbudowali tam dwa obozy. Była też Treblinka I...

Koniecznie przeczytaj

Lewacka propaganda oparta na atakowaniu Kościoła i zachęt do podejmowania konkretnych działań w tym kierunku przynosi efekty – ostatnio w Watykanie.

Bazylika św. Piotra – najważniejszy i jeden z największych na świecie katolickich kościołów odwiedza znacznie więcej turystów niż pielgrzymów. Ostatnio nie tylko. Kilka dni temu, na ołtarz pod Baldachimem Berniniego wskoczył “turysta”, ponoć z Rumunii. Zerwał obrus z ołtarza, zrzucił z ołtarza i zniszczył sześć XIX-wiecznych świeczników. Co zaskakuje – dojście do głównego ołtarza Bazyliki w teorii nie jest prostą sprawą – ołtarz jest oddzielony od zwiedzających. Agresorowi bez problemu udało się jednak pokonać zabezpieczenia i wtargnąć na ołtarz. W sieci krążą nagrania wykonane przez obecnych w Bazylice turystów. I te nagrania szokują, bo widać na nich, jak mężczyzna spokojnie wchodzi na ołtarz, kopie stojące na nim świeczniki zrzucając je na posadzkę, zrywa obrus i dopiero gdy zeskakuje z ołtarza zostaje obezwładniony przez czatującą w pobliżu ochronę. Nikt nie próbował go ani powstrzymać, ani ściągnąć z ołtarza. Wartość zniszczonych świeczników to 30 tys. euro. Profanacji ołtarza, przy którym mszę może odprawiać tylko papież, wycenić się oczywiście nie da.

- reklama -

Mężczyzna został zatrzymany przez żandarmerię watykańską i przekazany włoskim władzom – poinformował dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Na wszelki wypadek dyrektor poinformował też, że pochodzący z Rumunii agresor ma “poważne problemy psychiczne”. Najwyraźniej nie na tyle poważne, żeby uniemożliwiły mu podróż przez pół Europy czy samodzielne poruszanie się po Rzymie i Watykanie. No, ale co w sumie pan Bruni miał powiedzieć? Że to efekt antykatolickiej propagandy lewactwa, do którego niezmiennie wdzięczy się papież Franciszek?

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Walczył o Polskę, pochowali go w niemieckim mundurze

1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę ...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx