INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

08:48 | piątek | 04.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Cyberatak na cztery jedynki

Czas czytania: 3 min.

Kartka z kalendarza polskiego

4 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

Facet, który jako jeden z najważniejszych polityków w Polsce, hasło do swojego laptopa miał przyklejone do klawiatury w taki sposób, że każdy mógł je odczytać, mówi o cyberatakach. Serio?

“Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” – przekazał w środę po południu Donald Tusk w mediach społecznościowych. – Doszło do ataku cybernetycznego na system informatyczny Platformy Obywatelskiej; polegał on na próbie przejęcia kontroli nad komputerami pracowników partii i sztabu wyborczego – dołożył od siebie Jan Grabiec. – Według organów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo konkretne dane dotyczące cyberataku wskazują na sposób działania służb ze Wschodu – dodał szef KPRM. “Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym PO. Sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco” – poinformował za pośrednictwem… mediów społecznościowych (sci!) wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

- reklama -

I to wszystko w czasie, kiedy media ujawniły, że spółka Skarbu Państwa jaką jest Totalizator Sportowy płaciła za redagowanie tekstów marketingowych – Bartoszowi Kompani, w interncie funkcjonującemu jako Pablo Morales, znany platformeski hejter. Pominąwszy tę fuchę, przez ostatnie 8 lat Platforma zapłaciła Kopanii 305 tys. złotych za “analizy politologiczne”, nie odpowiadając na pytania dziennikarzy, czego właściwie owe “analizy” dotyczyły. Okazało się także, że ​Gawryszczak – wiceprezes państwowego Totalizatora Sportowego i bliski współpracownik wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego kontrolował jako udziałowiec spółkę związaną z profilem Sok z Buraka, zajmującym się… atakowaniem PiS. W dodatku kilka tygodni temu okazało się także, że ośmiogwiazdkowe hasło, którym chwalili się czołowi politycy Koalicji Obywatelskiej i liczni wspierający KO celebryci, było propagowane przez… rosyjskie służby. A jeszcze wcześniej, że “dziennikarz” Pablo Gonzales, gorliwie broniony po aresztowaniu za działalność szpiegowską, to rzeczywiście ruski agent Paweł Rubcow. Kompromitacja za kompromitacją wymagała reakcji i Tusk najwyraźniej dał do niej sygnał. Wszystko w momencie wejścia kampanii wyborczej na najwyższe obroty.

Oczywiście od tygodni można zaobserwować “próby przejęcia kont” KO i jej polityków w mediach społecznościowych. Polegają one na zamieszczaniu wypowiedzi samych polityków KO sprzed paru lat/miesięcy/tygodni/dni, w których zaprzeczają oni sami sobie, mówią coś zupełnie odwrotnego niż obecnie albo wychwalają Putina i wyśmieją polityków PiS ostrzegających przed ruskim watażką. Albo opowiadają ewidentne głupoty. I wiadomo, że tego Donald tolerował nie będzie i nie pozwoli na żadne sypanie piachu w tryby wyborczej maszynki. Wariant rumuński czai się więc za rogiem, zwłaszcza, że Adam Bodnar wydał już wytyczne dla prokuratorów dotyczące “walki z mową nienawiści”, wedle których możliwe będzie nie tylko wyłączenie danego konta, ale i konfiskata nośników “szerzenia mowy nienawiści” – telefonu czy komputera.

Najwyraźniej podziękowania Tuska za poparcie, odbierające KO władzę, są jednak podszyte strachem, a obawy o wynik wyborów – całkiem realne. Albo wewnętrzne sondaże pokazują, że zwycięstwo “Dupiarza” wisi na bardzo cienkim włosku, albo Tusk dostał sygnał od swoich niemieckich mocodawców, że ma wygrać, więc wciela w życie scenariusz z powodzeniem przeprowadzony w Rumunii. Teraz pozostaje mu tylko złapać jakiegoś stujednolatka, który kierując internetową grupą przestępczą chce wyprowadzić Polskę z NATO. Jak pokazał przykład reprywatyzacji w Warszawie, jest to możliwe.

- reklama -

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Trzaskowski wstydzi się gejów?

"Wyborcza" chciała ochronić Trzaskowskiego, osiągnęła efekt dokładnie odwrotny - po sieci niosą się zdjęcia "Dupiarza" z gejowskich parad i...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx