INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

22:33 | sobota | 29.11.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Wielki przełom na Białorusi? Reżimowi dziennikarze w ramach protestu rezygnują z pracy

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    29 listopada

    Nosorożec z kopalni wosku

    23 października 1929 Co prawda w Polsce nie znaleziono (jeszcze) kompletnego szkieletu dinozaura ani mamuta, ale za to mamy znalezisko, jakiego nie ma żadne muzeum...

    Koniecznie przeczytaj

    Popularni dziennikarze państwowej telewizji rezygnują z pracy. To akt obywatelskiego sprzeciwu wobec sfałszowania wyników głosowania.

    Nie mniej niż siedmiu prowadzących popularne audycje w państwowej telewizji „Biełarus 1” i ONT zrezygnowało z pracy. To akt obywatelskiego sprzeciwu wobec fałszerstw wyborczych i policyjnej rozprawy z opozycją, o czym dziennikarze poinformowali w Instagramie.

    – Lepiej późno niż wcale – napisała Olga Bohatyrewicz z ONT, publikując dokument wypowiedzenia „za porozumieniem stron”. – Jest nas mało, ale jesteśmy – dodała dziennikarka.

    - reklama -

    Ponadto z pracy na wizji zrezygnowało jej pięciu kolegów ze stacji Biełaruś 1 oraz Agencji Informacji Telewizyjnych. Prezenterka Wiera Karetnikowa opatrzyła swój post w Instagramie biało-czerwono-białym ornamentem. To historyczne barwy narodowe Białorusi, którymi posługują się uczestnicy demokratycznych protestów.

    – Nigdy nie ukrywałam swoich poglądów obywatelskich i nigdy nie zamieściłabym takiego wpisu. Dziś jednak uświadomiłam sobie, że na ulicach demonstrują bliskie mi osoby, wobec których milicja stosuje represje – napisała Karetnikowa.

    Z kolei prowadzący programy rozrywkowe Jewgienij Perlin wyjaśnił w Facebooku: „Nikt na mnie wpływał, decyzję podjąłem samodzielnie. Mam nadzieję, że #МаяКраiнаБеларусь (#MojaOjczyznaBiałoruś) powróci”.

    - reklama -

    Natomiast prezenter programu militarnego Arsenał zwrócił się do dowództwa sił zbrojnych Białorusi. Władimir Burko oświadczył, że przez pięć lat był medialną twarzą ministerstwa obrony.

    – Mówiłem telewidzom, że nasza armia jest wzorem do naśladowania – napisał Burko w Instagramie. – Ale nawet w strasznym śnie nie pomyślałem, że żołnierze i ich broń zostaną wykorzystani przeciwko własnemu narodowi. Przeciwko kobietom i nie daj Bóg dzieciom – tak Burko wyjaśnił przyczyny rezygnacji z pracy.

    Portal The Village Biełorus ocenia, że protest obejmuje coraz większą liczbę dziennikarzy państwowych mediów, nie wyłączając komentatorów politycznych.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Łotwa poradzi się „kolegów z Polski”

    W swoim wpisie na platformie X Evika Silina powiadomiła też, że wydała poleceniach ministrom obrony i spraw wewnętrznych,...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx