INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

Centralna Agencja Informacyjna

12:22 | czwartek | 22.04.2021

© 2020-2021 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

Z ostatniej chwili!

CAI 24 – Liczba potwierdzonych przypadków Covid-19 wynosi już 2 731 256. Zdiagnozowano 12 762 nowych zakażeń, zmarły 694 osoby, u których stwierdzono SARS-CoV-2. 519 z nich miało choroby towarzyszące, a 175 wyłącznie z powodu Covid-19. Epidemia w naszym kraju pociągnęła już za sobą 64 168  ofiar.

Prof. Gut szczerze: Każde poluzowanie obostrzeń, to wzrosty zakażeń

Czas czytania: 2 min.

Koniecznie przeczytaj

Kolejny sondaż. Zwiększa się przewaga PiS nad opozycją

Kolejny sondaż, tym razem Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”, pokazuje… rosnącą przewagę Prawa i Sprawiedliwości nad partiami opozycyjnymi....

Skandal na lotnisku Chopina! Grupa Żydów tańczyła i śpiewała łamiąc obostrzenia WIDEO

19 kwietnia, czyli w dzień 78. rocznicy Powstania w getcie warszawskim, około stuosobowa grupa Żydów, zgromadziła się w hali...

Robert Lewandowski otworzy swoją restaurację w Warszawie!

Syn Magdy Gessler, Tadeusz Muller, poinformował, że już w wakacje będzie miało miejsce wielkie otwarcie restauracji Roberta Lewandowskiego. Knajpa...

Mam świadomość dylematów, przed którymi staje rząd, ale w trakcie epidemii nie ma dobrego wyjścia. Każde poluzowanie obostrzeń daje wzrosty zakażeń – powiedział PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. W jego ocenie tylko masowe szczepienia mogą przyspieszyć koniec pandemii.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski poinformował w środę, że obowiązujące obostrzenia zostają przedłużone do 18 kwietnia.

„Przy ciągle rosnących wskaźnikach hospitalizacji, a w konsekwencji zgonów, rząd w zasadzie nie miał wyjścia. Żadna władza nie wymyśliłaby niczego innego. Spadki dziennej liczby zakażeń są raczej spowodowane okresem świątecznym i nie można na ich podstawie za szybko luzować rygorów sanitarnych. Liczby zgonów mówią wręcz o niedoszacowaniu zakażeń nawet w najgorszych tygodniach. To powoduje, że sytuacja nie jest łatwa” – wskazał wirusolog.

Jego zdaniem realną poprawę sytuacji zobaczymy, gdy w Polsce zaszczepionych zostanie skutecznie dwoma dawkami 15-20 milionów osób.

„Mam świadomość dylematów, przed którymi staje rząd. Doskonale rozumiem, że w piramidzie priorytetów wyżej jest edukacja niż rozrywka. Zresztą tę edukację jakoś da się zorganizować. Poluzowań obostrzeń zupełnie bezpiecznych nie ma. Konieczna jest więc kalkulacja ryzyka. Ona w epidemii do łatwych nie należy” – dodał.

Prof. Gut ocenił, że wszystko nadal jest w rękach społeczeństwa.

„Wiele rzeczy na świeżym powietrzu dałoby się zorganizować w miarę bezpiecznie. Problem polega na tym, że po roku epidemii w Polsce widzimy, co się dzieje. Gdy tylko dochodzi do jakiegoś luzowania, wiele osób myśli, że to koniec. I wówczas znów mamy wzrosty i wpadamy w błędne koło. Mogą nas z niego wyciągnąć szczepienia. Do tej pory było za mało dostaw. Teraz chodzi o to, aby szczepić szybko, efektywnie, aby przyspieszyć kres epidemii. Historia uczy nas tego, że każda epidemia kiedyś się kończy, ale były takie, które powracały i długo się ciągnęły za ludzkością” – powiedział wirusolog. (PAP)

Tomasz Więcławski

twi/ mhr/

reklama

Ostatnio dodane

Kolejny sondaż. Zwiększa się przewaga PiS nad opozycją

Kolejny sondaż, tym razem Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”, pokazuje… rosnącą przewagę Prawa i Sprawiedliwości nad partiami opozycyjnymi....

Przeczytaj jeszcze to!