INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

20:01 | niedziela | 30.11.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Chińskie represje w Hongkongu. Demonstranci błagają o pomoc Donalda Trumpa

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    30 listopada

    Nosorożec z kopalni wosku

    23 października 1929 Co prawda w Polsce nie znaleziono (jeszcze) kompletnego szkieletu dinozaura ani mamuta, ale za to mamy znalezisko, jakiego nie ma żadne muzeum...

    Koniecznie przeczytaj

    Na mocy nowego prawa uchwalonego w Pekinie, policja Hongkongu masowo aresztuje przeciwników komunistycznych Chin. Demonstranci nadal wychodzą na ulice metropolii, trzymając w rękach hasła z prośbami o amerykańską pomoc.

    – Policja masowo aresztuje uczestników demonstracji sprzeciwu wobec łamania przez Chiny autonomicznych praw Hongkongu – informuje BBC. Brytyjska stacja dodaje, że jest to skutek przyjęcia ustawy o bezpieczeństwie narzuconej przez Pekin. Zgodnie z nowym prawem policja Hongkongu może represjonować obywateli na podstawie chińskiego prawa karnego.

    Jak przypomina BBC, z dniem 1 lipca chiński parlament przyjął ustawę „O zmianie systemu prawnego Hongkongu”, która przewiduje dożywotnie więzienie za przestępstwa zagrażające bezpieczeństwu autonomicznej enklawy.

    - reklama -

    Ustawę, którą ze skutkiem natychmiastowego działania podpisał chiński przywódca Xi Jinping, zachodnie media nazwały końcem demokratycznego Hongkongu. Niemniej jednak na ulicach metropolii pojawiły się tysiące demonstrantów, których policja usiłuje spacyfikować gazem łzawiącym.

    Na podstawie chińskiej ustawy, która pozwala ograniczać prawa i swobody obywatelskie, siły porządku aresztowały dziesiątki aktywistów. Demonstranci sprzeciwiają się łamaniu warunków umowy, pod jakimi Wielka Brytania zgodziła się przekazać enklawę Pekinowi.

    Chińskie represje potępiły już USA, Australia i Europa. Tymczasem zależny od Chin rząd Hongkongu nazwał ustawę „kolejnym, ważnym krokiem na drodze zjednoczenia byłej kolonii brytyjskiej z chińską macierzą”.

    - reklama -

    BBC podkreśla, że policja ze szczególną zaciekłością wyłapuje demonstrantów trzymających w rękach plakaty wzywające na pomoc USA. Obrońcy demokracji zwracają się w ten sposób osobiście do Donalda Trumpa z błaganiem o ratunek.

    Prezydent USA ostrzegł wcześniej Pekin przed łamaniem wolności Hongkongu zagwarantowanym w chińsko-brytyjskiej umowie. W innym przypadku Donald Trump zagroził Xi Jinpingowi wprowadzeniem kolejnych sankcji ekonomicznych i politycznych.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Łotwa poradzi się „kolegów z Polski”

    W swoim wpisie na platformie X Evika Silina powiadomiła też, że wydała poleceniach ministrom obrony i spraw wewnętrznych,...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx