INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

12:09 | wtorek | 13.10.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Ukraina: turyści kupowali fałszywe zaświadczenia o negatywnym wyniku testu na Covid-19

Czas czytania: 2 min.

Kartka z kalendarza polskiego

13 października

Detronizacja

13 października 1770 Stanisław August Poniatowski wyniesiony na tron dzięki carycy Katarzynie II Wielkiej, nie cieszył się sympatią poddanych. Kiedy więc zawiązała się Konfederacja Barska,...

Koniecznie przeczytaj

W Kijowie wykryto grupę sprzedającą fałszywe zaświadczenia o wynikach testu na Covid-19 – poinformowała w czwartek kijowska prokuratura. Z usługi korzystali m.in. turyści wyjeżdżający za granicę. Zaświadczenie kosztowało 900-1500 hrywien (125-210 złotych).

Prokuratura przekazała, że w proceder zamieszanych było dwóch mieszkańców stolicy. Jeden z nich poszukiwał osób planujących wyjazd za granicę i proponował im sprzedaż zaświadczenia o negatywnym wyniku testu na Covid-19 bez konieczności przechodzenia badania. Druga osoba to pracownik jednego z prywatnych laboratoriów, który wydawał taki dokument.

- reklama -

Cena zaświadczenia o pożądanym wyniku testu na Covid-19 zależała od terminu jego wydania. Były też przypadki przeprawiania za opłatą wyniku testu – podała kijowska policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że tylko od lutego grupa sporządziła i sprzedała co najmniej 80 podrobionych dokumentów.

To nie pierwszy przypadek sprzedaży fałszywych zaświadczeń o wyniku testu na Covid-19 na Ukrainie. W ubiegłym tygodniu policja poinformowała, że w obwodzie rówieńskim właścicielka biura podróży podrabiała dokumenty mające świadczyć o negatywnym wyniku badania na Covid-19, potrzebne przy wyjeździe za granicę. Tam taka usługa kosztowała 400-500 hrywien (ok. 55-70 zł).

- reklama -

W lutym wiceszef MSW Ukrainy Anton Heraszczenko poinformował, że wszczęte zostały dwie sprawy karne związane z podrabianiem takich zaświadczeń. Pierwsza z nich – jak dodał – dotyczyła sprzedaży fałszywych zaświadczeń przez internet “komukolwiek” za 500 hrywien. Drugą wszczęto w związku z procederem w Kramatorsku na wschodzie kraju, gdzie w biurach podróży klientom mówiono, aby oddali próbkę śliny do testu PCR. “Ludzie myśleli, że robią im prawdziwy test. Ale nikt go nie robił, po prostu wydawali zaświadczenie” – przekazał wiceminister.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ akl/

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Duda i Smotricz na jednej stali konferencji

Były  prezydent Polski grzecznie stanął po stronie rasistowskich bandytów takich jak Becalel Smotricz. To nie jest głupota, to błąd....

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx