INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

00:08 | piątek | 04.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Gazprom idzie na wojnę

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

4 kwietnia

Niemiecka zbrodnia – izraelskie przekłamanie

24 marca 1944 Amerykanie zrobiliby o tym film i obsypali go Oscarami, tylko nie mają ani jednej takiej historii (na swoje szczęście). Niemcy i...

Koniecznie przeczytaj

Największy na świecie  producent gazu, rosyjski gigant Gazprom wystawia prywatną armię, która już konkuruje z osławioną Grupą Wagnera finansowaną przez “kucharza Putina”, czyli miliardera Jewgienija Prigożyna. Spółka córka koncernu, Gazprom-Nieft, otrzymała prawo do utworzenia prywatnej organizacji bezpieczeństwa. Zezwolenie, zwane niegdyś listem zaciężnym,  podpisał premier Michaił Miszustin.

Zgodnie z informacjami tak zwanych “korespondentów wojennych” zamieszczanymi w serwisie Telegram będzie to jednostka ochotnicza uformowana na wzór oddziałów BARS, Bojowej Rezerwy Ojczyźnianej, czyli wojsk wsparcia regularnych sił zbrojnych. Wiadomość o tworzeniu nowej jednostki, której pierwsze elementy działają już w obwodzie donieckim, wzbudziły wiele komentarzy i plotek w rosyjskie sieci. Ich źródłem jest informacja, że w Doniecku werbujący do armii Gazpromu oferują chętnym żołd w wysokości 400 tysięcy rubli miesięcznie (ok. USD 5250) plus premie po wykonaniu zadań specjalnych. W sumie – jak wyliczył “korespondent wojenny” Kotienok Z (ponad 200.000 obserwujących) – ochotnik Gazpromu może wyciągnąć miesięcznie 600 tysięcy rubli, czyli 2 razy tyle co oferują “Wagnerowcy”, którzy również werbują w obwodzie donieckim by uzupełnić szeregi przetrzebione pod Wuhłedarem i w Bachmucie. Szykuje się więc ostra konkurencja o mięso armatnie. 

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o

1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Ali
11.03.2023 01:23

Fanatyk jest gotowy wyrżnąć własny naród, byle zaspokoić własne ambicje. Najgorsze, że naród na to pozwala.

reklama spot_img

Ostatnio dodane

Hipokryta na granicy

Jeśli ktoś jeszcze stawia pytanie, czy istnieje kres bezczelności Tuska i jego kamaryli, to odpowiedź brzmi – nie ma....

Przeczytaj jeszcze to!

1
0
Podziel się z nami swoją opiniąx