INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

11:12 | niedziela | 01.11.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    “The Telegraph”: Black Lives Matter przeprowadza demonstracje zbrojne, wzbudzając strach na ulicach

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    1 listopada

    Kalendarz od papieża

    15 października 1582 Kalendarz juliański wymyślony jeszcze przez Juliusza Cezara w miarę upływu wieków okazywał się coraz bardziej niedoskonały. Trzeba było wprowadzić reformę. Dokonał tego...

    Koniecznie przeczytaj

    Na ulice USA wychodzą afroamerykańskie formacje zbrojne. Wielu aktywistów ma za sobą służbę wojskową, dlatego sytuacja w amerykańskich miastach grozi wymknięciem się spod kontroli.

    – Black Lives Matter przeprowadza demonstracje zbrojne, wzbudzając strach na ulicach amerykańskich miast –informuje „The Telegraph”. Ponad 2,5 tys. członków zmilitaryzowanej organizacji NFAC (Koalicja Zdeterminowanych) wyszło na ulice Louisville i towarzyszyło demonstracji przeciwko policyjnej przemocy.

    – Ludzi w czarnych mundurach z automatycznymi karabinami w rękach było kilka razy więcej niż uzbrojonych członków białej formacji „Trzy procenty”, która również wzięła udział w demonstracji – informuje brytyjski dziennik. Gazeta dodaje, że na szczęście swoje zadanie wypełniła policja, która rozdzieliła obie uzbrojone grupy.

    - reklama -

    Jednak obecność „czarnej armii” nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość. – Wskazuje, że niebawem pokojowe protesty przejdą do historii – pisze „The Telegraph”.

    Tym bardziej że koalicja NFAC jest niezależna od BLM, a jej lider o pseudonimie „Wielki Mistrz Jay” wcale nie kryje zamiaru użycia przemocy. – Wszyscy mamy za sobą zawodową służbę w armii. Jesteśmy zdyscyplinowani, umiemy dobrze strzelać – mówi przywódca NFAC brytyjskim dziennikarzom.

    – Nie chcemy negocjacji, nie śpiewamy pokojowych pieśni. Jesteśmy organizacją działającą według zasady oko za oko – tak „Wielki Mistrz Jay” przedstawił program swojej grupy.

    - reklama -

    Niestety to organizacja radykalniejsza niż słynne z lat 60. XX w. „Czarne Pantery”, zauważa brytyjski dziennik. – Właśnie ogłosiliśmy, że wszyscy czarni potomkowie afrykańskich niewolników mają status prześladowanych więźniów politycznych – deklaruje szef NFAC.

    Dodaje: – USA mają wybór: albo wydzielą nam czarne terytorium, albo weźmiemy sobie Teksas i rozpoczniemy exodus. Wreszcie zbudujemy czarne państwo i naród.

    – Nie boimy się białych, wsiowych chłopaczków z „Trzech procent” tańczących Boogie-Woogie – krzyczeli przez megafony członkowie NFAC. Dlatego, jak ocenia „The Telegraph”, amerykańskie protesty ulegają militarnej polaryzacji, co grozi wojną domową.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Głupi jak francuski nastolatek

    Jeśli za filmikiem z profanacji kościoła w Soullans w Wandei nie stoi głupota, tylko prawdziwe przekonania młodych Francuzów -...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx