INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

14:33 | sobota | 05.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Demonstracje sparaliżowały bułgarską stolicę

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

5 kwietnia

Zbrodnia katyńska – Ostaszków

4 kwietnia 1940 Strzał w potylicę i "pogrzeb" w dole śmierci. Tak sowieci mordowali polską elitę - żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Przez całe...

Koniecznie przeczytaj

Wielotysięczne demonstracje sparaliżowały centralne ulice bułgarskiej stolicy Sofii. Protestujący już od trzech tygodni domagają się dymisji rządu Bojko Borysowa. Zarzucają premierowi i jego ministrom korupcję i prywatę.

– Pod siedzibą rządu w Sofii zebrało kilka tysięcy demonstrantów, paraliżując centrum bułgarskiej stolicy – informuje agencja AFP. Protestujący domagają się dymisji rządu premiera Bojko Borysowa, zarzucając rządzącym korupcję. Wśród głównych oskarżonych znajduje się prokurator generalny Sotir Cacarow, któremu demonstranci zarzucają tuszowanie korupcyjnych skandali.

Tłumy Bułgarów na ulicach Sofii skandują hasła: „Rozbijmy razem mafijne państwo” i „Żądamy dymisji i uczciwych wyborów”. Część demonstrantów przedostała pod się pod rezydencję premiera Borysowa i zasypała budynek deszczem fałszywych banknotów.

- reklama -

Miały nominał 500 euro i nosiły wizerunek premiera. Jest to nawiązanie do video, którego publikacja w sieci rozgrzała nastroje społeczne. Na nagraniu widać paczki euro o takim samym nominale. Banknoty sfotografowano rzekomo na nocnym stoliku w sypialni premiera, na którym leżą również sztabki złota.

W tym samym czasie inna grupa demonstrantów ostrzelała siedzibę rządu zielonymi kulkami do gry w paintball. Jeszcze inni rozpoczęli siedzący miting na głównych ulicach, całkowicie paraliżując ruch samochodowy, w tym transport publiczny.

Agencja AFP przekazuje również, że identyczne manifestacje odbywają się w innych miastach Bułgarii, nie wyłączając czarnomorskich kurortów, m.in. Burgas.
Jak przypominają światowe media, antykorupcyjne protesty w Bułgarii trwają już trzeci tydzień. Według rzecznika prasowego rządu, premier i prokurator generalny wykluczają podanie się do dymisji pod naciskiem ulicy.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Ukraińska lista Polaków do zabicia

Kilka lat temu na Ukrainie zostały stworzone listy proskrypcyjne Polaków. Te listy nadal istnieją, ponieważ nie mamy żadnego dokumentu,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx