INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

22:55 | czwartek | 03.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Ostre starcie w TVN24! Monice Olejnik puściły nerwy

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

3 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

W programie „Kropka nad i”, prowadząca Monika Olejnik, powieliła de facto głos sejmowej opozycji, która krytykuje rząd za podejście do problemu migracji i oskarża o brak troski nad dziećmi, które pojawiły się na granicy.

Jednym z gości programu był europoseł PiS Kosma Złotowski, który w taki sposób komentował burzliwą sejmową debatę:

- reklama -

Debata była bardzo emocjonalna i wielu parlamentarzystów zachowywało się nie tak, jak przystoi dla tak ważnej sprawy – uznał Złotowski.

Pytany o słynne już dzieci z Michałowa, polityk odpowiedział:

Przypuszczam, że dzieci i rodzice są bezpieczni na Białorusi, pod czułą opieką Aleksandra Łukaszenki, który je tam zaprosił – odpowiedział europoseł PiS.

- reklama -

Monika Olejnik jednak nie odpuszczała. Szła dokładnie tą samą drogą, którą podąża opozycja, czyli szlakiem propagandy wyznaczonym przez Łukaszenkę:

Czy pana nie przejmuje los tych dzieci, czy pan ma w ogóle serce? – zapytała w końcu Monika Olejnik.

W odpowiedzi polityk PiS wytłumaczył, że “ma wyobraźnie i widzi to, co dzieje się na polskiej granicy i do czego to może doprowadzić”.

- reklama -

Źródło: TVN24

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Cyberatak na cztery jedynki

Facet, który jako jeden z najważniejszych polityków w Polsce, hasło do swojego laptopa miał przyklejone do klawiatury w taki...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx