INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

18:45 | środa | 29.04.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Dramat w Lubinie. Ratownicy podważają wersję policji?! [VIDEO]

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

29 kwietnia

Ten pogrzeb

8 kwietnia 2005 8 kwietnia 2005 opustoszały polskie ulice, nie działały zakłady pracy, zamknięte były szkoły, uczelnie i urzędy. Prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier,...

Koniecznie przeczytaj

Śmierć młodego mężczyzny podczas policyjnej interwencji wstrząsnęła Lubinem. Wczoraj w tym mieście doszło dl gwałtownych protestów. W stronę policji poleciały jajka i kostki brukowe. Funkcjonariusze użyli gazu i zatrzymali ponad 40 uczestników manifestacji.

Wszystko wskazuje jednak na to, że sytuacja w Lubinie dalej będzie niespokojna. Sypie się bowiem informacja przekazana przez policję, że mężczyzna zmarł w szpitalu.

- reklama -

Z dokumentów Prokuratury Rejonowej w Lubinie wynika bowiem, że ratownicy, których policja wezwała na miejsce zdarzenia, nie mogli udzielić mężczyźnie żadnej pomocy. Sprawdzili jedynie tętno, ciśnienie i te parametry były już niewyczuwalne. „Według ratownika zgon pokrzywdzonego stwierdzono już na ul. Traugutta [miejscu zdarzenia]. Stwierdził także, że z tego powodu nie podejmowali żadnych czynności resuscytacyjnych” – czytamy w piśmie prokuratury.

Tymczasem w Internecie pojawił się film, na którym widać, jak policjanci trzymali zatrzymanego za kark tak długo, aż ten przestał się ruszać. Po czym poklepywali go po twarzy, ale mężczyzna już nie reagował.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Neo-TVP wspomina 10 kwietnia

Narodowe zjednoczenie 10 kwietnia 2010 r. przeraziło ekipę Tuska. Kampania nienawiści wobec czczących pamięć ofiar tragedii smoleńskiej okazała się...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx