INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

Centralna Agencja Informacyjna

01:31 | niedziela | 17.01.2021

© 2020-2021 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

Z ostatniej chwili!

CAI 24 – Liczba potwierdzonych przypadków Covid-19 wynosi już 1 429 612. Zdiagnozowano 7 412 nowych zakażeń, zmarło 369 osób, u których stwierdzono SARS-CoV-2. 300 z nich miało choroby towarzyszące, a 69 wyłącznie z powodu Covid-19. Epidemia w naszym kraju pociągnęła już za sobą 33 213 ofiar.

Chińska komedia pomyłek. Zmarły wujek wrócił po dwóch miesiącach do domu

Czas czytania: 2 min.

Koniecznie przeczytaj

Chińska rodzina zgłosiła zaginięcie krewnego. Niestety odnalazł się w szpitalu, jako śmiertelna ofiara Covid-19. Bliscy zadłużyli się, ale wyprawili wspaniały pogrzeb. Nieoczekiwanie po dwóch miesiącach wujek pojawił się w domu cały i zdrowy.

Brytyjski tabloid „Daily Mail” na podstawie newsa China Global Television Network opublikował artykuł o tragedii ze szczęśliwym zakończeniem. Trzy miesiące temu zaginął mieszkaniec Szanghaju. Ku rozpaczy krewnych 43-latek cierpiący na schorzenia psychiczne wyszedł z domu i powrócił.

Rodzina zgłosiła zaginięcie na policję, która rozpoczęła poszukiwania. Po dwóch tygodniach stróże prawa odnaleźli mężczyznę na drugim końcu ogromnej metropolii. Niestety nie była to dobra wiadomość, ponieważ zaginiony leżał na oddziale intensywnej terapii wśród ciężko poszkodowanych ofiar epidemii Covid-19.

Bliscy pospieszyli do wskazanego szpitala, żeby odwiedzić krewnego. Jako że miał na twarzy maskę wspomagającą oddychanie, identyfikacja była utrudniona. Szpital przekonał jednak bliskich na podstawie dokumentu tożsamości chorego.
Gdy nieprzytomny pacjent zmarł, zgodnie z procedurami epidemicznego bezpieczeństwa placówka medyczna natychmiast skremowała ciało, po czym wydała urnę krewnym.

Więzy emocjonalne ze zmarłym musiały być niezwykłe. Zrozpaczona rodzina zapożyczyła się pyszną ceremonię pogrzebową. Koszt pochówku wyniósł żałobników 140 tys. jenów, czyli ok. 20 tys. dolarów.

Jakież było ich zdziwienie, gdy w dwa miesiące od pogrzebu wujek powrócił do domu cały i zdrowy. W czerwcu został naprawdę odnaleziony przez policję tyle, że 1,5 tys. km od Szanghaju. Z powodu choroby psychicznej powodującej luki w pamięci, nie mógł wyjaśnić, co robił, ani jak znalazł się tak daleko.

Jak informuje „Daily Mail”, rodzina wniosła pozew wobec szpitala, z żądaniem zrekompensowania kosztów pogrzebu.

reklama

Ostatnio dodane

Portugalia: minister finansów zakażony koronawirusem; test zrobił po spotkaniu z delegacją KE

Władze medyczne Portugalii potwierdziły w sobotę, że minister finansów Joao Leao jest zakażony koronawirusem. Test na obecność SARS-CoV-2 dał...

Przeczytaj jeszcze to!