INFORMUJEMY, NIE KOMENTUJEMY

© 2020-2021 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Centralna Agencja Informacyjna

13:21 | sobota | 05.04.2025

© 2020-2023 r. FreeDomMedia. All rights reserved.

Morderca o pseudonimie „Wilkołak” mógł zamordować nawet 200 kobiet! Zabijał tylko te, które uznał za „rozwiązłe”

Czas czytania: < 1 min.

Kartka z kalendarza polskiego

5 kwietnia

Zbrodnia katyńska – Ostaszków

4 kwietnia 1940 Strzał w potylicę i "pogrzeb" w dole śmierci. Tak sowieci mordowali polską elitę - żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Przez całe...

Koniecznie przeczytaj

W 2012 r., we Władywostoku aresztowano Michaiła Popkowa „Wilkołaka”, byłego rosyjskiego milicjanta z miasta Angarsk na Syberii. W 2015 r. skazano go na dożywocie za zgwałcenie i zamordowanie 22 kobiet. Podczas procesu przyznał się jeszcze do zabójstwa 59. Zbrodnie miały miejsce na przestrzeni lat 1994 – 2000 w Angarsku.

Popkow zwabiał do samochodu, gwałcił i mordował kobiety w wieku 17-38 lat. Ich ciała znajdowano na poboczach dróg, w lasach, na cmentarzach.

- reklama -

Przebywający w surowej kolonii karnej w Mordowii przestępca, przypomniał sobie, że w latach 1995-1998 dokonał jeszcze dwóch morderstw. Przyznał się do tego, jak sam mówi, żeby odpocząć od ciężkiej pracy. Policja potwierdziła, że wskazane przez Popkowa kobiety uznawane są za zaginione. Jedna z nich była sąsiadką bandyty.

W związku z tymi zeznaniami, więzień został przewieziony do aresztu w Irkucku. Ma wskazać policji miejsce ukrycia zwłok. Według prowadzących sprawę śledczych, Popkow mógł się dopuścić nawet 200 morderstw.

Pytany o to, twierdzi, że nie liczył sowich ofiar a zabijał tylko te, które uznał za „rozwiązłe”. Seryjny morderca wyznał funkcjonariuszom, że chciałby być skazany na karę śmierci.

- reklama -

Źródło:TVP.Info/o2.pl

Śledź nas na:

Czytaj:

Oglądaj:

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
reklama spot_img

Ostatnio dodane

Ukraińska lista Polaków do zabicia

Kilka lat temu na Ukrainie zostały stworzone listy proskrypcyjne Polaków. Te listy nadal istnieją, ponieważ nie mamy żadnego dokumentu,...

Przeczytaj jeszcze to!

0
Podziel się z nami swoją opiniąx