INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

19:01 | sobota | 08.08.2026

© 2020-2026 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

No menu items!
Więcej

    Serbia ogarnięta inwestycyjnymi protestami

    Czas czytania: 2 min.

    Kartka z kalendarza polskiego

    8 sierpnia

    300 ocalonych

    20/21 maja 1945 Armia Berlinga nie weszła jeszcze do gruzów Warszawy, a w podwarszawskim Rembertowie NKWD założyło obóz dla osób wywożonych do ZSRR. Teren obozu...

    Koniecznie przeczytaj

    Władze Serbii stanęły w obliczu najpoważniejszych protestów ostatnich lat. Demonstracje nazwane „buntem ekologicznym” są skierowane przeciwko polityce inwestycyjnej rządu, informuje rosyjski dziennik „Kommiersant”.

    W minioną sobotę odbyła się kolejna tura weekendowych protestów przed siedzibą rządu w Belgradzie. Serbowie wzniecili „ekologiczne powstanie” w odpowiedzi na uchwaloną pod koniec listopada ustawę o wywłaszczaniu ziemi, która znacznie uprościła władzom przejmowanie własności gruntów, jeśli wymaga tego interes narodowy. Natomiast protestujący wiążą ustawę z rządowymi planami nadania koncesji wydobycia litu międzynarodowemu koncernowi Rio Tinto.

    - reklama -

    Pomimo zapewnień przedstawicieli Rio, że zagospodarowanie złoża i produkcja litu będą prowadzone ściśle według światowych norm środowiskowych, od 27 listopada dziesiątki tysięcy ludzi w soboty blokują większość autostrad, paraliżując cały kraj.

    Wobec największego w ostatnich latach przejawu niezadowolenia władze początkowo zareagowały ostro. Zwłaszcza że nasilający się protest w przededniu zaplanowanych na 3 kwietnia wyborów prezydenckich i parlamentarnych sprowokował organizację bezpartyjnego frontu niezadowolonych obywateli.

    Do przełamania blokad drogowych rząd wykorzystał nie tylko policję, ale także grupy niezidentyfikowanych bojówkarzy uzbrojonych w gumowe pałki. Jednak represje tylko zintensyfikowały protesty, co zmusiło Belgrad do zmiany taktyki.

    - reklama -

    Z inicjatywy prezydenta Aleksandra Vucicia, parlament złagodził uchwaloną ustawę wywłaszczeniową. Władze gminy Łoznica w zachodniej Serbii, gdzie koncern Rio Tinto ma wydobywać rudy litu, usunęły z miejscowego planu zagospodarowania zezwolenie na budowę kopalni.

    Część ekologicznych organizacji uznała swoje żądania za spełnione. Jednak inicjator buntu – Ruch Powstania Ekologicznego – nie myśli o zakończeniu konfrontacji. Uważa, że władze poszły na ustępstwa wyłącznie z powodów taktycznych. Celem jest zmniejszenie niezadowolenia przed wyborami i powrót do współpracy z Rio Tinto po ich zakończeniu.

    Ruch postawił prezydentowi Aleksandrowi Vuciciowi swego rodzaju ultimatum. Chce, aby do prawosławnych Świąt Bożego Narodzenia (7 stycznia) władze unieważniły wszystkie dokumenty podpisane dotychczas z koncernem, co oznaczałoby jego faktyczne wydalenie z Serbii.

    - reklama -

    Ponadto bardzo popularny w Serbii lider Ruchu Aleksander Jovanović, zażądał od władz wprowadzenia moratorium na wydobycie litu, odwołania rozpraw sądowych przeciwko protestującym i ukarania wszystkich, którzy użyli siły wobec obywateli. Jeśli wymagania nie zostaną spełnione, Ruch obiecuje nowe blokady i ponowną mobilizację antyrządowych demonstracji.

    Według „Kommiersanta”, w takim przypadku władze serbskie mogą ponownie zmienić taktykę, wracając do represyjnych metod. Minister spraw wewnętrznych Aleksander Vulin nazwał demonstracje: – Próbą zdestabilizowania Serbii przed wyborami.

    Śledź nas na:

    Czytaj:

    Oglądaj:

    Subskrybuj
    Powiadom o

    0 komentarzy
    oceniany
    najnowszy najstarszy
    Wbudowane informacje zwrotne
    Zobacz wszystkie komentarze
    reklama spot_img

    Ostatnio dodane

    Gigantyczne kłamstwo o ekshumacjach na Ukrainie

    Nie było, nie ma i prawdopodobnie nie będzie żadnych ekshumacji ofiar ukraińsko-niemieckiej zbrodni ludobójstwa w Hucie Pieniackiej - Panie...

    Przeczytaj jeszcze to!

    0
    Podziel się z nami swoją opiniąx