14 maja 1549
Zaczęło się w majowy wieczór – studenci z bursy Wszystkich Świętych zaczepili dwie panie lekkich obyczajów zmierzające… na plebanię. Kpiąco zaproponowali im wspólną imprezę ale panie odmówiły, zademonstrowały żakom ciało poniżej pleców i uciekły do księdza kanonika Andrzeja Czarnkowskiego. Nie było go w domu, ale przełożony jego czeladzi, aby pomścić „część” owych dam, na czele kilku pachołków napadł na bursę. Zdemolowali ją, pobili studentów, a Jerzego, syna Jana z Pienian zabili. Trafili przed sąd, ale proces nie był prowadzony bezstronnie. Część studentów postanowiła więc przenieść się na inne uniwersytety, co w 1892 roku zostało uwiecznione na obrazie Jana Matejki Wyjście żaków z Krakowa w roku 1549.

