INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

14:29 | czwartek | 08.12.2022

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Ale wtopa! Posłowie zamiast w Sejmie, bawili się na imprezie u jednego z dziennikarzy! ZDJĘCIA

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

8 grudnia

Uciekli do Mandżurii

3 grudnia 1941 r. Sikorski świetnie wiedział o wywózkach, pociągach pełnych Polaków, zmierzających na Syberię i do Kazachstanu. Chciał ich ratować. Szansa pojawiła się, gdy...

Koniecznie przeczytaj

Prowadzący „Poranną Rozmowę” RMF FM Robert Mazurek, znany jest z mocnego dociskania polityków. Okazuje się, że z wieloma posłami bardzo się koleguje. Tak bardzo, że zaprasza ich na swoje urodziny.

Dziennikarz obchodził niedawno 50-te urodziny, a imprezę z tej okazji zorganizował akurat w czasie, gdy na sali sejmowej przemawiał szef NIK Marian Banaś.

https://twitter.com/patrycjuszwyzga/status/1440177963853438983
- reklama -

Dziennik „Fakt” donosi, że na imprezie bawiło się wielu polityków z różnych opcji, którzy porzucili salę sejmową na rzecz zabawy.

Z opcji rządzącej pojawili się Tadeusz Cymański, czy Marek Suski. Z opozycji Borys Budka, Władysław Kosiniak-Kamysz.

https://twitter.com/dorisek13/status/1440213269214470149

Zapytani przez „Fakt” politycy, co robili w czasie gdy powinni być w Sejmie, odpowiadają:

- reklama -

Miałem prace związane z przygotowaniem konwencji. Zajmowaliśmy się tym wspólnie z posłami Siemoniakiem i Neumannem – stwierdził Borys Budka.

Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że miał inne obowiązki i przecież sam nie może zajmować się wszystkim.

Robert Mazurek nie odebrał telefonów od dziennikarzy „Faktu”.

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Monsignore
21.09.2021 16:22

No i co się stało? Nie wolno politykom pójść z życzeniami do jubilata? I to jeszcze jakiego? A gdyby polecieli na Maderę z kochankami i nikt by o tym nie wiedział, to by afery nie było. Niebawem dziennikarze będą ich podglądać w sejmowym WC czy prosto sikają do pisuarów. Tak kogoś szalenie boli, że jak to – posłowie PiSu i opozycji mogli razem spotkać się prywatnie. Nie zawalił się ustrój Polski z powodu ich nieobecności na jednym posiedzeniu. Ale afera, skandal, to się dopiero narobiło! Tak, jakby ważniejszych spraw w Polsce nie było. Jak wam nie wstyd? Tym wszystkim rozdmuchującym do wielkości Zeppelina relację tego spotkania.

reklamaspot_img

Ostatnio dodane

Lech Wałęsa zbankrutował, ale…

Lech Wałęsa stacza się w nędzę. Walory finansowe wysysa z niego „pijawa”, rodzina żąda pieniędzy. Jedyna nadzieja w wyjazdach...

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx